Nie sposób powiedzieć, które położenie jest lepsze.Pierwotnie Ubuntu wykorzystujące klasyczne GNOME 2.x oferowałowidżety okna po prawej stronie. Ich przeniesienie na lewo w Ubuntu10.10 Mark Shuttleworth tłumaczyłwprowadzeniem globalnego menu Unity i koniecznością zachowaniaspójności przy maksymalizacji okna.
Teraz powrót do zamykania okien z prawej strony uzasadnionopreferencjami użytkowników, którzy mieli być w tej sprawiepodzieleni, z lekką przewagą tych, którzy wolą styl „windowsowy”.Ma to jednak też uzasadnienie wypływające z wykorzystaniapowierzchni paska GTK Header Bar: ułożenie widżetów okna z prawejstworzy spójny ciąg z przyciskami samej aplikacji, osadzonymi napasku.
Ta wywracająca nawyki użytkowników zmiana wprowadzona zostaniejuż w Ubuntu 17.10. Niezadowoleni będą mogli zmienić ją zapomocą GNOME Tweak Tool. Szczęśliwie Canonical zapewnił też, żenie pójdzie w ślad za standardowym GNOME Shellem i nie usunieprzycisków minimalizacji i maksymalizacji okna, których w imię„prostoty” nie zobaczymy już np. w domyślnym pulpicie Fedory.
Pozostaje mieć tylko nadzieję, że za kilka lat Canonical niezmieni zdania i nie uzna, że najlepszą lokalizacją widżetów oknanie jest np. środek belki. A Wy gdzie byście chcieli mieć swojeprzyciski? Wolicie szkołę Apple czy szkołę Microsoftu?