Office 365 będzie się uczyło swoich użytkowników, tak jak Bing uczy się Internetu

Strona głównaOffice 365 będzie się uczyło swoich użytkowników, tak jak Bing uczy się Internetu
04.03.2014 16:24
Office 365 będzie się uczyło swoich użytkowników, tak jak Bing uczy się Internetu

Na pytanie – co dalej z pakietem Microsoft Office –próbowaliśmy niedawno udzielićodpowiedzi, posiłkując się przeciekami z Redmond. Wynikało znich, że zepchnięty nieco w cień przez te wszystkie inicjatywyzwiązane z usługami w chmurze klasyczny pakiet Office 16zadebiutuje jeszcze w tym roku. Jednak nie zmieni to faktu, że towłaśnie Office 365 jest dziś oczkiem w głowie giganta z Redmond.Zapowiedziane podczas konferencji Sharepoint 2014 innowacje, którezadebiutują w chmurowej usłudze Microsoftu wychodzą daleko pozamożliwości oferowane przez oprogramowanie „na biurko”.

Z informacji przedstawionych przez Jeffa Tepera, wiceprezesa grupyOffice Service and Servers w Microsofcie, wynika, że już niebawem wOffice 365 zadebiutują rozwiązania techniczne z zakresu maszynowegouczenia. Microsoft nazywa to Office Graph,mówiąc o narzędziu do analizy tworzonych treści, interakcjimiędzy użytkownikami i ich aktywności w biznesowych serwisachspołecznościowych, które dokonuje odwzorowań między tymidziedzinami, by wyłonić najbardziej adekwatne dla nich treści.Graph to coś, co prowadzi nas poza ludzi i dokumenty –chcemy by oprogramowanie uczyło się od organizacji, pokazując wamto, co dla was ważne –stwierdził Teper.

Office Graph: odwzorowanie relacji między członkami organizacji
Office Graph: odwzorowanie relacji między członkami organizacji

Takie możliwości zapewniająalgorytmy indeksowania i obrabiania wielkich ilości danych, orazmaszynowego uczenia, opracowanym przez zespół Binga. Tam posłużyłyone do budowania grafu wiedzy Internetu. Zespół Service and Serverswykorzystuje je do budowania grafu wiedzy, jaką dysponuje firma.Wiedza ta zostanie udostępniona pozostałym aplikacjom Office 365, atakże narzędziom analitycznym w chmurze, takim jak Power BI forOffice 365.

Na razie na bazie Office Graphdeweloperzy Office 365 budują usługę o nazwie kodowej Oslo.Ma to być ujednolicony interfejs, dostarczający podpowiedzi nabazie zaplanowanych spotkań, profili współpracowników, dokumentówitp., pobranych z Exchange, Outlooka, SharePointa, Office i Yammera(biznesowej sieci społecznościowej, którą Microsoft kupił w 2012roku). Podpowiedzi te prezentowane mają być w formie zbliżonej doznanej z iPada aplikacji Flipboard – spersonalizowanego magazynu.Oslo gotowe ma być już w drugiej połowie tego roku i trafinajpierw do uczestników programu Office 365 Early Adopter Program.Jak podkreślił Teper, będzie to koronna aplikacja korzystająca zOffice Graph.

  • Wgląd w zadania współpracowników
  • Oslo, czyli tylko to, co użytkownik powinien wiedzieć
[1/2]
Wgląd w zadania współpracowników

Drugą interesującą aplikacjądla Office 365 ma być Groups – ujednolicony widok osób, rozmów,kalendarzy, wiadomości i plików dostępnych w całym pakieciebiurowym w chmurze. Z poziomu Groups można będzie automatycznietworzyć otwarte i zamknięte grupy robocze, mające własnekalendarze, biblioteki dokumentów, skrzynki odbiorcze i kanałyrozmów na Yammerze. Teper wspomniał też o narzędziu o nazwieInline Social, które wykorzystując techniki Office Graph pozwoliużytkownikom na komunikowanie się bezpośrednio wewnątrzdokumentów, oraz portalu wideo, pozwalającemu na wgrywanie,przechowywanie, strumieniowanie i odkrywanie filmów.

  • Biblioteka dokumentów w Groups
  • Kalendarz Outlooka zintegrowany z Groups
[1/2]
Biblioteka dokumentów w Groups

Dostęp do tych wszystkichaplikacji ma być możliwy zarówno z poziomu komputerów osobistychjak i urządzeń mobilnych, nie tylko z Windows, ale też iOS-em iAndroidem. Oczywiście pełen dostęp możliwy będzie tylko dlaabonentów Office 365 – posiadacze zwykłych licencji na Officebędą musieli obejść się smakiem. W najlepszym razie otrzymająuproszczone wersje aplikacji na bazie Office Graph.

Nie jest to pierwsza wiadomośćdemonstrująca zmianę samopostrzegania się Microsoftu, już niejako producenta oprogramowania, lecz dostawcy usług i urządzeń.Niedawno Redmond ogłosiło nawiązaniewspółpracy z firmą DocuSign, dzięki której użytkownicyOffice 365 zyskają możliwość korzystania z elektronicznychpodpisów. Taki nacisk na dostarczanie oprogramowania w formie usługijest jak najbardziej zrozumiały – firma zyskuje stałe przychody zabonamentu płaconego przez uzależnionych od siebie klientów,całkowicie zabezpiecza się przed stratami wynikającymi z piractwai jest w stanie wprowadzić znacznie szybszy cykl rozwojowy. Cowięcej, producent zabezpiecza się też w ten sposób przedkonkurencją wolnego oprogramowania. Nie dysponując takim zapleczeminfrastrukturalnym, jest ono tu skazane na wtórność, mozolneodtwarzanie niektórych funkcjonalności podpatrzonych wrozwiązaniach komercyjnych.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (17)