Patent na śledzenie internetowych piratów?

Strona głównaPatent na śledzenie internetowych piratów?
18.12.2012 16:55
Marcin Paterek
Marcin Paterek

Digital Rights Corp. stara się o uzyskanie patentu na system śledzenia pirackiej działalności w Internecie. Zaprojektowany przez nią program ma przeszukiwać sieć BitTorrent pod kątem naruszania praw autorskich i wysyłać stosowną informację do dostawców, którzy świadczą usługi piratom. Ponadto wniosek patentowy zakłada, że system będzie można skonfigurować w taki sposób, by właściciele praw mogli zdalnie zawierać ugody z użytkownikami. Podobne rozwiązanie stosuje już kilka organizacji antypirackich, ale jak dotąd żadna z nich nie zastrzegła swojej metody.

350034356913465281

Schemat działania programu jest dość prosty — po stwierdzeniu naruszenia praw autorskich oraz zdobyciu adresu IP wraz z numerem portu i nazwą pliku, system ma automatycznie skontaktować się z dostawcą usługi i poprosić o przekierowanie wiadomości do konkretnego użytkownika. W ten sposób firma chce anonimowo zawierać ugody z osobami, które przesyłają nielegalne pliki. Digital Rights Corp. ma proponować zapłatę małych kwot (w okolicach 10-20 dolarów) od każdego wykrytego incydentu, które jednak uchronią pirata przed dalszymi konsekwencjami.

Wnioskodawca przekonuje, że system jest korzystny dla obu stron. Niskie kary pieniężne mają być zachęcające zarówno dla osób przesyłających nielegalne pliki (dzięki uiszczeniu opłaty pirat nie naraża się na konieczność pokrycia wysokich kosztów sądowych), jak i dla właścicieli praw autorskich, którzy w ten sposób będą mieć większe szanse na otrzymanie rekompensaty. Jeśli natomiast użytkownik zignoruje prośbę o ugodowe zakończenie sprawy, dostawca będzie mieć prawo odciąć klienta od Sieci.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (44)