Pinta jednak będzie dalej rozwijana

12.09.2011 18:35

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W zeszłym tygodniu informowaliśmy, że Johnathan Pobst nie będzie już rozwijał Pinty — wieloplatformowego edytora graficznego. Jednak nie oznacza to jeszcze końca życia tego programu.

W świecie Open Source nic nie ginie, nie zginie i Pinta. Od zamieszczenia ogłoszenia o końcu rozwoju Pinty przez Pobsta nie minął tydzień, a już zebrała się grupa programistów chętnych przejąć pałeczkę. Obecnie zespół pracuje nad zaplanowaniem przyszłości Pinty, przystosowaniem projektu do pracy zespołowej i spisaniem procedur pracy.

Pierwsza aktualizacja, jaką wydadzą nowi deweloperzy Pinty, będzie jedynie naprawiać znalezione błędy. Zespół nie ma jeszcze ustalonego dalszego kierunku rozwoju programu, ale wśród propozycji znalazł się między innymi interfejs GTK+ 3.0 oraz framework dla rozszerzeń. Na razie zespół pod kierownictwem Roberta Nordana, który pracował przy rozwijaniu Tomboy Notes, pali się do pracy. Miejmy nadzieję, że zapał nie zgaśnie za szybko, i wkrótce doczekamy się kolejnej wersji Pinty.

Tymczasem Pintę 1.0 można pobrać z naszego portalu dla systemów Windows, Linux i Mac OS X.

Programy

Zobacz więcej
Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (26)