Jak donosi serwis Torrent Freak, głównym źródłem pirackich materiałów wideo są dziś właśnie serwisy strumieniujące, nie zaś trackery torrentów. Takie wnioski można przynajmniej wyciągnąć z raportu organizacji MUSO, która przeanalizowała informacje z około 14 tys. pirackich serwisów z całego świata.
W ciągu ostatniego roku, MUSO odnotowało 141 mld wizyt na pirackich serwisach, z czego ponad 57 mld stanowiły odwiedziny stron strumieniujących pirackie materiały wideo. Stopniowo maleje natomiast liczba odwiedzin trackerów torrent, które stanowiły zaledwie 17% przeanalizowanego ruchu.
Zaledwie 8% wizyt kończyło się pobraniem pliku bezpośrednio. To zaś ma stanowić, według analityków MUSO, jednoznaczny sygnał, że strumieniowanie doskonale zaadaptowało się nie tylko w legalnych usługach w rodzaju Netfliksa, ale przede wszystkim wśród piratów.