Zasadniczo rzecz ujmując, już oficjalne rendery przedstawione przez Sony jak na dłoni pokazywały, że PS5 do sprzętów filigranowych nie należy. Jak ustalono na bazie szczeliny napędu i portu USB, jest to zdecydowanie największe spośród dotychczasowych PlayStation.
Niniejszym gabaryt widać bardziej obrazowo. Nawet jeśli Azjata pozujący na zdjęciu ma około 165-170 cm wzrostu, to urządzenie i tak przytłacza rozmiarami.
Bardziej niż konsolę, jak widać, przypomina komputer stacjonarny w formacie Micro ATX, albo wzmacniacz do kina domowego. Choć z uwagi na futurystyczną formę, zdaniem redakcji, wcale nie prezentuje się jakoś nader topornie.
Mimo wszystko — chętnym na zakup radzimy w pierwszej kolejności sprawdzić, czy sprzęt na pewno zmieści się w sąsiedztwie telewizora. Może być z tym różnie.