Operatorzy byli oczywiście obeznani w temacie sieci i mieli spore doświadczenie w IT, a trzech z nich było zatrudnionych w firmach należących do fińskich dostawców Internetu. Takie koneksje umożliwiły między innymi umieszczenie serwerów w serwerowni należącej do firmy Elisa, gdzie pełnymi garściami mogły czerpać z dobrodziejstw sieci światłowodowej należącej do operatora. Oskarżeni zmodyfikowali konfigurację oprogramowania monitorującego sieć, dzięki czemu warez pozostawał niewykryty. Lepszego miejsca chyba nie można było znaleźć…
Na nieszczęście operatorów warezu, policji udało się wyśledzić serwery. Wieść o tym, że są poszukiwani, dotarła do nich jednak firmowymi kanałami z wyprzedzeniem. Jeden z nich zdążył odłączyć serwer i podobno prawie udało mu się zniszczyć dowody na czas.
Czemu nie słyszeliście o tej stronie? Wynika to z podejścia „scenowców” do ich pracy. Większość grup tego typu woli zachować wydania filmowe czy muzyczne w zamkniętym gronie. Prawie zawsze jednak znajdzie się ktoś, kto nie podziela tego poglądu i podzieli się uzyskanymi materiałami w sieci BitTorrent z szeroką publicznością.