Polska dogoniła Kickstartera — mamy uproszczone regulacje zbiórek publicznych
Polskie prawo w kolejnej kwestii dogoniło rzeczywistość. Obecne przepisy dotyczące zbiórek publicznych, które powstały w 1933 roku w celu utrudnienia pozyskiwania funduszy niektórym nielubianym przez władze grupom społecznym, odejdą w zapomnienie w lipcu. Nie oznacza to niestety, że będziemy mogli zbierać na co chcemy i kiedy chcemy, a zbiórki podlegać będą przepisom prawa ogólnego — w wielu przypadkach nadal wymagana będzie rejestracja akcji, bez względu na ich cel i zasięg. W założeniu ma to jednak pozytywnie wpłynąć na transparentność zbiórek oraz wzbudzić zaufanie społeczeństwa.