Microsoft Edge na silniku Chromium: do sieci trafiły pierwsze zrzuty ekranu

Strona główna Aktualności
Do sieci trafiły pierwsze zrzuty ekranu nowej wersji przeglądarki
Do sieci trafiły pierwsze zrzuty ekranu nowej wersji przeglądarki

O autorze

Wraca temat nowej wersji przeglądarki Microsoft Edge, która przygotowywana jest w oparciu o silnik Chromium. Informacje na ten temat po raz pierwszy trafiły do internetu jeszcze w grudniu ubiegłego roku i choć najpierw były tylko plotkami, zaskakująco szybko zostały potwierdzone. Informacja o zmianach wywołała wiele emocji. Choć już teraz wiadomo, że "stary Edge" zostanie w systemie na dłużej z przyczyn technicznych, to wiele osób liczy na to, iż nowa wersja przeglądarki będzie po prostu wartą uwagi alternatywą dla najpopularniejszego na rynku Chrome'a.

Jeszcze w grudniu w sieci pojawiła się informacja o poszukiwaniu ochotników do testów. Teraz wszystko wskazuje na to, że zostały one już rozpoczęte. Jak zwraca uwagę serwis MSPoweruser, do sieci trafiły pierwsze zrzuty ekranu z etapu instalacji programu oraz wpis na Twitterze, który zdradził wygląd ikony aplikacji.

Przypomina ona standardową ikonę Edge'a, z tym, że jest ciemnożółta i przyozdobiona etykietą z napisem "CAN". To kluczowe, ponieważ w przypadku silnika Chromium jedną z pierwszych testowych wersji jest odmiana "Canary". W skrócie "CAN" użytkownicy dopatrują się więc nawiązania właśnie do tej nazwy, a tym samym potwierdzenia, że chodzi o testową wersję Edge'a w nowej wersji, w której zrezygnowano z wykorzystania silnika EdgeHTML.

Edge bazujący na Chromium pojawi się już na wiosnę?

Chociaż na razie w sieci brakuje konkretnych informacji związanych z datą premiery nowej przeglądarki, od początku mówiło się, że nowy Edge miałby zadebiutować wraz z nową, dużą aktualizacją Windows 10. Jeśli rzeczywiście tak będzie, nowa przeglądarka powinna pojawić się w systemie już wiosną tego roku, a więc w najbliższych miesiącach.

Microsoft jest jednak znany z opóźniania premier nowych funkcji – także tych, które zdążyły już zostać oficjalnie zapowiedziane. Dobrym przykładem może być widok zadań, który początkowo miał trafić jeszcze do jesiennej aktualizacji dla twórców w 2017 roku. Mając to na uwadze, póki co nie można wykluczyć, że nowy Edge trafi dopiero do późniejszego wydania systemu, na przykład do wersji 19H2, której premiery spodziewamy się jesienią bieżącego roku.

© dobreprogramy