Wszystkie opublikowane dotąd na temat smartfonu RED HYDROGEN ONE znajdziemy na stronie producenta. Nie ma ich niestety zbyt wiele: HYDROGEN ONE wyposażony zostanie w wyświetlacz o przekątnej 5,7 cala, gniazdo USB typu C, gniazdo na kartę pamięci. I będzie miał holograficzny wyświetlacz.
Co to oznacza w praktyce? Jak zwykle w przypadkach ogłoszenia technicznej rewolucji przez firmę, która dotychczas w zasadzie nie istniała w branży IT, tego do końca nie wiadomo. Ekran ma oferować możliwość wyświetlania obrazu w 2D, ale także obrazu stereoskopowego oraz „H4V”, czyli holograficznego.
Oczywiście nie udostępniono jakiejkolwiek specyfikacji formatu H4V czy innej dokumentacji, zaś samodzielne próby jej odszukania kończą się tam, gdzie się zaczęły – na stronie RED. NIe sposób przecież twierdzić, że chodzi o rozszerzenie MPEG-4, zaś sam producent ogranicza się do rozwinięcia skrótu: Hydrogen 4-view.
Konstrukcja urządzenia ma pozwalać na wykorzystywanie modułów, urządzenie ma świetnie sprawdzić się jako „maszyna multimedialna”. Co ciekawe, urządzenie, które na każdym kroku ma zaskakiwać możliwościami nawet hollywoodzkich filmowców, nie będzie działało na wyspecjalizowanym zamkniętym firmware, lecz na Androidzie. HYDROGEN ONE trafi na rynek w pierwszym kwartale 2018 roku.