Relacja z ON/OFF 2010

Relacja z ON/OFF 201027.10.2010 13:59
Redakcja

Po ostatnim Poznań Game Arena głosów krytyki nie brakowało. Targi zostały uznane za sukces przez organizatorów, ale opinie odwiedzających tego nie potwierdzały. Prawdopodobnie było to jedną z przyczyn decyzji o przeniesieniu imprezy do stolicy, a co się z tym wiąże - znaczącą zmianą jej profilu. Dlatego też w tym roku Warszawa gościła Targi Elektroniki Użytkowej i Gier Video ON/OFF. Aczkolwiek gry zeszły zdecydowanie na dalszy plan, ustępując miejsca sprzętowi oraz nowym technologiom – nie tylko tym związanym z komputerami czy konsolami. Pojawiły się również telefony komórkowe, oprogramowanie, tudzież zestawy nagłośnieniowe. Lecz cokolwiek by znowu oficjalnie nie podawano, fakty są takie, że całość wypadła bardzo przeciętnie.

Głównym pomysłodawcą były Międzynarodowe Targi Poznańskie, mieliśmy więc do czynienia z nieco absurdalną sytuacją, gdzie na warszawskiej imprezie na każdym kroku promowano właśnie Poznań i wszystko co ma on do zaoferowania… Impreza odbywała się w Centrum Expo XXI (tam gdzie dawno temu miewało miejsce PlayStation Experience), przyciągając kilkadziesiąt firm. Hala została podzielona na strefę dźwięku, obrazu, mobilną gier oraz scenę z widownią - tu prym wiódł Microsoft ze swoim Xboksem 360. Na tyłach zorganizowano strefę turniejów, zarówno na wymienioną konsolę, jak także PC.

[image source="Galerie/Inne/ON_OFF_2010_-_Przeglad:34494" mode="normal"]Dostanie się do środka nie stanowiło problemu, przygotowano bowiem wiele stoisk ze sprzedażą biletów i duże kolejki raczej nie powstawały. Nie powtórzyła się klasyczna sytuacja masowego nacierania na bramki, ani też kradzieże w szatniach - te były bezpieczne i zamknięte, ale niestety płatne. Z jednej strony to niby normalne, z drugiej irytujące, biorąc pod uwagę, że wejściówkę wyceniono na 30 złotych, w dodatku tylko za jeden dzień - impreza trwała od 22 do 24 października, z czym pierwsza data była pokazem zamkniętym dla prasy. Organizacja przestrzenna wypadła bardzo sensownie, więc spokojnie szło poruszać się po hali, bez zbędnego błądzenia. Inna sprawa, że wystawców mieliśmy niewielu, nie zachwycała również frekwencja odwiedzających.

[break/]Wielu przyjechało tu dla gier, ale po tych trzech dniach można pisać tylko o ich niedostatku. Wydawców pojawiła się garstka. CD Projekt po raz pierwszy udostępnił publicznie nadchodzące TRON: Evolution w wersji 3D, acz wyłącznie na jednym stanowisku. Drugą atrakcją była rodzima produkcja Music Master: Chopin, która trzeba przyznać cieszyła się dużym zainteresowaniem i rokuje całkiem nieźle. Dwie muzyczne pozycje - DJ Hero 2 oraz Guitar Hero: Warriors of Rock, prezentował też LEM. Kolejnym widocznym wystawcą był wspomniany Microsoft, oferujący zmagania w Halo: Reach, a także premierowe sprawdzenie Fable III. Pojawiło się i Nintendo z tytułami na Wii, które przyciągnęły najmłodszych odbiorców. Ponadto Ubisoft pokazywał R.U.S.E. na ekranie dotykowym plus Fighters Uncaged, a także Michael Jackson: The Experience dla Kinecta.

[image source="Galerie/Inne/ON_OFF_2010_-_Przeglad:34498" mode="normal"]Można śmiało powiedzieć, że ta właśnie technologia pozostawała główną atrakcją imprezy - na scenie przedstawiono kilka szykowanych gier „ruchowych”, familijnych czy tanecznych. Niestety, mimo nieuchronnie zbliżającej się daty premiery technologii, wciąż nie wygląda ona na dostatecznie dopracowaną... Choć wszelkie występy były wyreżyserowane i tak zdarzały się wpadki, zaś widzów trzeba było dodatkowo przyciągać rozdając darmowe numery magazynów. Gigant z Redmond zorganizował też konferencję na temat Xbox Live, ale żadne nowe informacje nie padły. Na koniec zainteresowani mogli zapoznać się również z Windows Phone 7.

[image source="Galerie/Inne/ON_OFF_2010_-_Przeglad:34525" mode="normal"]Jeśli o sprzęt chodzi, jedne z najbogatszych stoisk zaprezentował ASUS, gromadząc w nim liczne urządzenia, od kart graficznych po laptopy. Nie zabrakło rzecz jasna rozgrywek z nagrodami - prawdziwym magnesem na przybyłych były mini-turnieje producentów akcesoriów, między innymi firm Creative, SteelSeries, QPAD czy Mediatech. Wszyscy mieli im do zaoferowania to samo – nieśmiertelnego Counter-Strike’a - tytuł chyba nigdy się nie znudzi, bo chętnych do gry było aż nadto, lecz czy nie ma innych pozycji sieciowych? Dużą frajdą w każdym razie była możliwość zmierzenia z klanem Fear Factory, a także mecze z polskimi, zawodowymi graczkami, między innymi zwyciężczynią MYM Beauty Contest 2010, Elizą "powerką" Szczepaniak, która również na ON/OFF pozostawała niekwestionowaną liderką. Świetnym pomysłem było niewątpliwie zaproszenie do rywalizacji hostess przez markę QPAD (a gościła tu też ekipa Frag eXecutors).

[break/]Targi były niewątpliwie zwiastunem upowszechniającego się obrazu w 3D. Niemal każda firma, od Samsunga po Toshibę, organizowała jakieś trójwymiarowe pokazy z użyciem okularów, również w zaimprowizowanych salkach kinowych. Nic tak zupełnie nowego - no może poza kilkoma groźnie brzmiącymi technologiami poprawy jakości obrazu, której przeciętny człowiek nawet nie dostrzeże gołym okiem. Podobnie jak dotąd w Poznaniu, nie zabrakło klasycznej, dość dużej strefy Retro Games, cieszącej się chyba większą popularnością niż wszystkie pokazy 3D razem wzięte… Odwiedzający mogli pograć dla przyjemności w klasyki, albo wziąć udział w tematycznych prelekcjach. Do nowoczesnych monitorów podłączono między innymi różne modele Atari, Commodore 64, Amigi, czy Segi Mega Drive.

[image source="Galerie/Inne/ON_OFF_2010_-_Przeglad:34532" mode="normal"]Ciekawie prezentowały się wszelkiej maści symulatory, głównie jazdy. Dało się je wypróbować u producentów Big Race Slim, a także 4max. Podobną atrakcję zafundowało AMD (nie wiedzieć czemu, na targach występujące jako ATI), wystawiając kilka stanowisk z ekranami połączonymi z wykorzystaniem technologii Eyefinity 6. Enermax zorganizował pokaz podkręcania na żywo, używając do tego ciekłego azotu, a także ekspresową modyfikację obudowy przez profesjonalnych praktyków OC. Hanspree wystawiło liczne modele telewizorów, w wymyślnych, stylowych obudowach w kształcie owoców czy zwierząt. U MSI mogliśmy obejrzeć najbardziej zaawansowane zestawy komputerowe firmy oraz laptopy.

[image source="Galerie/Inne/ON_OFF_2010_-_Przeglad:34502" mode="normal"]Cóż jeszcze? Standardowo kupony, gadżety i darmowa prasa. Ogólnie rzecz biorąc, atrakcji było na ograniczonej przestrzeni całkiem sporo, ale nie ma mowy o europejskim poziomie – nawet w polskich mediach impreza przeszła bez echa. „Wywiad środowiskowy” pokazuje, że tegoroczne targi wypadły gorzej niż ostatnie PGA, choć w zamierzeniu organizatorów miały stanowić przecież chyba odrodzenie. Lista nowości na polu gier ograniczyła się do kilku raptem pozycji. Dochodzi do tego wszechobecne promowanie technologii 3D oraz monopolizacja części konferencyjnej przez firmę Microsoft, która powtarzała powszechnie znane slogany. Wszystko to zaś przy stosunkowo wysokiej cenie biletu. W zestawieniu z zapowiedziami i oczekiwaniami, pierwsze warszawskie ON/OFF było zwyczajnie niewypałem. Zobaczymy czy oznacza to powrót do Wielkopolski…

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)