Roboty we wrocławskim centrum Amazonu, dla magazynierów bezrobocie?

Strona głównaRoboty we wrocławskim centrum Amazonu, dla magazynierów bezrobocie?
15.10.2015 10:44
Roboty we wrocławskim centrum Amazonu, dla magazynierów bezrobocie?

Nie od dzisiaj wiadomo, że polskie centra logistyczne Amazonumają problemy z zatrudnieniem spełniających wymogi pracowników.Media niejednokrotnie pisały o niezadowoleniu z pensji, ciężkichwarunkach pracy i nieustannej inwigilacji. Osoby, które nie mogłytego znieść i odeszły, często porównywały swoją pracę z pracąautomatów, chodzących, skanujących i przenoszących towary przez10 godzin dziennie, ponaglanych przez widzących wszystko menedżerów.Skoro więc ludzie słabo wypełniają obowiązki zaprojektowane zmyślą o robotach, to po co w ogóle zatrudniać do takich pracludzi? Zapewne właśnie ta refleksja doprowadziła do wprowadzeniado podwrocławskiego centrum Amazonu kilkuset robotów, które mająautomatycznie podnosić i przewozić towary.

bELhgTkl

Prace nad wdrożeniem systemu Amazon Robotics toczyły się odwrześnia. Polska jest drugim po Stanach Zjednoczonych krajem, wktórym znajdzie on zastosowanie. Oficjalnie nie ma to nic wspólnegoz trudnościami ze skompletowaniem kadry pracowniczej. Jak wyjaśniawiceprezes ds. operacyjnych europejskiego Amazonu Roy Perticucci,decyzja ta wynika z nowoczesności tutejszych magazynów orazwysokich kompetencji pracowników obsługujących i serwisującychsystem.

Amazon Robotics to stworzonyprzez firmę Kiva rój robotów o wysokości 30 cm i szerokości ok.metra, jeżdżących po magazynie i przewożących towary z półekdo stanowisk ludzkich pracowników. Pracownicy nie będą jużchodzić między półkami z koszykami, kompletując zamówienie –teraz dostaną zawartość zamówienia pod nos. Roboty podjeżdżająpo prostu do regału, unosząc całą półką i jadąc z nią dalej.W ruchu maszyna zachowuje pełną manewrowość, swobodnie zmieniająckierunki jazdy, obracając się wokół własnej osi. Rozpoznają teżinne roboty, ustępują pierwszeństwa i zwalniają po dojechaniu dodocelowego miejsca. Gdy zaś zaczyna brakować im energii, samepodjeżdżają do ładowarek. Wszystko to na zamkniętym przed ludźmiterenie.

Firma podkreśla, że aktywnośćroju robotów jest sterowana przez inteligentny system, uczący sięrozkładu miejsc i towarów w przestrzeni, optymalizujący trasyrobotów i układający regały tak, by produkty najczęściejwybierane były najbliżej obsługi. Dzięki temu czas skompletowaniazamówienia ma skrócić się o rząd wielkości. Optymalizowane jestteż wykorzystanie przestrzeni magazynowej – roboty potrzebująmniej ścieżek i korytarzy, więc można regały zestawiaćciaśniej. Jak to w praktyce wygląda, możecie zobaczyć na poniższymwideo:

A Day in the Life of a Kiva Robot

Jak to zwykle w takich wypadkachbywa, nikt nie mówi o optymalizacji zatrudnienia. Wręcz przeciwnie,pan Perticucci podkreśla, że nie tylko nie będzie żadnychzwolnień, ale zatrudnionych będzie dodatkowo 170 osób o wysokichkwalifikacjach na stanowiskach technicznych i inżynieryjnych. Niewiadomo, ile jednak osób o niewysokich kwalifikacjach nie zostaniezatrudnionych – i kiedy kolejna iteracja robotycznego systemuzastąpi pracowników zajmujących się składaniem paczek. Znającjednak skłonność Amazonu do automatyzowania wszystkiego, co tylkomożliwe, nastąpi to najpewniej tak szybko, jak pozwoli na to postęptechniczny.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Udostępnij:
bELhgTlj