Rozbrajamy trojana. Część V: jak uniknąć infekcji
Badany w czteroczęściowej serii trojan o niezwykle skomplikowanej ścieżce infekcji był połączeniem geniuszu i głupoty. Niezwykle zaawansowane rozwiązanie inżynieryjne zostało nabyte przez kogoś, kto za słuszną inwestycję uznał wklejanie do Schowka adresu portfela BitCoin. Podobnie osobliwym zestawieniem jest metodyka ochrony przed zagrożeniem, jakie stanowi. Wykrywanie tak złożonych szkodników przez silniki antywirusowe jest prawie niewykonalne z racji liczby warstw. Ale ochrona sprowadza się od kilku prostych kroków.