Samsung Galaxy Fold dostał 6 aparatów. Każdy ma inne zastosowanie

Strona główna Aktualności
Samsung Galaxy Fold w rękach prezesa firmy, fot. materiały prasowe
Samsung Galaxy Fold w rękach prezesa firmy, fot. materiały prasowe

O autorze

Składany Samsung Galaxy Fold otwiera nowy rozdział w ofercie producenta. Podczas premiery ukazano wiele jego zalet, w tym dopracowany zawias i dwa wbudowane akumulatory. Urządzenie może jednak imponować nie tylko składanym wyświetlaczem i drugim ekranem na "okładce", ale także aparatami fotograficznymi. Samsung wyposażył swój składany smartfon aż w 6 aparatów, a każdy z nich pełni w praktyce inną rolę.

Samsung Galaxy Fold i aparaty do autoportretów

Zaczynając od zewnątrz, na froncie składanego smartfona, który w tym przypadku określany jest okładką, znaleźć można aparat z pojedynczym obiektywem do autoportretów. Rozdzielczość wynosi 10 megapikseli, a przysłona to f/2.2. Można przypuszczać, że obiektyw ten posłuży także do rozpoznawania twarzy użytkownika, a co za tym idzie – odblokowywania całego urządzenia.

Producent nie chwali się w tym przypadku zastosowaniem wyjątkowych technologii, przez co można przypuszczać, iż ten aparat jest traktowany w zasadzie jako dodatek i przede wszystkim wspominany element zabezpieczenia. Inaczej jest natomiast w przypadku przednich aparatów, które widać dopiero po rozłożeniu składanego ekranu.

W wycięciu w prawym, górnym rogu znalazło się bowiem miejsce na dwa aparaty. Główny, podobnie jak ten na okładce, wyposażony jest w matrycę o rozdzielczości 10 Mpix i przysłonę f/2.2, więc jest to zapewne dokładnie ten sam moduł. Tutaj istota kryje się jednak w drugim aparacie. W tym przypadku mowa jest o rozdzielczości 8 megapikseli i świetle f/1,9. Drugi aparat pozwala smartfonowi lepiej oceniać odległość do obiektów, więc najpewniej dokładnie tak samo jak w przypadku Galaxy S10+, przekłada się to na możliwość tworzenia zdjęć z dynamicznie zmienną głębią ostrości.

Główny moduł aparatu Galaxy Fold wyposażono w 3 obiektywy

Bez wątpienia najważniejszy aparat znajduje się jednak na "pleckach" smartfona. Choć na razie nie ma takiej pewności, to z technicznego punktu widzenia prawdopodobnie nic nie będzie stało na przeszkodzie, by można było z niego korzystać zarówno przy złożonym, jak i rozłożonym wyświetlaczu. Główny moduł został wyposażony w 3 obiektywy, każdy o innym kącie widzenia.

Pierwszy z aparatów to matryca 12 megapikseli i obiektyw z przysłoną o zmiennym świetle: f/1.5 - f2.4. Zastosowano tu autofokus dual pixel i optyczną stabilizację. Samsung określa obiektyw mianem szerokokątnego, jednak w praktyce chodzi najpewniej o typowy kąt widzenia większości smartfonów z pojedynczym obiektywem.

Za faktycznie szerokokątny obiektyw (przez producenta określany ultra-szerokokątnym) można natomiast uznać kolejny moduł. W tym przypadku przysłona to f/2,2, a obraz pada na matrycę o rozdzielczości 16 megapikseli. Trzeci aparat to ponownie matryca 12 Mpix, detekcja fazy w autofokusie, przysłona f/2,4 i teleobiektyw dający dwukrotne przybliżenie względem głównego aparatu. Wyraźne zdjęcia zagwarantuje obecność optycznej stabilizacji.

© dobreprogramy