Samsung Galaxy Note 10 nie dostanie fizycznych przycisków? Ryzyko może się nie opłacić

Strona główna Aktualności
Samsung Note 10 pojawi się na rynku najpewniej w drugiej połowie 2019 roku, fot. materiały prasowe
Samsung Note 10 pojawi się na rynku najpewniej w drugiej połowie 2019 roku, fot. materiały prasowe

O autorze

W internecie pojawiają się interesujące spekulacje dotyczące Samsunga Galaxy Note 10. Mowa oczywiście o flagowym smartfonie, którego cechą charakterystyczną jest rysik S Pen. Urządzenie stanowi uzupełnienie linii Galaxy S, a nowe modele ukazują się na rynku zwykle w drugiej połowie roku. Premiery Galaxy Note 10 możemy się więc spodziewać już za kilka miesięcy, a z tego powodu w sieci zaczynają pojawiać się domysły, jak mógłby wyglądać.

Jak wynika z najnowszych informacji, na które zwraca uwagę serwis SamMobile, Note 10 może zostać całkowicie pozbawiony fizycznych przycisków na obudowie. Z urządzenia miałyby zniknąć zarówno przyciski regulacji głośności, zasilania oraz asystenta Bixby, zaś alternatywą dla nich stałyby się dotykowe odpowiedniki obraz obsługa gestami.

Brak fizycznych przycisków to duże ryzyko

Chociaż pozbawienie smartfona fizycznych przycisków może wydawać się ciekawym pomysłem, w praktyce jest posunięciem bardzo ryzykownym i w gruncie rzeczy mało prawdopodobnym. Samsung już wiele razy pokazał, iż stroni od odważnych kroków, czego dowodem mogą być choćby wyjątkowo podobne do siebie smartfony ze średniej półki jeszcze kilka lat temu oraz niewielkie zmiany w kolejnych generacjach flagowców.

Bez wątpienia odważnym krokiem było natomiast zaprezentowanie ekranu zagiętego na krawędziach i wspominanego rysika S Pen w parze z serią Note. Zgodnie z doniesieniem, kolejnym takim odważnym ruchem ma być właśnie pozbawienie Note'a 10 fizycznych przycisków.

Na tę chwilę trudno powiedzieć, czy takie rozwiązanie zostałoby dobrze przyjęte przez potencjalnych użytkowników. Informacja o smartfonie Meizu Zero, który został pokazany na początku roku i również nie ma fizycznych przycisków, wywołała głównie negatywne komentarze.

Pomysł na brak wcięcia w ekranie – przedni aparat w rysiku

Warto zwrócić uwagę, że zbliżająca się premiera nowego smartfona to także okazja dla artystów, którzy prezentują w sieci swoje pomysły na niektóre rozwiązania. Efektem ich prac są rendery, które przedstawiają nowy model w taki sposób, jak życzyłby sobie tego grafik.

Ciekawy pomysł na zagospodarowanie przedniej części urządzenia można zobaczyć na jednym z filmów w serwisie YouTube. Aby nie sięgać po wycięcie w ekranie oraz otwory znane z nowych Samsungów Galaxy S10, twórca zaproponował umieszczenie przednich obiektywów aparatu w rysiku, który na czas robienia zdjęcia wysuwałby się z obudowy.

To interesujący pomysł, którego realizacja może być kłopotliwa, jednak warto zauważyć, że oprócz wyświetlacza, który mógłby wypełnić całą powierzchnię od frontu, użytkownik mógłby zyskać także możliwość wykonywania zdjęć samym rysikiem – w miejscach, gdzie niezbędna jest dyskrecja i smartfon to zbyt duże urządzenie. Na tę chwilę są to jednak oczywiście wyłącznie przypuszczenia i "koncert życzeń".

Seria Note może zostać scalona z Galaxy S

Mówiąc o nadchodzącym Galaxy Note 10 nie należy również zapominać o głośnych swego czasu planach związanych ze scaleniem serii Note z serią Galaxy S. Według wcześniejszych informacji, Note 10 miałby zostać wprowadzony na rynek jako kolejna odmiana Samsunga Galaxy S10.

Na tę chwilę w tym zakresie nie pojawiły się nowe informacje, ale moment na takie zmiany wydaje się odpowiedni – S10 powstał w wielu wariantach, więc uzupełnienie oferty o jeszcze jeden, tym razem wyposażony w rysik, nie powinno być dla potencjalnych kupujących dużym zaskoczeniem. Taka zmiana mogłaby być korzystna między innymi z punktu widzenia marketingu.

© dobreprogramy