Sextortion ciągle na tapecie. Uważaj na aplikacje do randkowania

Policja w Wielkiej Brytanii ostrzega przed nową wersją oszustwa znanego pod nazwą sextortion, które w praktyce może być zagrożeniem dla mieszkańców dowolnego kraju. Chodzi o próby wyłudzania pieniędzy pod pretekstem upublicznienia materiałów o charakterze pornograficznym, które zostały wcześniej wysłane przez ofiarę do innej osoby, w tym przypadku za pośrednictwem aplikacji do randkowania, o czym informuje ZDNet.

Policja ostrzega przed kolejnymi atakami "sextortion", fot. PixabayPolicja ostrzega przed kolejnymi atakami "sextortion", fot. Pixabay
Oskar Ziomek

Sextortion to nic nowego, ale dotychczas słyszeliśmy przede wszystkim o oszustwach, których nośnikiem były e-maile. Oszust rozsyłał do grupy osób wiadomość z informacją, iż rzekomo włamał się do komputera ofiary i nagrał ją podczas oglądania pornografii. Później groził, że upubliczni nagrania ofiary (wraz z materiałem pornograficznym, który oglądała), jeśli nie otrzyma wskazanej zapłaty. Chodzi po prostu o szantaż.

Ostatnio jednak sextortion przybiera nieco inną formę, o której wspominaliśmy jeszcze w grudniu ubiegłego roku. Chodzi o wykorzystanie aplikacji randkowych i czatów, w których jedna z osób tylko udaje zainteresowanie tą drugą, z czasem nakłaniając ją do zrobienia sobie zdjęć lub filmów o charakterze erotycznym. Kiedy je zdobędzie, scenariusz jest podobny – żądanie zapłaty pod groźbą upublicznienia materiałów w sieci.

W praktyce ta forma oszustwa najprawdopodobniej jest bardziej opłacalna z punktu widzenia przestępców. O ile w poprzednim opisywanym przypadku można wątpić, czy przestępca faktycznie zdobył jakiekolwiek materiały od ofiary, tutaj trudno mieć wątpliwości – ofiara sama wysłała na czacie zdjęcia, które mogą być wykorzystane na jej niekorzyść.

O ile w przypadkach sextortion związanych z groźbami odnośnie włamania do komputera sprawa wydaje się być jasna i zalecane rozwiązanie to zignorowanie szantażu (historia najpewniej nie ma pokrycia z rzeczywistością), tak w opisywanym przypadku warto zachować się inaczej – przede wszystkim zgłaszając szantaż organom ścigania.

Oczywiście, aby zabezpieczyć się na przyszłość, czat w aplikacjach randkowych (ale nie tylko) warto po prostu ograniczyć do rozmów tekstowych, a szczegóły swojej fizyczności w razie potrzeby poznawać w realnym świecie.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Komisja Europejska nalega. Chodzi o bezpieczeństwo najmłodszych
Komisja Europejska nalega. Chodzi o bezpieczeństwo najmłodszych
Nie musisz otwierać Photoshopa. Claude zrobi wszystko za ciebie
Nie musisz otwierać Photoshopa. Claude zrobi wszystko za ciebie
Niebezpieczny trend na TikToku. Wykorzystują do niego dzieci
Niebezpieczny trend na TikToku. Wykorzystują do niego dzieci
Aktualizacja Google Home. Sterowanie szybsze o 1,5 sekundy
Aktualizacja Google Home. Sterowanie szybsze o 1,5 sekundy
Oszustwo "na wypadek". Seniorka miała oddać 50 tys. zł
Oszustwo "na wypadek". Seniorka miała oddać 50 tys. zł
Komunikat mBanku. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat mBanku. Dotyczy wszystkich klientów
Rejestracja auta w mObywatelu. Wiadomo, od kiedy będzie możliwa
Rejestracja auta w mObywatelu. Wiadomo, od kiedy będzie możliwa
Podejrzewasz wyciek danych? Wykorzystaj mObywatela
Podejrzewasz wyciek danych? Wykorzystaj mObywatela
SMS Blastery w autach. Jak działa atak?
SMS Blastery w autach. Jak działa atak?
Yanosik komentuje raport Policji. Co jest przyczyną wypadków?
Yanosik komentuje raport Policji. Co jest przyczyną wypadków?
CERT Orange: AI napędza fałszywe sklepy w sieci
CERT Orange: AI napędza fałszywe sklepy w sieci
Ta aplikacja zmieniła świat. Obchodzi 20. urodziny
Ta aplikacja zmieniła świat. Obchodzi 20. urodziny
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY