Sklep Google Play: Microsoft ostrzega przed niebezpieczeństwem

W sklepie Google Play z aplikacjami na Androida od dawna można trafić na szkodliwe oprogramowanie. Na problem zwrócił uwagę Microsoft, podając swoje rady, jak unikać trojanów, przez które użytkownicy mogą zostać wbrew woli zapisani do subskrybowania usług premium.

Smartfon z AndroidemSmartfon z Androidem
Źródło zdjęć: © dobreprogramy
Oskar Ziomek

Krótka analiza dotycząca bezpieczeństwa sklepu Google Play pojawiła się na blogu Microsoftu, skomentowanego później przez serwis Mashable. Przedstawiany jest w nim problem szkodliwych aplikacji na Androida, których głównym celem jest zapisywanie ofiar do subskrybowania niechcianych usług premium. W praktyce to typowe działanie trojanów, w tym popularnego Jokera. Microsoft twierdzi, że przestrzeganie kilku zasad pozwala zminimalizować szansę zainfekowania telefonu z Androidem.

Niektórym użytkownikom Androida mogą się one wydać oczywiste, ale mając na uwadze regularne odkrywanie kolejnych szkodliwych aplikacji w Google Play, część osób prawdopodobnie nie zdaje sobie sprawy z ich wagi. Microsoft podał 4 główne zasady bezpieczeństwa:

  • Instalowanie aplikacji wyłącznie ze sklepu Google Play lub innych zaufanych źródeł,
  • Unikanie nadawania programom uprawnień dostępu do SMS-ów, powiadomień lub tzw. "ułatwień dostępu" bez jednoznacznego zrozumienia, do czego aplikacja będzie je wykorzystywać,
  • Wykorzystywanie dodatkowego oprogramowania do ochrony urządzenia z Androidem (tutaj siłą rzeczy proponowany jest Defender dla rozwiązań firmowych),
  • Wymiana smartfonu z Androidem na nowy, jeśli ten nie jest już obsługiwany przez producenta i nie otrzymuje aktualizacji bezpieczeństwa.

Jak wynika z analizy najnowszych zagrożeń na Androida w Google Play, oszuści na bieżąco modyfikują swoje metody tworzenia aplikacji, by omijać zabezpieczenia. Coraz częściej spotykamy się z programami, które z pozoru nie są zainfekowane i działają zgodnie z przeznaczeniem, zaś szkodliwy kod jest pobierany po pewnym czasie z serwerów oszustów i instalowany bezpośrednio w smartfonie. Użytkownicy takiej aplikacji dopiero z czasem mogą się więc zorientować, że mają do czynienia z trojanem.

Korzystając z okazji przypominamy, że wszystkie oficjalnie znane szkodliwe aplikacje w przypadku Androida należy samodzielnie odinstalować z telefonu. Usunięcie aplikacji przez Google'a ze sklepu Google Play w wyniku zgłoszeń związanych z bezpieczeństwem nie skutkuje automatycznym usunięciem programu w telefonach użytkowników.

Oskar Ziomek, redaktor prowadzący dobreprogramy.pl

Wybrane dla Ciebie
ZondaCrypto. Policja ostrzega przed kolejnym oszustwem
ZondaCrypto. Policja ostrzega przed kolejnym oszustwem
NASK: prorosyjskie grupy przejmują kamery z Polski
NASK: prorosyjskie grupy przejmują kamery z Polski
Problemy po aktualizacji Windows 11. Co powoduje KB5083769?
Problemy po aktualizacji Windows 11. Co powoduje KB5083769?
mBank ostrzega przed majówką. Podał terminy przelewów
mBank ostrzega przed majówką. Podał terminy przelewów
Ważne zmiany na Facebooku. Dotyczą prywatności
Ważne zmiany na Facebooku. Dotyczą prywatności
Santander wydał komunikat. "Wracamy jako Erste Bank Polska"
Santander wydał komunikat. "Wracamy jako Erste Bank Polska"
Khaby Lame i awatar AI. Miał być wielki deal, jest rozczarowanie
Khaby Lame i awatar AI. Miał być wielki deal, jest rozczarowanie
Bruksela wykłada 63 mln euro na "cyfrową rewolucję". Kto zyska?
Bruksela wykłada 63 mln euro na "cyfrową rewolucję". Kto zyska?
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Nowość w mObywatelu. Pobierz aktualizację
Nowość w mObywatelu. Pobierz aktualizację
WhatsApp testuje nowość. "Zajrzy" do wszystkich rozmów
WhatsApp testuje nowość. "Zajrzy" do wszystkich rozmów
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇