Telewizory bez marketingu: jesteśmy skazani na SmartTV. Co wybrać?
Wielu uważa, że SmartTV, bystre telewizory, są w rzeczywistościgłupotą. I coś w tym jest. Choć w założeniu pomysł jest dobry,zintegrowanie komputera i telewizora w jednej obudowie pozwalaobniżyć koszty i uprościć obsługę urządzenia, znacząco przytym rozszerzając możliwości odbiornika, to jednak w praktycedotychczasowe implementacje tej „inteligencji” nie zachwycały,przynosząc za to całą gamę specyficznych problemów. Czy coś sięjednak w ciągu ostatniego roku w tej dziedzinie zmieniło?Odrzucając marketingową papkę, przyjrzeliśmy się bliżejnajnowszym rozwiązaniom smart najpopularniejszych na rynkuproducentów telewizorów. Dziś bowiem, jeśli zdecydujemy siękupić nowy telewizor, to „smart” i tak dostaniemy bez względuna to, czy go chcemy, czy też nie.