Sony nazywa GTK-PG10 imprezowym głośnikiem Bluetooth, ale prawdę mówiąc, jest to dość nieprecyzyjne określenie, ponieważ urządzenie ma także radio FM, wejście liniowe, poprzez które odbiera sygnał analogowy, oraz wbudowany interfejs mikrofonowy. Właśnie dlatego pojęcie centrum muzycznego wydaje się tutaj bardziej adekwatne.
Sama komunikacja Bluetooth odbywa się w technologii A2DP, rozszerzonej dodatkowo o autorski kodek LDAC, co według producenta gwarantuje wysoką jakość dźwięku. Natomiast dzięki korektorowi w aplikacji na smartfona, pojawi się przy tym możliwość personalizacji brzmienia.
Według oficjalnych danych, w pełni naładowany akumulator wystarczy na maksymalnie 13 godzin odsłuchu przy wykorzystaniu połączenia bezprzewodowego.
Sony, potrzymaj mi piwo
Tak czy inaczej, tym, co naprawdę wyróżnia GTK-PG10 na tle konkurencji, jest jego budowa zewnętrzna. Urządzenie ma dodatkowe przetworniki wysokotonowe, umieszczone na rozkładanych skrzydłach. Sony uważa, że to wspomaga rozchodzenie się dźwięku na otwartej przestrzeni.
Dodatkowo, na topie tej nietypowej konstrukcji widnieją cztery uchwyty na kubek lub puszkę, a całość jest ponoć odporna na zachlapania. Aspekt praktyczny pozostawiam do waszej oceny, ale chyba wszyscy zgodnie przyznają, że zastosowane rozwiązanie jest co najmniej nietypowe.