Szef Apple zdradził, dlaczego nie jest uzależniony od iPhone'a. Pomógł mu... sam iPhone

Strona główna Aktualności
Tim Cook zdradzł, że w walce z uzależnieniem od smartfona pomaga mu iPhone (GettyImages)
Tim Cook zdradzł, że w walce z uzależnieniem od smartfona pomaga mu iPhone (GettyImages)

O autorze

Tim Cook zwraca uwagę na istotny problem dzisiejszych czasów, jakim jest uzależnienie od smartfonów, które są na co dzień przydatne niemal w każdej dziedzinie życia. Temat został poruszony przez szefa Apple'a podczas szczytu TIME 100, na co zwraca uwagę serwis Glitched. Cook przyznał, że wiele w tym zakresie nauczył się dopiero wtedy, gdy sam przeanalizował, jak dużo czasu poświęcał swojemu smartfonowi.

Tutaj przydatna okazała się oczywiście funkcja Czas przed ekranem, która pojawiła się w iPhone'ach wraz z iOS 12. Szef Apple'a zauważa, że dopiero analiza tego rodzaju statystyk otwiera oczy i powinna kazać użytkownikowi zastanowić się nad swoimi przyzwyczajeniami. Jeśli, będąc w towarzystwie, ktoś ma potrzebę częściej spoglądać na telefon, niż na swojego rozmówcę, to w praktyce może już mówić o uzależnieniu.

Jest oczywiste, że istnieją pewne aplikacje, które tak oddziałują na umysły, że ludzie przewijają je bezmyślnie i stale sięgają po swoje telefony, by sprawdzić, co dzieje się w tej chwili – cytuje Tima Cooka serwis Business Insider. Szef Apple'a dodaje także, że po dłuższym zastanowieniu zdecydował się ograniczyć liczbę wyświetlanych powiadomień w iPhonie, które w praktyce nie są mu do niczego potrzebne.

Cook zaznaczył także, że celem firmy nigdy nie było zmuszanie użytkowników do spędzania jak największej ilości czasu ze swoimi iPhone'ami. Choć problem uzależnienia od smartfonów wydaje się być związany przede wszystkim z młodzieżą i dziećmi, to w praktyce podobne problemy miewają także dorośli. Szef Apple'a podaje, że z badań wynika, iż przeciętny użytkownik smartfona dotyka go średnio ponad 2,5 tysiąca razy dziennie.

Czas przed ekranem w iOS

Funkcja w iOS, o której mówi Tim Cook pozwala sprawdzić, ile czasu użytkownik poświęca konkretnym aplikacjom, a także ustawić limity, po których smartfon sam przypomni, że warto zrobić sobie przerwę. Podobne rozwiązanie jest już dostępne także w Androidzie.

© dobreprogramy