Łódź zainwestowała już w nowoczesne rozwiązania minimalizujące hałas, redukujące emisję spalin i oczywiście regulujące natężenie ruchu w centrum miasta. To miasto, zdaniem prezesa KIG, trzyma się planu, dzięki czemu kierowcy się nie denerwują, bo jakaś modernizacja zajmuje więcej czasu i powoduje zamknięcie drogi na dłużej. Jednak kluczowym punktem w planie jest przebudowa dworca Łódź Fabryczna. Nowy węzeł komunikacyjny ma być w całości schowany pod ziemią i ma wykorzystywać najnowsze technologie z dziedziny multimediów w przestrzeni publicznej. Możemy więc spodziewać się znanych już informacji o transporcie uaktualnianych w czasie rzeczywistym czy nowoczesnych automatów biletowych, ciekawego oświetlenia, atrakcyjnej przestrzeni informacyjnej i reklamowej, dostępu do Intenretu dla oczekujących i tak dalej. Oczywiście ruch przy peronach będzie sterowany przez ten sam system, który w reszcie miasta zmienia światła i pilnuje, aby ulice się nie korkowały. Te wszystkie cuda będzie można zobaczyć już za trzy lata.
Ciekawostką jest plan zbudowania w zachodnim budynku elektrociepłowni EC-1 Centrum Nauki i Techniki. W planie są ekspozycje z interaktywnymi urządzeniami umożliwiającymi samodzielne przeprowadzanie doświadczeń. W edukowaniu odwiedzających na temat wytwarzania energii, historii cywilizacji (a więc i techniki) czy w dziedzinie „mikroświat-makroświat” pomagać mają wielkoformatowe projektory holograficzne, lasery i inne urządzenia optyczne, które wciąż kojarzą się bardziej ze Sci-Fi, niż muzeum czy dobrą zabawą. Centrum Kopernik będzie mieć więc kolejnego konkurenta.