Test myszy Microsoft Habu

Razer to marka kojarzona z profesjonalnym, a nawet zawodowym graniem, Microsoft natomiast z produktami codziennego użytku. Recenzuję dziś połączenie tych dwóch, zupełnie różnych światów – mysz Microsoft Habu. Efekt porozumienia pomiędzy wyżej wymienionymi korporacjami, na którym Razer na pewno dużo zarobił.

Opakowanie to typowy kartonik w czerwonych barwach. Co od razu przykuwa uwagę to zielone logo Razera eksponowane na każdej ściance. Ale znalazło się też miejsce na całkiem sporo informacji technicznych. Czujnik laserowy Razer Precision o rozdzielczości 2000 dpi i częstotliwości próbkowania 1000 Hz, a dodatkowo nie przechodzący w stan czuwania. Ma to zapewnić jak najszybszą reakcję na ruchy naszej dłoni. 32 KB pamięci Razer Synapse posłuży nam do przechowywania pięciu różnych profili ustawień w samym urządzeniu. Wyczytamy tu także parę mniej istotnych ciekawostek, jak o pozłacanych złączach USB lub podświetlanej krawędź boczna.

W środku pudełka znajdziemy, oprócz samego gryzonia, plik instrukcji, płytkę z oprogramowaniem oraz dodatkowy panel dwóch bocznych przycisków. Możemy go zamontować zamiast tego dostarczonego w myszce jeśli uznamy, że rozstawienie przycisków nam nie odpowiada (jeden z nich dostosowany jest do osób z dłuższymi palcami, a drugi do tych z krótszymi). Na szczęście wszystko wykonano solidnie - nie uświadczymy żadnych szpar czy luzów. Kształt myszy to połączenie Razera Diamondback oraz Intellimouse Explorera 3.0. Czarna kolorystyka i niebieskie podświetlenie dodają konstrukcji charakteru. Światło jest bardzo stonowane, przepuszczone przez gumowy element nie razi więc w nocy. Bardzo duże przyciski główne pokryte są materiałem antypoślizgowym (połączenie plastiku i gumy). Rolka chodzi lekko, ale z wyczuwalnym przeskokiem. Obok znajdują się dwa małe przyciski zmiany czułości w locie. Na spodzie, w tylnej części obudowy, zamontowano laserowy czujnik optyczny. Podporą całości są trzy teflonowe ślizgacze o zadziwiająco małej powierzchni.

[image source="Galerie/Inne/Test_myszy_Microsoft_Habu:16263" mode="normal"]Oprogramowanie pochodzi od Razera i oprócz nazwy myszy, nie zawiera żadnych informacji o tym, że jest to produkt Microsoftu. Interfejs graficzny – kolorowy, stylizowany na grę komputerową - jest całkowitym przeciwieństwem tego, którego przeważnie używa MS. Ogromnym plusem jest możliwość zdefiniowania funkcji dla każdego z przycisków, nawet tych do zmiany czułości w locie. Dostępne ustawienia DPI to 400, 800, 1600 i 2000. Możemy do tego wybrać częstotliwość, z jaką urządzenie raportuje zmiany położenia: 125, 500 lub 1000 razy na sekundę. Dobierzemy także tryb pracy podświetlenia: tylko rolka, tylko obwódka, oba naraz lub zupełny jego brak. Opcję programowej czułości poszerzono o osobną regulację dla osi X i Y - rzecz raczej niespotykana u innych producentów. Funkcje skrótów klawiszowych i makro to już standard. Nasze mozolnie wprowadzone zmiany, ustawienia zapiszemy w samej myszy jako jeden z pięciu profili mieszczących się w wewnętrznej pamięci.

[break/]Jak Habu sprawowała się w praktyce? Moja dłoń od razu pokochała ten kształt. Idealnie wyprofilowana bryła nie powodowała męczenia się nadgarstka. Lekko gumowane przyciski główne dawały solidne oparcie dla palców. Rolka to dzieło same w sobie. Działa dokładnie tak jak tego oczekuję - nie jest toporna, ale jednocześnie czujemy jej „krok”. Bardzo dobrze spisuję się także jako kolejny z przycisków. Co do panelu z przyciskami bocznymi to oba warianty mi pasowały. Być może powinny się bardziej różnić, albo to ja mam zbyt „uniwersalne” dłonie. Sensor nie miał problemów na żadnej z testowych powierzchni - zwykła podkładka, czarny blat biurka, tkaniny, drewno, szkło - chociaż na tym ostatnim ruchy kursora nie były już tak precyzyjne.

[image source="Galerie/Inne/Test_myszy_Microsoft_Habu:16260" mode="normal"]W grach FPP doskwierało mi umiejscowienie czujnika – w tylnej części. Nie lubię tego i przez okres testów nie przyzwyczaiłem się do końca. Przypuszczam jednak, że dla większości użytkowników nie będzie to problemem. Sama precyzja ruchów była bardzo wysoka i pozwalała na dokładne celowanie. Przekładało się to na efektowne headshoty w moim ulubionym Unreal Tournament i perfekcyjne trafienia z railguna w Quake III. Nie da się ukryć, iż mysz ta jest stworzona do takich gier. Sama praca w systemie również była przyjemna, a możliwość podłożenia dowolnej funkcji pod jeden z siedmiu przycisków wielce ułatwia wiele codziennych czynności. Jedynym zgrzytem jest przewód, który reklamowany jest jako cienki i elastyczny, a z pewnością taki nie jest.

[image source="Galerie/Inne/Test_myszy_Microsoft_Habu:16265" mode="normal"]Microsoft Habu to produkt wysokiej klasy. Użyte materiały wydają się być odporne na ścieranie, całość wykonana została zwyczajnie perfekcyjnie. Funkcjonalność również stoi na najwyższym poziomie. Dodajmy do tego elegancki wygląd i mamy produkt wzorowy. Jedyny problem to kwota jaką musimy wydać na taką myszkę, bo jak na produkt przewodowy będzie to zdecydowanie dużo. Cena podyktowana jest prawdopodobnie działaniami marketingowymi - ma to być produkt ekskluzywny, niekoniecznie dostępny dla każdego.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Masz mObywatela? Niektóre funkcje będą niedostępne
Masz mObywatela? Niektóre funkcje będą niedostępne
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Koniec Messenger.com. Wszystko, co musisz wiedzieć
Koniec Messenger.com. Wszystko, co musisz wiedzieć
Microsoft potwierdza: Windows 11 przyspieszy
Microsoft potwierdza: Windows 11 przyspieszy
Używasz mObywatela? Koniecznie zapisz ten numer telefonu
Używasz mObywatela? Koniecznie zapisz ten numer telefonu
Skyscanner trafił do ChatGPT. Lotów można szukać zwykłą rozmową
Skyscanner trafił do ChatGPT. Lotów można szukać zwykłą rozmową
Nowość w Google Chrome. Pionowe karty i lepszy tryb czytania
Nowość w Google Chrome. Pionowe karty i lepszy tryb czytania
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟