Wczorajsza premiera Vivaldiego 1.9 nie poraziła nas wysypem nowych funkcji. Błyskawiczny rozwój programu w końcu musiał zwolnić, jednak prawdziwej rewolucji można było oczekiwać po wersji 2.0. Niestety, na nią będziemy jeszcze musieli sporo poczekać: wydana została pierwsza po premierze 1.9 wersja testowa, która została oznaczona numerem 1.10.

bESAyTCd

A to oznacza, że twórcy Vivaldiego nie mają na razie w rękawie zmian pozwalających na wydanie kolejnej dużej wersji, która mogłaby zasłużyć na numer 2.0. Nie oznacza to jednak, że nie pojawiły się żadne ciekawe nowości. Zmiany w wersji 1.10 docenią przede wszystkim deweloperzy: odtąd z natywnych narzędzi deweloperskich przeglądarki można korzystać także na panelu bocznym, podobnie jak ma to miejsce domyślnie w Chrome.

350199228108400577

Wygodę takiego układu trudno przecenić: dotąd narzędzia deweloperskie było otwierane w nowym oknie, przez co śledzenie oznaczeń kolejnych elementów było utrudnione. Teraz ten problem jest już nieaktualny. Jeśli jednak ktoś wolał dotychczasowy sposób korzystania z narzędzi deweloperskich, to nie ma przeszkód przed odłączeniem ich od okna.

bESAyTCf

Druga nowość w wersji 1.10 dotyczy prezentacji stron na stronie szybkiego wybierania. Odtąd zakładki pogrupowane w foldery będą wyświetlały swoje miniatury także na ikonach katalogów. Drobiazg, ale może przydać się w szybszym zlokalizowaniu danej zakładki. Najnowszą stabilną i testową wersję przeglądarki można znaleźć w naszej bazie oprogramowania.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Komentarze (20)
bESAyTDb