r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Vivaldi 1.14.1077.50

Strona główna Windows Internet i komunikacja Przeglądarki stron WWW
Pobierz program przy pomocy Asystenta pobierania zabezpiecz pobieranie Asystent może proponować instalację ofert reklamowych, na które nie musisz wyrażać zgody w celu pobrania programu. Możesz też użyć linków bezpośrednich bez asystenta (przycisk obok). W przypadku omyłkowej instalacji niechcianego oprogramowania polecamy skorzystanie z naszego poradnika.

Vivaldi to zupełnie nowa przeglądarka internetowa, stworzona przez jednego z byłych szefów Opery. Program ten kierowany jest do zaawansowanych i wymagających użytkowników.

Galeria programu

Choć Vivaldi jest produktem nowym i dopiero się rozwija, już znajdziemy w nim funkcje, których konkurencja nie ma i raczej mieć nie będzie. Można w niej skorzystać z gestów myszy, notatek, menedżera zakładek, menedżera pobierania, menedżera procesów oraz paska bocznego, w którym można umieścić swoją ulubioną stronę i skrótów.

r   e   k   l   a   m   a

W Vivaldim można przeglądać strony w kartach i skorzystać z historii ostatnio zamkniętych kart, stosów kart z kafelkowym podglądem oraz możliwości oznaczania kart kolorami. Na kartach pojawiać się będą symbole informujące o ładowaniu stron w tle, niewyświetlonych stronach oraz wskaźniki postępu ładowania. Strony można także zachowywać w przypiętych kartach.

5 marca pojawił się pasek zakładek, ładowanie obrazków na żądanie oraz nawigacja „przestrzenna”. Vivaldi może uruchamiać wtyczki i ładować obrazy na żądanie, importować osobiste dane z innych programów, powiększać elementy interfejsu i pracować na ekranach HiDPI.

Mamy także możliwość odtwarzania materiałów HTML5 zakodowanych przez H.264, pełną obsługę rozszerzeń i określania lokalizacji użytkownika, płynne przewijanie oraz okno przeglądania prywatnego.

© dobreprogramy

Publikacje powiązane

Nowy Vivaldi dostępny. Minęły już trzy lata od premiery pierwszej wersji!

102
OPROGRAMOWANIE 31.01.2018 | Maciej Olanicki

Wydana została nowa wersja przeglądarki Vivaldi, oznaczona numerem 1.14. Pobrać można ją już z naszej bazy oprogramowania w wersji na Windowsa i Linuksa. Wydanie nie należy do największych, zaś największa nowość dotyczyć będzie zapewne tylko części polskich użytkowników. Nie oznacza to jednak, że ekipa Jona von Tetzchnera przez ostatni miesiąc próżnowała. Rzeczoną nowością, która najpewniej spotka się z umiarkowanym zainteresowaniem większości polskich użytkowników przeglądarki jest obsługa trybu pionowego w trybie czytnika. I nie chodzi bynajmniej o możliwość zmianę orientacji strony, lecz…

Google z żądaniami wobec Vivaldiego, których nie spełnia nawet Chrome

86
OPROGRAMOWANIE 18.12.2017 | Oskar Ziomek

Google kontynuuje cichą walkę z konkurencją. Tym razem na celowniku po raz kolejny Vivaldi i jego współtwórca Jon von Tetzchner, któremu zablokowano konto w AdWords, umożliwiające reklamowanie przeglądarki wśród usług Google, w tym w wyszukiwarce. Reklamy Vivaldiego zostały wstrzymane do momentu wywiązania się z żądań, które Google przedstawiło twórcy mailowo. Co ciekawe, to już druga tego typu sytuacja, ale pierwsza, kiedy Google w zasadzie nie poinformowało o blokadzie konta AdWords. Twórca musiał więc sam zwrócić się do Google, by uzyskać dodatkowe informacje. Okazuje się, że by dalej…

Recenzje użytkowników

szybka dużo funkcji
brak
ocena użytkownika

Używam przeglądarkę krótko i jestem bardzo zaskoczony strony szybko się otwierają może nawet szybciej jak W firefoksie do tych wszystkich funkcji i wyglądu przeglądarki idzie się przyzwyczaić dla mnie jak na razie super i polecam każdemu .

22.06.2017 20:20 | Recenzja do wersji 1.10.867.38
czytelny, bogaty w opcje i wygodny interfejs, obsługa rozszerzeń Chrome, możliwość szybkiej migracji danych (hała, zakładki, speed dial) z Opery 12
zbyt długi start programu (nawet na SSD), brak skórki nawiązującej do stylistyki Aero Glass, póki co brak klienta poczty
ocena użytkownika

Z całą pewnością najlepsza obecnie przeglądarka... zaraz po klasycznej Operze (12.x), do której zresztą ten program pod
wieloma względami nawiązuje - i nic w tym dziwnego w końcu oba te programy to dzieła tego samego zespołu.

Vivaldi nie bez powodu "daje się lubić" - program bowiem w odróżnieniu do Chrome czy Firefoxa, bez instalowania dodatków oferuje niemal całkowitą personalizację interfejsu, rozbudowany ekran startowy, menedżer haseł z opcją kilku profili na jednej stronie, rozbudowany panel boczny. Istotna dla osób migrujących z klasycznej Opery jest możliwość szybkiej migracji danych osobistych (haseł, zakładek, ekranu szybkiego wybierania) z tej przeglądarki - takiej opcji nie znajdziemy nigdzie poza Vivaldim - a przecież po latach pracy na Operze przenoszenie ręczne danych osobistych nie zachęca do porzucenia wciąż przecież całkiem znośnie sobie radzącej przeglądarki.
Wzorem Opery 12 Vivaldi z czasem dorobi się także wbudowanego klienta poczty, a już teraz oferuje szereg niespotykanych w innych przeglądarkach rozwiązań jak choćby panele webowe - możliwość podpięcia stron/usług do panelu bocznego i wyświetlanie ich w małym oknie - świetnie spisuje się to na przykład jeśli chodzi o komunikatory - zamiast instalować kolejne programy, przełączać się między kartami w prosty sposób możemy jednocześnie korzystać z komunikatora i np. oglądać filmy na YouTube czy cokolwiek innego.

Choć mogłoby się wydawać, że jest to program idealny, to tak nie jest - póki co brak dodatkowych skórek, które pozwoliłby zastąpić wzorowany na stylistyce Windows 8/10 interfejs czymś ładniejszym ale najbardziej dokuczliwy w codziennym użytkowaniu jest długi start programu nawet na ultra szybkich dyskach SSD - co szczególnie jest odczuwalne gdy porównamy start VIVALDI do startu bazującego na tym samym silniku Chrome od Google. Na szczęście z każdym nowym wydaniem testowym cały program powoli przyspiesza przez co każdego dnia coraz dłużej z niego korzystam a nie z dotychczasowej Opery 12.

15.10.2016 13:06 | Recenzja do wersji 1.4.589.38
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

0 nowych
Krzysztof.   7 #615 17.02.2018 19:29

Nie tak dawno testowałem tę przeglądarkę, ale zniechęciło mnie do niej fatalne odtwarzanie streamingu (w porównaniu z Firefoxem Quantum i Chrome).

  #614 15.02.2018 18:45

Nie lubię kłamców.Od wersji 1.4 miał być klient poczty zintegrowany. Gdzie jest ? Mozę wrócę jak wywiążą się ze zobowiązań

  #613 01.02.2018 14:35

Nie wiem, co się dzieje, ale po ostatniej aktualizacji nie zapamiętuje danych logowania. Po wyłączeniu przeglądarki i ponownym jej włączeniu trzeba się od nowa logować na wszystkie strony. W ten sposób przeglądarka nie nadaje się do użytku. Po wyłączeniu laptopa i włączeniu przeglądarki też jesteśmy wylogowani.

Kolejny błąd po aktualizacji, który u mnie występuje: po włączeniu przeglądarki nie uruchamia się ona w pełnym oknie, chociaż w takim oknie zawsze ją zamykam. Nie chodzi mi o tryb pełnoekranowy, tylko o to, żeby przeglądarka była długa i szeroka jak ekran, na którym się wyświetla. Każdorazowo muszę to teraz poprawiać przyciskiem obok iksa w prawym górnym rogu.

Odinstalowałem i zainstalowałem na nowo. Nic się nie zmieniło.

Z brakujących rzeczy, które uważam za podstawowe:

- brak możliwości ręcznego przemieszczania zakładek z dowolnego miejsca przeglądarki. Można je grupować dowolnie, ale trzeba otwierać panel zakładek (ten z boku strony, albo ten na całą stronę). W innych przeglądarkach mogłem przytrzymać daną zakładkę w Ulubionych i stawała się ona mobilna, tzn. bez problemu mogłem ją przenieść wyżej/niżej albo do innego katalogu. Tu można tak tylko działać z paskiem zakładek uruchomionym na samej górze, ale widocznych na nim jest tylko kilka stron. A zakładek mam bardzo dużo, skrupulatnie pogrupowanych i wkurza mnie, kiedy dodaję nową stronę i muszę otwierać jakieś panele.

- brak możliwości ustawienia domyślnego miejsca zapisu nowej strony w katalogu Ulubionych. Chciałbym, żeby nowe strony, zapisywały się u mnie w katalogu "Nieuporządkowane". Bo często jest tak, że trafi się na ciekawy artykuł czy cokolwiek innego, czego nie ma czasu przeczytać w danej chwili, albo co może przydać się później. Nie chcę takiej strony mieć w Ulubionych wiecznie, potrzebna mi doraźnie i fajnie gdybym nie musiał za każdym razem ręcznie wskazywać, gdzie ma się zapisać. Jest też sporo stron, które zamierzać uporządkować później, więc na razie wrzucam je do "Nieuporządkowanych". Tylko za każdym razem muszę wskazać, że chodzi o ten katalog, bo inaczej zapisze się na pasku głównym.

- brak możliwości wejścia w zaawansowane ustawienia. W Chrome wchodzi się tak: Ustawienia -> Zaawansowane. Są tam m.in. Ustawienia treści (Kamera, Powiadomienia, Lokalizacja). W Vivaldi tego nie ma. To znaczy jest, sprytnie ukryte. Trzeba coś ściągnąć z internetu, wystarczy najmniejsze zdjęcie i kliknąć w zębate koło komunikatu, który się wyświetla po zakończeniu pobierania. To bardzo uciążliwe, bo nawet próba skopiowania adresu tych ustawień i wklejania go później w przeglądarce nie przenosi do tych zaawansowanych ustawień, ale w zwykłe ustawienia, które otwiera się np. Lewy górny przycisk -> Narzędzia -> Ustawienia.
Dlaczego to takie istotne. A na przykład dlatego, że czyszczenie ciasteczek nie czyści wielu innych ustawień. Czyli jeśli raz zablokujemy lokalizację na stronie z pogodą, a potem się rozmyślimy, bo chcemy, żeby ulubiona strona z pogodą od razu wyświetlała nasze miasto, a nie uporczywie domyślną Warszawę, to nie możemy tego odblokować. Bo trzeba wejść w zaawansowane ustawienia, które są dość dobrze ukryte, i odblokować możliwość wyświetlania naszej lokalizacji tej stronie.

Taka fajna przeglądarka była, ale po aktualizacji nie będę się wnerwiał. Daję parę dni twórcom i wracam na Chrome'a po ponad roku.

  #612 01.02.2018 14:34

Nie wiem, co się dzieje, ale po ostatniej aktualizacji nie zapamiętuje danych logowania. Po wyłączeniu przeglądarki i ponownym jej włączeniu trzeba się od nowa logować na wszystkie strony. W ten sposób przeglądarka nie nadaje się do użytku. Po wyłączeniu laptopa i włączeniu przeglądarki też jesteśmy wylogowani.

Kolejny błąd po aktualizacji, który u mnie występuje: po włączeniu przeglądarki nie uruchamia się ona w pełnym oknie, chociaż w takim oknie zawsze ją zamykam. Nie chodzi mi o tryb pełnoekranowy, tylko o to, żeby przeglądarka była długa i szeroka jak ekran, na którym się wyświetla. Każdorazowo muszę to teraz poprawiać przyciskiem obok iksa w prawym górnym rogu.

Odinstalowałem i zainstalowałem na nowo. Nic się nie zmieniło.

Z brakujących rzeczy, które uważam za podstawowe:

- brak możliwości ręcznego przemieszczania zakładek z dowolnego miejsca przeglądarki. Można je grupować dowolnie, ale trzeba otwierać panel zakładek (ten z boku strony, albo ten na całą stronę). W innych przeglądarkach mogłem przytrzymać daną zakładkę w Ulubionych i stawała się ona mobilna, tzn. bez problemu mogłem ją przenieść wyżej/niżej albo do innego katalogu. Tu można tak tylko działać z paskiem zakładek uruchomionym na samej górze, ale widocznych na nim jest tylko kilka stron. A zakładek mam bardzo dużo, skrupulatnie pogrupowanych i wkurza mnie, kiedy dodaję nową stronę i muszę otwierać jakieś panele.

- brak możliwości ustawienia domyślnego miejsca zapisu nowej strony w katalogu Ulubionych. Chciałbym, żeby nowe strony, zapisywały się u mnie w katalogu "Nieuporządkowane". Bo często jest tak, że trafi się na ciekawy artykuł czy cokolwiek innego, czego nie ma czasu przeczytać w danej chwili, albo co może przydać się później. Nie chcę takiej strony mieć w Ulubionych wiecznie, potrzebna mi doraźnie i fajnie gdybym nie musiał za każdym razem ręcznie wskazywać, gdzie ma się zapisać. Jest też sporo stron, które zamierzać uporządkować później, więc na razie wrzucam je do "Nieuporządkowanych". Tylko za każdym razem muszę wskazać, że chodzi o ten katalog, bo inaczej zapisze się na pasku głównym.

- brak możliwości wejścia w zaawansowane ustawienia. W Chrome wchodzi się tak: Ustawienia -> Zaawansowane. Są tam m.in. Ustawienia treści (Kamera, Powiadomienia, Lokalizacja). W Vivaldi tego nie ma. To znaczy jest, sprytnie ukryte. Trzeba coś ściągnąć z internetu, wystarczy najmniejsze zdjęcie i kliknąć w zębate koło komunikatu, który się wyświetla po zakończeniu pobierania. To bardzo uciążliwe, bo nawet próba skopiowania adresu tych ustawień i wklejania go później w przeglądarce nie przenosi do tych zaawansowanych ustawień, ale w zwykłe ustawienia, które otwiera się np. Lewy górny przycisk -> Narzędzia -> Ustawienia.
Dlaczego to takie istotne. A na przykład dlatego, że czyszczenie ciasteczek nie czyści wielu innych ustawień. Czyli jeśli raz zablokujemy lokalizację na stronie z pogodą, a potem się rozmyślimy, bo chcemy, żeby ulubiona strona z pogodą od razu wyświetlała nasze miasto, a nie uporczywie domyślną Warszawę, to nie możemy tego odblokować. Bo trzeba wejść w zaawansowane ustawienia, które są dość dobrze ukryte, i odblokować możliwość wyświetlania naszej lokalizacji tej stronie.

Taka fajna przeglądarka była, ale po aktualizacji nie będę się wnerwiał. Daję parę dni twórcom i wracam na Chrome'a po ponad roku.

MrBeckham666   20 #611 01.02.2018 14:09

@lingruby: tak naprawde vivaldi ma zamknięty kod i tak naprawde nie wiesz czy coś idzie czy nie :) fakt można kombinować przez wireshark ale to nie zawsze jest 100 % pewność.

MrBeckham666   20 #610 01.02.2018 14:07

@L. S.: nie zaglądałem w changelog ale zauważyłem że od dwóch ostatnich aktualizacji przeglądarka działa znacznie lepiej a szczególnie start nie jest tak mułowaty.

L. S.   7 #609 31.01.2018 22:43

Tak sobie używam i używam, i im dalej, tym bardziej ociężałym krówskiem się staje. Kilka godzin z otwartymi sześcioma, maksymalnie ośmioma zakładkami i Vivaldi jest szybki jak nieboszczyk.

Rayearth   8 #608 31.01.2018 09:37

Wersja 1.14 dostępna a synchronizacji ustawień i zakładek nadal brakuje. Jej temat został zmarginalizowany, a ograniczone zasoby są przekierowane na rozwój wertykalnego czytnika do przeglądania i czytania z głową przechyloną o 90 stopni. https://www.youtube.com/watch?v=9sIo0gg-qns

Autor edytował komentarz w dniu: 31.01.2018 09:43
lingruby   5 #607 29.01.2018 00:45

@mmarekk: o ile Opera ( ta nowa ) i Vivaldi to plagiat chińskiego Maxthon'a ( a miałem go od początku do 4.XX ) to czyim plagiatem jest Maxthon ( tak się zastanawiam? ) i tu się z Tobą zgodzę Maxthon właśnie nie dorównuje Vivaldi a nie na odwrót :-D

a Ty jak lubisz coby Twój ruch sieciowy przechodził przez chińskie serwery to nikt tego Ci nie zabroni ( tak samo jest w Maxthon jak i w nowej Operze ) ;-)

ja z Google nie korzystam więc moje zapytanie do nich nie trafiają ( a polecam https://start.duckduckgo.com ) wszystko zawsze szybciej znajdę co mnie interesuje niż jak korzystałem Google ;-)

Autor edytował komentarz w dniu: 29.01.2018 00:48
Zero Ghost   16 #606 19.01.2018 19:06

@camelia1895 (niezalogowany): Niestety nie posiada.
Można zainstalować dowolną wtyczkę z Chrome Web Store .
Jeśli chcesz możesz zainstalować bardzo dobrego klienta VPN .ProtonVPN , w wersji darmowej oferuje tylko 3 lokacje standardowo łączy przez serwer w Holandii ,w odróżnieniu od innych darmowych Proton... jest naprawdę szybki.
https://protonvpn.com

  #605 12.01.2018 21:42

Witam, czy ta przeglądarka posiada może VPN ? tak jak Opera.. Jeżeli nie to czy można doinstalować wtyczkę VPN ? Proszę o odpowiedź :)

psk100   2 #604 09.01.2018 19:21

@walmen944: Mam tak samo. Teraz ciągle siedzę i testuję Edge i jestem bardzo zadowolony.

walmen944   3 #603 09.01.2018 14:35

@psk100: Testowałem sporo przeglądarek i zawsze wracałem do opery. Tym razem było tak samo chociaż Vivaldi nie jest zła

Hi30WR   2 #602 09.01.2018 09:47

Bardzo fajna przeglądarka. Strony ładują się znacznie szybciej niż w Chromie i Firefox. Ublock działa prawidłowo, filmiki itp. również sprawnie działają - przynajmniej na Win 10 Pro. Na razie w fazie testów. Co do interfejsu to kwestia przyzwyczajenia.

psk100   2 #601 02.01.2018 00:41

Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła pod względem prędkości wczytywania, a już trochę miesięcy minęło odkąd ją testowałem ostatni raz. Strony wczytuje natychmiast bez żadnego zastanowienia jak wcześniej. Niestety nie mogę się bez przerwy na nią przestawić, a szkoda. Opera jednak jest najbardziej dla mnie intuicyjna i czytelna, a potem MS Edge (również bardzo szybka przeglądarka).

Autor edytował komentarz w dniu: 02.01.2018 00:42
Zbych_iks   7 #600 23.12.2017 18:32

No i rok się kończy, a klienta poczty jak nie było - tak nie ma. Poza tym w międzyczasie zdążyli zepsuć flasha!

gerant   3 #599 22.12.2017 16:14

Pisałem poniżej , że nie działają mi filmiki. Brak było obsługi video i audio w formacje HTML5 dla Linuxa w moim systemie.
Jeśli by to kogoś interesowało to podsyłam rozwiązanie z tej strony: https://gist.github.com/ruario/bec42d156d30affef655
Poza tym sprawuje się wyśmienicie, działa bez zawieszeń , szybko reaguje na polecenia, gesty myszy. Coś czytałem o wyciekach pamięci ale u mnie przez 3 miesiące używania nie zauważyłem tego problemu (mam 4GB Ram). W tej chwili zostaje u mnie jako główna i mam nadzieję ,że jej nie sp.....

MrBeckham666   20 #598 19.12.2017 15:03

Jak w wielu przeglądarkach z każdym update potrafi być coraz gorzej tak w vivaldi widać sporą poprawę z wersji na wersję :)

rubby35   5 #597 16.12.2017 14:50

W końcu przeglądarka, która na stałe zadomowiła na moim laptopie. Jako domyślna sprawuje się znakomicie, po dodaniu do Vivaldi synchronizacji nic mi więcej nie potrzeba. Jedyne używane przeze mnie rozszerzenie Adguard i śmiga aż miło.
Ogólnie jestem mile zaskoczony przeglądarką.

mmarekk   10 #596 09.12.2017 09:17

@Dr.Kidler: koniec tematu.

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.