Urządzenie wyglądem i wielkością przypomina konsolowe moduły detekcji ruchu. Komputer posiada czterordzeniowy układ Cortex A17 o maksymalnej częstotliwości taktowania rdzenia 1,8 GHz, a także zgodne z OpenCL GPU oraz 2 GB RAM-u. Wbudowana pamięć wewnętrzna eMMC ma wielkość 16 GB.
W urządzenie zostały wbudowane niezbędne moduły i gniazda: na tylnej obudowie znajdzie się zatem wyjście HDMI, gniazdo USB w zwietrzałym standardzie 2.0, gniazdo microUSB oraz czytnik kart SD oraz moduł Bluetooth. Do połączenia Persee z Siecią użytkownik ma do dyspozycji zarówno moduł Wi-Fi, jak i gniazdo ethernetowe. Całość ma mieścić się w dłoni – wymiary urządzenia to 184 × 35 × 46 mm przy wadze 0,8 kg.
Dużo bardziej interesujące rzeczy można natomiast znaleźć na przedniej części urządzenia, a to wszystko za sprawą autorskiego projektu kamery 3D, który producent firmuje jako jedno z najlepszych tego typu urządzeń dostępnych aktualnie na rynku. W połączeniu z możliwością wykorzystania wbudowanego komputera i kompatybilność zarówno z Windowsem, jak i Linuksem, produkt Orbbec wypada całkiem nowatorsko.
Zastosowana kamera to Orbbec Astra Pro. Jest ona wyposażona w sensor zdolny do skanowania otoczenia w zasięgu od 40 cm do 8 metrów od urządzenia, co znacznie poszerza możliwości zastosowań. Według zapewnień producenta, kamera w rozdzielczości HD ma pozwalać na obsługę gestami czy zwyczajną detekcję ruchu, ale przede wszystkim właśnie skanowanie 3D. O jej precyzji może świadczyć fakt rozpoznawania płaszczyzn z dokładnością do 5 mm.
Mogłoby się wydawać, że taka specyfikacja pociągnie za sobą duże koszty, jednak, zgodnie z wizją firmy, cenę w wysokości 179 dolarów trudno uznać za zbyt wygórowaną. Zwłaszcza, że Persee może znaleźć nabywców wśród profesjonalistów – między innymi naukowców, projektantów modeli, grafików czy artystów.