UODO ma uwagi do rozwoju AI. Chodzi o prywatność

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, Mirosław Wróblewski, przedstawił uwagi do projektu "Polityki rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce do 2030 roku". Dokument trafił do Ministerstwa Cyfryzacji po konsultacjach z ekspertami. UODO zauważa braki w zakresie ochrony prywatności.

AI robot sztuczna inteligencja człowiek i maszyna robotykaUODO ma wątpliwości co do bezpieczeństwa w kontekście AI
Źródło zdjęć: © Pixabay
Oskar Ziomek

Wróblewski podkreślił, że obecne podejście do oceny bezpieczeństwa danych osobowych w zakresie ich wykorzystania w AI jest niewystarczające. Zaznaczył, że konieczne jest uwzględnienie kontekstu sektorowego w różnych obszarach funkcjonowania państwa, aby prawidłowo wyznaczyć standardy ochrony wykorzystywanych danych.

Projekt "Polityki rozwoju sztucznej inteligencji" powinien zawierać konkretne rozwiązania prawne, które będą zgodne z unijnym systemem regulacyjnym. Wdrożenie sztucznej inteligencji w administracji publicznej wymaga więc przeglądu obowiązujących przepisów i stworzenia nowych podstaw prawnych.

Szczególną uwagę zwrócono na wykorzystanie AI w usługach publicznych, takich jak ochrona zdrowia i wymiar sprawiedliwości. Wymaga to dokładnego przeglądu przepisów, zwłaszcza w kontekście przetwarzania danych biometrycznych, zdrowotnych i genetycznych. W dokumencie wskazano na potrzebę stworzenia publicznie dostępnej listy systemów AI używanych w administracji. Lista ta powinna zawierać opis funkcji, parametrów technicznych oraz celów działania systemów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


WIDEO


Prezes UODO postuluje, aby upublicznione zostały nie tylko cechy systemów sztucznej inteligencji w tego typu zestawieniu, ale także ich cele i skutki działań. Taki rejestr zwiększyłby przejrzystość i odpowiedzialność w zarządzaniu sztuczną inteligencją.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ