Silverlight od początku był promowany jako technologia działająca niezależnie od platformy czy przeglądarki. Użytkownicy mieli możliwość skorzystania z wtyczek dla Windows i Mac OS X, zaś dla Linuksa stworzono projekt Moonlight. Jednak wraz z wydawaniem kolejnych wersji Silverlight idea wieloplatformowości ulegała systematycznemu wypaczeniu. Dobrym przykładem są tutaj elementy HTML, które w Silverlight na Windows są renderowane przez przez silnik Internet Explorer, zaś na Mac OS X - przez silnik Safari. Zabójcza dla zgodności między platformami wydaje się także zapowiedź dodania obsługi interfejsu COM, który znacznie poszerza możliwości programistów oferując dostęp do szeregu systemowych API - ma jednak tę wadę, że działa wyłącznie w systemie Windows. Niestety, Mac nie oferuje wsparcia dla interfejsu COM, intensywnie analizujemy możliwość uzyskania tych funkcji na komputerach Apple - powiedział przedstawiciel Microsoftu. O Linuksie nie ma nawet co wspominać, bo nie jest tajemnicą, że Moonlight pozostaje o jedną generację do tyłu za matczynym projektem.
Programiści korzystający z Silverlight 4 będą więc mogli wykorzystać pełnię jego możliwości wyłącznie w systemie Windows. Zespół tworzący Silverlight wyraźnie zmienił podejście do rozwoju tej technologii - zachowanie pełnej zgodności między poszczególnymi platformami najwyraźniej nie jest już najwyższym priorytetem...