Windows Blue to więcej niż tylko poprawki interfejsu: czym są MinKernel i BaseFS?

Windows Blue to więcej niż tylko poprawki interfejsu: czym są MinKernel i BaseFS?01.04.2013 10:33

Fala zmian w Windows zapowiadanych w ramach modernizacji platform Microsoftu i oznaczonych nazwą kodową „Blue”, budzi ogromne zainteresowanie, tak mediów jak i internautów. Trzeba jednak przyznać, że to co się o Blue mówi, brzmi dość powierzchownie, tak jakby ulepszenia Windows miały się sprowadzać do możliwości zmiany rozmiarów kafelków na ekranie startowym czy malowania farbkami wodnymi w programie graficznym. To oczywiście nie jest prawdą: po prostu dla większości użytkowników Windows 8 zaczyna się dziś i kończy właśnie na tych nieszczęsnych „kaflach”. Blue przynieść ma zmiany znacznie poważniejsze.

Od czasu rozpoczęcia prac nad Windows 7, w Microsofcie działa grupa robocza, której zadaniem jest doprowadzenie jądra „okienek” do rozsądnego rozmiaru. Nie tylko systemy operacyjne z Redmond urosły do nieprzyzwoitych rozmiarów, ale ich monolityczne jądro i rdzenne komponenty systemu wymagają znacznie większej ilości zasobów sprzętowych, niż w systemach konkurencyjnych. Lekarstwem na ten stan rzeczy miał być projekt MinWin, mający uporządkować architekturę Windows i zmniejszyć liczbę komponentów, od których jądro i rdzenne komponenty miały być zależne. Już kilka lat temu udało się osiągnąć w tej dziedzinie pewne rezultaty: NV-Labs, współpracujące z Microsoftem laboratorium bezpieczeństwa IT donosiło o „obciętym” do 20 MB Windows 7, na którym działał serwer HTTP, bez żadnych zbytecznych rzeczy, takich jak interfejs użytkownika. MinWin zawiera niektóre interfejsy jądra, nie ma w nim zaś żadnych elementów, które wymagałyby czegokolwiek spoza MinWin.

Wygląda na to, że Windows Blue może przynieść uzupełnienie rezultatów prac z projektu MinWin na nasze biurka. Sandro Villinger z ITworld, analizując wersję Windows Blue, która niedawno wyciekła do Sieci, znalazł w katalogu Windows\Servicing pakiet o nazwie MinKernel, nieobecny w Windows 8. Informację tę potwierdziła blogerka Mary Jo Foley, której źródła z Microsoftu donoszą, że wreszcie udało się zmniejszyć jądro Windows do rozsądnych rozmiarów: MinKernel jest podstawowym zbiorem funkcji współdzielonych przez wszystkie systemy Windows, działające zarówno na architekturze x86/64 jak i ARM, w Windows Phone i na Xboksie. Połączone MinWin i MinKernel pozwoliłyby bez problemów uruchamiać Windows na bardzo małych urządzeniach, np. typu embedded, albo też w ramach maszyn wirtualnych w chmurze o skromnych parametrach.

350036786455799745

Drugą poważnie wyglądającą sprawą w Windows Blue jest coś, co nazywać się ma BaseFS. Jak zapewne wiecie, rdzennym systemem plików Windows jest od wielu lat NTFS, z roku na rok wyglądający coraz bardziej reliktowo, w porównaniu do np. systemów plików z Linuksa. Co prawda wraz z Windows 8 i Windows Serverem 2012 otrzymaliśmy nowy system plików ReFS, ale pomyślany jest on na razie tylko jako system storage'owy, służący do utrzymania wysokiego stopnia zgodności z podzbiorem funkcjonalności NTFS, które zostały powszechnie przyjęte, porzucając przy tym te, których wartość okazała się niewielka, by ograniczyć złożoność systemu i generowane przez niego obciążenie.

Nie wiadomo, czy może być znaleziony w Windows Blue przez Villingera BaseFS. Jedyne odniesienie do tej nazwy pojawiło się ponad 10 lat temu w jednym z artykułów z Microsoft Research, dotyczącym odpornego na błędy sieciowego systemu plików. Kontakt Mary Jo Foley z Microsoftu na ten temat powiedział niewiele – wyjaśniając jedynie, że chodzi o bazową implementację systemu plików dla Windows, na którym dopiero miałyby być budowane poszczególne ich odmiany, zawierające ten sam zbiór funkcjonalności.

Z pozostałych atrakcji, jakie ma przynieść modernizacja Windows, warto wspomnieć o wbudowanym w system tetheringu (czyli udostępnianiu połączeń 3G/4G innym urządzeniom poprzez aktywowany ad hoc punkt dostępowy Wi-Fi), zaawansowanym mechanizmie oszczędzania energii, obsłudze skanerów kodów paskowych, oraz nowej wersji Windows Defendera dla interfejsu Modern UI.

Bez względu na to, co się stanie z Modern UI, czy użytkownicy porzucą dla niego desktop, czy też kafelki skończą na śmietniku historii jak niejaki Microsoft Bob, samo Windows Blue zapowiada się na bardzo ciekawy system operacyjny. W sytuacji, gdy twórcy głównego konkurenta Windows na desktopach – OS X Apple'a – najwyraźniej nie bardzo wiedzą, w którą stronę dalej ten system operacyjny rozwijać, Microsoft przedstawia odważną wizję, która ma szanse zdominować IT przynajmniej na najbliższą dekadę.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (52)