Październikowa aktualizacja Windows 10 nabiera tempa – możesz ją dostać lada moment

Strona główna Aktualności

O autorze

Październikowa aktualizacja Windowsa 10 ma w końcu szansę dotrzeć do większej liczby użytkowników. Po wielu tygodniach dostępności nowej wersji tylko dla osób, które ręcznie zdecydowały się na jej instalację, aktualizacja systemu zacznie teraz automatycznie trafiać na kolejne komputery za pośrednictwem Windows Update. O zmianach można przeczytać na oficjalnej stronie historii aktualizacji.

Zmiana podejścia do wdrażania ma w teorii spowodować, że aktualizacja dużo szybciej pojawi się na kolejnych komputerach. W praktyce cały proces będzie jednak nieco rozciągnięty w czasie. Nowa wersja systemu będzie bowiem trafiać do użytkowników w seriach, co więcej z powodu wciąż aktualnych błędów, będzie się pojawiać tylko na tych komputerach, których konfiguracja i oprogramowanie zostały uznane za bezpieczne. Microsoft informuje, że do oceny bezpieczeństwa instalacji aktualizacji na danym komputerze wykorzystywane jest uczenie maszynowe.

Możliwe więc, że już niedługo wielu użytkowników zostanie poinformowanych, iż nową wersję Windows 10 pobrano na ich komputery i jest gotowa do instalacji. Warto jednak wiedzieć, że aktualizacja wciąż zostanie wstrzymana w tych przypadkach, w których mógłby wystąpić jeden ze znanych problemów, w tym kłopoty z obsługą graficznych sterowników Intela. Szczegóły dostępne są w tabeli na stronie Microsoftu.

W kwestii szybkości wdrażania październikowej aktualizacji Windows 10 warto przypomnieć o stosunkowo niedawno wydanej łatce KB4023814. W grudniu ubiegłego roku trafiła ona do części użytkowników i już wtedy wiele wskazywało na to, że jest pierwszym krokiem do uruchomienia automatycznego wdrażania aktualizacji przez Windows Update. Jak na razie szybkość wdrażania najnowszego Windowsa pozostawia wiele do życzenia. Pod koniec ubiegłego miesiąca z najnowszej wersji korzystało mniej niż 7 proc. wszystkich użytkowników Windowsa 10.

© dobreprogramy
s