Deweloperzy nie muszą oferować w sklepie Microsoft wersji próbnej swojego produktu, ale użytkownicy lepiej się czują, jeśli mogą go przed kupnem przetestować. Okazało się jednak, że mechanizm odróżniający wersję próbną od pełnej jest zbyt prosty. Już 30 października (5 dni po premierze systemu) w sieci dostępne było narzędzie, które jednym kliknięciem wybrany program w wersji próbnej zamieniał w pełną.
Dzieło znalazło się na forum My Digital Life i doczekało się nawet kilku aktualizacji. W skład paczki wchodziło wspomniane wyżej narzędzie do „odbezpieczania” wersji próbnych programów, a także umożliwiające ładowanie aplikacji nie podpisanych certyfikatem, kod źródłowy i dokumentację. Jak zwykle w takich sytuacjach uruchomienie narzędzi wymagało kilku zmian w systemie, co mogło zaowocować problemami ze stabilnością systemu, a w niektórych sytuacjach wymaga podążania za długimi i wcale nie łatwymi instrukcjami. Narzędzia działają tylko na Windows 8.
Na razie jeszcze nie da się określić, jaki wpływ mają te aplikacje na ekosystem Microsoftu i zainteresowanie producentów oprogramowania umieszczaniem w sklepie wersji próbnych, ale jedno jest pewne — będzie ich więcej i udostępnienie kodu źródłowego na forum jest tego gwarancją. Ich życie może jednak nie być długie — BetaNews dowiedział się, że Microsoft pracuje nad rozwiązaniem problemu.