Xiaomi Mi 9 oraz Mi 9 SE zaprezentowane: trzy obiektywy mają skusić fanów mobilnej fotografii

Strona główna Aktualności
Xiaomi Mi 9 z czytnikiem linii papilarnych w ekranie, źródło: forum MIUI
Xiaomi Mi 9 z czytnikiem linii papilarnych w ekranie, źródło: forum MIUI

O autorze

Xiaomi nie zwalnia tempa w pokazywaniu nowych smartfonów. Producent zaprezentował nowe flagowe modele: Mi 9 oraz Mi 9 SE, o których można przeczytać na łamach oficjalnego bloga. W praktyce nowe smartfony mogą stanowić interesującą konkurencję między innymi dla Samsungów z serii S10, których premiery spodziewamy się lada moment, podczas konferencji UNPACKED 2019. Smartfony Xiaomi powinny skusić przede wszystkim fanów mobilnej fotografii. Wyposażono je w trzy obiektywy głównego modułu aparatu, a producent chwali je za wysoką jakość zdjęć.

Za wydajność modelu Mi 9 odpowiada Snapdragon 855 i – zależnie od wersji – 6, 8 lub nawet 12 GB pamięci operacyjnej LPDDR4x o taktowaniu 2133 MHz. Jak podaje producent, w popularnym benchmarku AnTuTu pozwala to osiągnąć imponujący wynik ponad 380 tys. punktów. Za wydajność graficzną odpowiada tu układ Adreno 640.

Ekran Xiaomi Mi 9 został wykonany w technologii AMOLED. Przekątna to niespełna 6,4 cala, a proporcje wynoszą 19,5:9. W wyświetlacz wbudowano czytnik linii papilarnych, który ma być do 25 procent szybszy od modeli poprzedniej generacji. Najważniejsze mają być jednak zdjęcia. Matryca głównego obiektywu to Sony IMX586, która pozwala fotografować z rozdzielczością do 48 megapikseli. W kiepskich warunkach oświetleniowych, cztery sąsiadujące ze sobą piksele są łączone w jeden, by uzyskać zdjęcia niższej rozdzielczości, ale jaśniejsze i z mniejszą ilością szumów.

Kolejny obiektyw jest szerokokątny, a matryca cechuje się rozdzielczością 16 megapikseli. Xiaomi chwali ten moduł za możliwość wykonywania zdjęć makro już z odległości 4 centymetrów. Trzecia matryca ma 12 megapikseli i współpracuje z teleobiektywem. Mi 9 powinien się także spodobać fanom kręcenia filmów. Wśród opcji można bowiem znaleźć tryb zwolnionego tempa z nagrywaniem do 960 klatek na sekundę. Xiaomi odważnie dodaje, że wbudowany tryb zaawansowanego śledzenia ruchu pozwoli nagrywać smartfonem trzymanym w dłoni takie filmy, które są podobne do tych nagrywanych z użyciem gimbala.

Do kluczowych cech Xiaomi Mi 9 należy jeszcze zaliczyć wydajność ładowania. Z wykorzystaniem przewodu, dzięki obsłudze Quick Charge 4+, smartfon potrafi naładować pierwsze 70 procent pojemności akumulatora w 30 minut, a cały – w godzinę. Nie mniej imponujące jest ładowanie bezprzewodowe. W tym przypadku moc ładowania sięga nawet 20 W.

Xiaomi Mi 9 SE – tańszy wariant dla mniej wymagających

Mniej wymagający użytkownicy mogą się zainteresować modelem Mi 9 SE. Choć na pierwszy rzut oka jest podobny do bardziej wydajnego „brata”, to specyfikacja zdradza kluczowe różnice. Za wydajność odpowiada tu Snapdragon 712 i 6 GB pamięci operacyjnej (niezależnie od wersji). Ekran to również model AMOLED, ale przekątna wynosi 5.99 cala. Producent sugeruje, że dzięki wąskim ramkom smartfon w rzeczywistości jest podobnego rozmiaru do typowego urządzenia z ekranem 5,1 cala.

Xiaomi Mi 9 oraz Mi 9 SE – ceny i dostępność

Przedsprzedaż Xiaomi Mi 9 rusza już dzisiaj, 20 lutego, a uruchomienie pełnej sprzedaży planowane jest na 26 lutego poprzez stronę mi.com oraz u sprzedawców w Chinach. Najtańszy wariant Mi 9 (6 GB RAM i 128 GB na dane) został wyceniony na 2999 juanów, czyli przy dzisiejszym przeliczniku i bezpośrednim przeliczeniu – około 1700 złotych.

Wersja z 8 GB pamięci operacyjnej (i nadal pamięcią 128 GB) to wydatek około 1880 złotych, natomiast za najdroższy wariant z przezroczystą obudową oraz 12 GB RAM-u i pamięcią 256 GB przyjdzie zapłacić około 2280 złotych. Xiaomi Mi 9 SE będzie dostępny od 1 marca. Tańszy wariant z pamięcią 128 GB wyceniono na około 1140 złotych.

Więcej o Xiaomi Mi 9 możecie przeczytać na łamach Komórkomanii.

© dobreprogramy