Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Recenzja Sony MDR-NC750 — nie tylko Hi-Res Audio

Wraz z Xperią X Performance miałem okazję przetestować najnowszy zestaw słuchawkowy dla smartfonów od Sony, który obsługuje nie tylko autorską technologię eliminacji hałasów z otoczenia, lecz także jest kompatybilny ze standardem High-Resolution Audio. Czy jednak za świetną specyfikacją w parze idzie też jakość dźwięku, wygoda codziennego użytkowania? Zapraszam do recenzji.

Kilka informacji wstępnych

Słuchawki Sony MDR-NC750 to zestaw dedykowany oficjalnie ostatnim urządzeniom z linii Xperia:


  • X
  • X Performance
  • Z5
  • Z5 Compact
  • Z5 Premium
  • Xperia Z4 Tablet

Jak się jednak okazuje z zestawu mogą skorzystać także posiadacze na przykład Xperii Z3, która wykrywa ten zestaw jako MDR-NC31EM, co oczywiście nie pozbawia użytkownika flagowej funkcji słuchawek - eliminacji hałasu z otoczenia.
MDR-NC750 są kompatybilne nie tylko z urządzeniami wyposażonymi w pięciopinowe wyjście słuchawkowe, lecz mogą być podłączone niemal do wszystkich urządzeń - testowałem ze swoim kilkuletnim laptopem jak i kilkoma innymi urządzeniami i zestaw jak najbardziej działał (oczywiście bez aktywnej eliminacji hałasów z otoczenia). Podobnie jak poprzednie słuchawki także najnowszy model dostępny jest w wersji białej jak i czarnej. Waga słuchawek to 15 gram a kabel ma 1080 mm długości.

r   e   k   l   a   m   a

Zawartość zestawu

Już przy pierwszym kontakcie z MDR-NC750 mamy wrażenie obcowania z produktem wysokiej klasy - opakowanie zostało starannie zaprojektowane i wykonane z wysokiej jakości materiałów a wszystkie elementy zestawu starannie ułożono. W środku znajdziemy obok słuchawek 2 dodatkowe pary silikonowych nakładek o różnych rozmiarach (umożliwiają dopasowanie słuchawek do uszu), dokumentację (certyfikat zgodności z FCC, warunki gwarancji, mini poradnik startowy) i klips. Zestaw jest skromny, ale w zasadzie nic więcej nie potrzebujemy.

Wykonanie

Słuchawki wykonano z typowych dla tego typu sprzętów materiałów: plastik na końcówkach + gumowe nauszniki, standardowo wykończony kabel z pozłacaną wtyczką. Wykonanie stoi na tradycyjnym dla słuchawek tej firmy wysokim poziomie i nie można pod tym względem niczego zarzucić. Także jakość użytych materiałów jest odpowiednia - pomimo, że testowany egzemplarz jest koloru białego i z pewnością był już w rękach wielu recenzentów to nadal prezentuje się perfekcyjnie. Choć długość przewodów obu słuchawek jest niemal identyczna to bez problemu można jedną z nich puścić z tyłu na szyi podobnie jak to miało miejsce w dotychczas prezentowanych headsetach Sony - dzięki temu zarówno fani jak i przeciwnicy tego rozwiązania powinni być zadowoleni. Same słuchawki są na prawdę wygodne, świetnie też trzymają się uszu i niemal niemożliwe jest by samoczynnie wyleciały z uszu - wszystko to za sprawą odpowiedniego profilu i gumowych końcówek.

Cyfrowa eliminacja hałasu z otoczenia

Podobnie jak w poprzednim zestawie MDR-NC31EM także w najnowszym funkcja cyfrowej eliminacji hałasów z otoczenia działa w oparciu o ukryte w słuchawkach mikrofony po podłączeniu zestawu do kompatybilnego urządzenia, na ekranie którego ujrzymy proste menu pozwalające określić nie tylko z jakiego zestawu korzystamy, lecz także dopasować tryb - możemy wybrać jeden z trzech:autobus/pociąg, biuro, samolot. O ile w przypadku oficjalnie kompatybilnych modeli (jak choćby Xperia X Performance) mamy do wyboru na liście opisywane słuchawki, tak w starszych, oficjalnie nie wspieranych modelach może być dostępna na liście jedynie poprzednia generacja słuchawek z tą funkcją. W praktyce jednak dostępne mamy w obu przypadkach identyczne tryby pracy a samo działanie jest niemal identyczne, przy czym z moich obserwacji wynika, że połączenie kompatybilnej Xperii ze słuchawkami dawało nieznacznie (ale zauważalnie) lepsze działanie funkcji eliminowania dźwięku z otoczenia niż tandem słuchawki i Xperia Z3. Choć dla wielu osób funkcja ta wydaje się być czymś dziwnym, to w praktyce efekt działania jest zauważalny i pozwala nie tylko skupić się na potencjalnie odtwarzanej muzyce, lecz także uzyskać przyjemną ciszę, gdy jej potrzebujemy.

Dźwięk czyli Hi-RES Audio w praktyce

Generowany przez słuchawki dźwięk jest bardzo dobrej jakości, jak również jest na tyle głośny, że zwykle nie ma potrzeby korzystać z maksymalnego poziomu. MDR-NC750 świetnie nadają do różnej muzyki, oglądania filmów, filmików. W słuchawkach tego typu zazwyczaj nie można liczyć na nawet choćby średni bas. W tym modelu zastosowano jednak system Beat Response Control, który z pomocą dodatkowych otworów wentylacyjnych umieszczonych w obu słuchawkach umożliwia przepływ powietrza przy niskich częstotliwościach, dzięki czemu dźwięki niskotonowe są o wiele lepiej słyszalne niż zwykle. Brzmi jak bełkot marketigowy? Istotnie, jednak zastosowane technologie mają odzwierciedlenie w tym co, słyszymy bowiem bass jest o wiele wyraźniejszy, a utwory brzmią po prostu lepiej niż na zwyczajnych słuchawkach tego typu.

Niewątpliwie dużą zaletą zestawu jest zgodność ze standardem High Resolution Audio (Hi - Res Audio). Dźwięk wysokiej rozdzielczości to nic innego jak zbiór procesów i formatów umożliwiających kodowanie, odtwarzanie muzyki z pomocą częstotliwości próbkowania wyższej niż ta w nagraniach CD - najczęściej 24 bity / 96 kHz i 24 bity / 192 kHz (6,5x więcej niż CD).

Za pomocą zestawu słuchawkowego można również prowadzić rozmowy głosowe - umożliwiają to umieszczone w słuchawkach, a wykorzystywane przede wszystkim do opisanej powyżej funkcji separowania użytkownika od otoczenia, mikrofony. O ile na jakość rozmów żadna ze stron (my jak i nasi rozmówcy) nie możemy narzekać, tak odbieranie czy kończenie połączeń wymaga sięgnięcia po smartfon - zestaw bowiem nie posiada pilota na przewodzie.

Podsumowanie

Sony MDR-NC750 to obecnie jedna z najciekawszych propozycji jeśli chodzi o zestawy słuchawkowe dla smartfonów i innych urządzeń mobilnych. Dysponując kwotą nieco ponad 200 złotych możemy stać się posiadaczami nie tylko dobrze wykonanego, lecz także oferującego zgodność z takimi technologiami jak High Resolution Audio, cyfrową eliminacją hałasów z otoczenia, Beat Response Control zestawu słuchawkowego, z którego możemy jednak skorzystać również z dowolnym, nawet nieobsługującym wyżej wymienionych standardów urządzeniem źródłowym. W zasadzie jedyna wada to brak pilota na kablu, który ułatwiłby sterowanie odtwarzaniem muzyki, działaniem mikrofonu czy odbieranie ewentualnych połączeń głosowych. Z pewnością fani eliminacji kabli wszędzie tam, gdzie to możliwe będą narzekać ponadto na brak wersji bezprzewodowej tego zestawu na rynku - i istotnie będą mieć rację, gdyż i ja uważam, że bezprzewodowe połączenie w przypadku słuchawek jest po prostu najwygodniejsze. Wtedy jednak trzeba by się już liczyć z mało przystępną ceną, która przekreśliłaby dostępność tych słuchawek dla większości posiadaczy smartfonów.

TL:DR? zalety i wady w punktach.

Plusy:


  • bardzo dobre wykonanie
  • głośny, bardzo dobrej jakości dźwięk
  • obsługa oficjalnie niekompatybilnych smartfonów
  • zgodne ze standardem Hi-Res Audio
  • cyfrowa eliminacja hałasów z otoczenia
  • słuchawki pewnie trzymają się uszu

Minusy:


  • przewód pozbawiony pilota, konieczność sterowania z poziomu podpiętego urządzenia
  • w ofercie tylko wersja przewodowa, co nie każdemu będzie odpowiadać

Za udostępnienie słuchawek na potrzeby recenzji dziękuję Sony MobilePL
 

sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze