Yanosik wychodzi naprzeciw autostopowiczom
Autostop w Polsce ma długą tradycję. W roku 1957 został zalegalizowany, zyskał status prawny i został poddany regulacjom. Przez wiele lat legalnie autostopem można było poruszać się jedynie z Książeczką Autostopowicza, którą należało zarejestrować w jednym z biur PTTK. Książeczki sprzedawane były zazwyczaj przed wakacjami i pełniły kilka funkcji. Można w nich było znaleźć między innymi propozycje tras oraz kupony. Kupon należało zostawić kierowcy, a po wakacjach życzliwi (i nieliczni) właściciele samochodów wysyłali je do biur, licząc na nagrodę. Wygrać można było nawet… Syrenę! Miłośnikom autostopu, których wciąż nie brakuje, chce pomóc producent popularnej aplikacji, ostrzegającej przed fotoradarami i kontrolami prędkości w czasie rzeczywistym oraz dedykowanych urządzeń dla kierowców, czyli Yanosika.