YouTube zapłaci 170 milionów dolarów. Najwyższa taka kara w historii, ale wciąż za mała

Strona główna Aktualności
MANDEL NGAN/AFP/East News
MANDEL NGAN/AFP/East News

O autorze

Właściciel serwisu YouTube, Alphabet Inc. został ukarany przez Amerykańską Federalną Komisję Handlu. Witryna świadomie wykorzystywała dane dzieci do prezentowania spersonalizowanych reklam. Odbywało się to bez zgody rodziców.

Sprawa trwała ponad rok. W ubiegłym kwietniu do Federalnej Komisji Handlu (FTC) wpłynęła skarga. Wedle organizacji pozarządowych, YouTube nielegalne wykorzystywał dane osobowe dzieci do własnych celów. Co więcej, do zarobku.

Kara dla YouTube'a - 170 milionów dolarów odrobią w 2-3 miesiące

170 milionów dolarów grzywny to najwyższa kara FTC w historii. Kolejną na liście jest dobrze znana wszystkim aplikacja TikTok (wtedy jeszcze Musical.ly). Chińscy właściciele otrzymali jednak znacznie mniejszą grzywnę, bo zaledwie 5,7 miliona dolarów. Kara dotyczyła nielegalnego gromadzenia danych oraz geolokalizacji dzieci.

W ramach załagodzenia konfliktu, YouTube zgodził się na karę 170 milionów dolarów. 136 milionów trafi do komisji handlu, a 34 miliony do skarbu stanu Nowy Jork. I chociaż kara może wydawać się wysoka, to dla takiego giganta, jak Google, to znikoma kwota. Jak twierdzi Josh Golin z organizacji Campaign for a Commercial-Free Childhood, YouTube na samych reklamach zarobi tyle w 2-3 miesiące.

YouTube zapłaci, ale to nie wszystko

Oprócz kary finansowej, Google zobowiązuje się wprowadzić zmiany w swoich praktykach. Twórcy treści przeznaczonej dla najmłodszych odbiorców mają mieć obowiązek specjalnego oznaczania ich. Potencjalny film ma być wyraźnie oznaczony, jako materiał skierowany do dzieci.

Czytaj też: Facebook. Ponad 400 mln numerów przechowywano na niezabezpieczonym ser...

W środę na oficjalnym blogu YouTube'a pojawił się wpis prezentujący kolejne zmiany. "Zmieniamy sposób traktowania danych dotyczących dzieci na YouTube. W ciągu czterech miesięcy rozpoczniemy traktowanie danych każdego, kto ogląda zawartość przeznaczoną dla dzieci, jak dane dziecka. Niezależnie od wieku użytkownika" - czytamy w komunikacie.

Zobacz też: Czystki na YouTube. Zniknęło 17 000 kanałów i 500 milionów komentarzy

© dobreprogramy