Zoom królem wideokonferencji, czyli jak bardzo Microsoft zrujnował Skype'a. Część IV
Eksodus Skype'a z pecetów tylko częściowo wynikał z ucieczki użytkowników w stronę telefonów. Nie mniejszym winowajcą było zdemolowanie klientów do stopnia, w którym wiele osób poddawało się, zanim dokonali wyboru spośród tuzina zbędnych wariantów. A gdy już mieli zainstalowanego klienta, często występował on w kilku, gryzących się ze sobą nawzajem wersjach.