Angry Birds Speakers — nie do strzelania z procy

LAB

Angry Birds to jedna z najpopularniejszych serii gier przeznaczonych na urządzenia mobilne. Sympatyczne, wściekłe ptaszki i zielone świnie z wirtualnego placu boju zaczynają coraz częściej wkraczać do realnego życia w postaci zabawek, breloczków, a nawet gadżetów elektronicznych. Do naszej redakcji trafiły niedawno specjalne głośniki Angry Birds Speakers nawiązujące motywem do gry.

Pierwszym głośnikiem, który wpadł w mojej ręce był Angry Birds Speaker Red Bird, do którego możemy podłączyć każde urządzenie posiadające wyjście jack 3.5 mm stereo (zwykłe słuchawkowe). Obudowa głośnika okazała się lepiej złożona, niż się spodziewałam. Co prawda linie pozostawione po odlewie są widoczne, ale ptak jest precyzyjnie pomalowany i solidnie spasowany. Dzięki temu nie ma przykrego wrażenia, że głośnik zaraz się rozleci podczas słuchania muzyki. Uroku dodają detale: czerwony kabel audio, którym podłączamy głośnik do urządzenia grającego oraz zabawna podstawka pod telefon, która ma przypominać połamane deski z gry. Podstawka jest w kluczowych miejscach pokryta gumą bezpieczną dla urządzeń i, wbrew pozorom, całkiem stabilna dzięki rozkładanej nóżce. Głośnik jest zaskakująco ciężki i dużo mniej tandetny, niż oczekiwałam.

Jakość dźwięku zaskoczyła mnie pozytywnie. Nie jest to zestaw, który wstawiłabym sobie do dużego pokoju, ale w pomieszczeniu o powierzchni około 10 m2 doskonale się sprawdzi jako głośnik do komputera, przenośnego odtwarzacza lub telefonu. Ogromną zaletą czerwonego ptaka jest to, że włączony nie buczy, kiedy nie odtwarza muzyki, co jest częstą przypadłością tańszych głośników komputerowych. Włącznik, potencjometry i wszystkie gniazda znajdują się „pod ogonkiem”, więc jest to urządzenie, które lepiej ustawić raz po swojemu, a potem nie grzebać w potencjometrach. Kluczowym elementem samego zestawu grającego jest subwoofer, który mimo małych rozmiarów, potrafi łupnąć basem. Najlepszy efekt osiągniemy oczywiście siedząc na wprost potworka, gdzie możemy skorzystać z ograniczonego, ale jednak obecnego dźwięku stereo.

Po przetestowaniu czerwonego ptaka przyszedł i czas na zieloną świnkę. Angry Birds Speaker Helmet Pig to głośnik dedykowany tylko i wyłącznie urządzeniom iPhone i iPod Touch. Podobnie jak jego czerwony kolega, wykonany jest z materiałów bardzo dobrej jakości. Na hełmie świnki znajdziemy gniazdo typowe dla wszystkich tego typu stacji dokujących, do którego możemy podłączyć jedno z urządzeni firmy Apple. Jakość dźwięku w obydwu przypadkach jest zadowalająca, bez pisków, trzasków, zbędnego rezonansu czy buczenia. Tu również panel z włącznikiem i potencjometrami znajdziemy z tyłu, ale w tym przypadku projektanci zadbali o wygodę obsługi urządzenia i dołączyli do niego pilota. W przypadku tego głośnika, który wydaje się być zaprojektowany z pomysłem i dbałością o detale, dziwi mnie jednak umiejscowienie diody sygnalizującej pracę urządzenia — w prawej dziurce nosa świni.

Dzięki wyposażeniu obu głośników w gumowe podstawki dźwięki generowane przez membrany głośników nie wprawiają w wibracje stołu, nawet przy słuchaniu muzyki z wyraźnymi basami. Te basy oczywiście nie powalają, ale dla niewymagających miłośników gry taki gadżet będzie w sam raz, zwłaszcza jeśli wykorzystywany będzie raczej do oglądania filmów — głosy aktorów brzmią na nich bardzo dobrze. Zaskakuje za to głośność głośników — udało mi się wyciągnąć dobrze ponad 105 dB (oczywiście mierzone z przodu głośnika ;)).

Angry Birds Speakers to ładnie zaprojektowane głośniki, które z pewnością przypadną do gustu każdemu miłośnikowi serii gier. Cena za jeden głośnik może wydawać się spora, ponieważ musimy liczyć się z wydatkiem rzędu ponad 300 zł. Jednak wydaje mi się, że za dobre wykonanie gadżetu prawdziwy miłośnik serii może troszkę dopłacić. Zwłaszcza, że głośniki nie są takie złe, a uśmiechy wywoływane przez obecność postaci z gry na biurku były bezcenne. I chyba właśnie o to chodzi z głośnikami serii Angry Birds Speakers.

© dobreprogramy

Komentarze

underface MODERATOR BLOGA 17.04.2012 12:33 #1

ta świnia wygląda mega:D

Mati89K (niezalogowany) 17.04.2012 13:13 #2

No - 105dB to na pewno nie wyciągnąłeś - chyba że te głośniki grają jak młot pneumatyczny (http://www.sluchowisko.net/zdjecia/image/artykuly_obrazki/grafik1.jpg)

djfoxer WSPÓŁPRACOWNIK 17.04.2012 17:39 #3

Olać jakość brzemienia! Jak te głośniki rewelacyjnie wyglądają! :D

Ruzby  19.04.2012 14:07 #4

330 zł za takie głośniczki? To ja za taką cenę mam używane 8.1 Creative`a... wbrew pozorom oni mają dobre głośniki :)

Xyrcon REDAKCJA 20.04.2012 17:28 #5

@Zbigniew2003 To może być pomysł na biznes :>

@Mati89K A właśnie, że wyciągnąłem. Nawet wyciągnęłam. Decybelomierz w Labie nie kłamie ;)

Anonim (niezalogowany) 02.05.2012 02:05 #6

ZA 30 zł bym łyknął, ale za 330 to moge sobie kupić Altusy, albo jakieś stare tonsile z najwyższej półki...
Ale to zależy, kto "paczy" na głośnik a kto "paczy" na jakość, dynamike i tony dzwięku. A z tym te kolorowe plastikowe dziadostwa sobie na pewno nie poradzą. Może jeszcze do jakiejś techniawy sie nadadzą, ale pink floydów to raczej nie posłucham...

@Anonim (niezalogowany) 06.05.2012 12:02 #7

No właśnie, wkurzają mnie takie psudo recenzje, jak sam piszesz za te 300 zł monża szukać porządnych tonsili. Jak ktoś chce ładne przenośne głósniki to od biedy Creativy T20 ujdą, na 100% mają lepszą jakość i są tańsze.
@Ruzby, Creative robi plastikowe pierdziwaki a nie głóśniki, słyszałeś kiedyś porządne Microlaby czy Geniusy albo polskie kolumy Tonsila?

Norbixd (niezalogowany) 12.05.2012 09:10 #8

Głośniki Creative wymiatają

Avatar @Anonim (niezalogowany) 15.05.2012 10:48 #9

od kiedy robia to porządne Microlaby czy Geniusy albo polskie kolumy Tonsila?

bheheh chlopie to chyba nie wiesz co to jakosc dzwieku

Do @Mati89K (niezalogowany) 28.05.2012 17:42 #10

Nie wiem czy wiesz ale głośno płaczące dziecko jest w stanie wydusić blisko 120dB :) Natomiast dźwięk wydawany przez młot wydaje się głośniejszy gdyż ma inną dynamikę, częstotliwość itp.

Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.