r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Antywirusy pod lupą: co najlepiej ochroni Windowsa 7?

Strona główna AktualnościBEZPIECZEŃSTWO

Testy oprogramowania antywirusowego od dawna budzą kontrowersje – ci, którzy w nich przegrają, zawsze wytkną jakieś błędy w metodyce badawczej, wskutek których ich produkt nie został należycie doceniony. A jednak na tym niewdzięcznym rynku niezłą pozycję utrzymuje niemiecka spółka AV-TEST, która od lat przeprowadza testy pakietów zabezpieczających Windowsy przed malware na dużą skalę. W ostatniej rundzie testów Niemcy skupili się na Windows 7, wciąż najpopularniejszym systemie na świecie. Wystartowały 23 pakiety ochronne w swoich najnowszych wersjach, przyszło im się zmierzyć zarówno ze szkodnikami już znanymi jak i tymi, które dopiero co w Sieci się pojawiły.

Dobra wiadomość jest taka, że wszystkie testowane pakiety chroniły Windowsa 7. Gorsza jest taka, że w trwającym dwa miesiące teście, w którym trzeba było sobie poradzić z 15 tysiącami znanych zagrożeń i 116 zupełnie nowymi szkodnikami, komplet punktów w kategorii ochrona zdobyło tylko pięć pakietów. Najwyższą notę, dla pakietów nie tylko najskuteczniejszych, ale i najwydajniejszych oraz najwygodniejszych w użyciu – tylko trzy.

Te trzy najlepsze, z wynikiem 6,0 pkt w klasyfikacji, to Bitdefender Internet Security, Kaspersky Internet Security oraz Trend Micro Internet Security. Pod względem skuteczności świetnie też wypadły Norton Security Symanteca i Safe firmy F-Secure, ale zabrakło im wydajności i ergonomii interfejsu. Eksperci AV-TEST podkreślają, że jednak tylko pakiety Bitdefendera i Kaspersky Lab zdołały wykryć wszystkie zagrożenia w obu miesiącach trwania testu. Pakiety Symanteca, Trend Micro i F-Secure jedynie minimalnie im ustępowały, więc również otrzymały 6,0 pkt.

r   e   k   l   a   m   a

Większość pozostałych programów nie była wiele gorsza. 11 programów zdobyło bardzo dobry wynik 5,5 pkt. Wśród nich znalazł się najlepszy darmowy antywirus, tj. Avast Free Antivirus. Temu ogromnie popularnemu w naszym kraju programowi zabrakło przede wszystkim wydajności, w tej kategorii zdobył 4,0 pkt. Świetnie radził sobie w wykrywaniu zagrożeń chiński Qihoo 360, ale póki co jego nowa wersja dostępna jest tylko po chińsku. Ogólnie darmowe antywirusy nie są złe, ich największym minusem jest gorsza niż w wypadku płatnych rozwiązań wydajność.

Można wskazać tu też dostawców najgorszej ochrony, mocno odstający od stawki. W teście AV-TEST zawiodły produkty Microsoftu (Security Essentials) i Comodo (Internet Security Premium), uzyskując odpowiednio 3,5 oraz 3,0 pkt.

Interesująco wygląda kwestia fałszywych alarmów, w badaniu przeprowadzonym na próbce 500 witryn internetowych, 1,3 mln plików i 40 popularnych aplikacji. Generalnie większość produktów miała z tym problemy, błędnie rozpoznano pliki, zdarzały się też omyłkowe blokady instalacji „czystych” aplikacji. Bezbłędne w tej kwestii wykazały się tylko Avira Antivirus Pro, Bitdefender Internet Security, ZoneAlarm Extreme Security, McAfee Internet Security, Kaspersky Internet Security, Trend Micro Internet Security i Norton Security. Prawie bezbłędnie zachowały się zaś darmowe produkty Avasta i Microsoftu.

Badania przeprowadzone przez AV-TEST mogą być uważane za wskazówkę dla tych, którzy szukają dobrej ochrony Windowsów przed zagrożeniami. Biorąc pod uwagę liczbę luk bezpieczeństwa znajdowanych co miesiąc w systemach Microsoftu, korzystanie z „okienek” bez pakietu antywirusowego nie jest szczególnie mądre. Sam zdrowy rozsądek, unikanie klikania podejrzanych linków czy otwierania załączników poczty ze złośliwym kodem nie pomoże, jeśli nagle okaże się, że ktoś dostarczył nam malware przez uzłośliwiony font, osadzony na odwiedzanej stronie internetowej.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.