Co znajdziemy w powiadomieniach Google Now na pulpicie? W zasadzie to, na co sami pozwolimy i co uruchomimy. Domyślne kliknięcie w nową ikonę, jaka pojawia się w zasobniku systemowym wyświetla informacje dotyczące pogody w naszym regionie. Możliwe jest chociażby wyświetlanie powiadomień o nowej poczcie na naszej skrzynce GMail (po aktywacji tej opcji w ustawieniach samej skrzynki), czy też przypominania o zbliżających się wydarzeniach zapisanych w kalendarzu. Lista aplikacji jest spora i rozciąga się poprzez usługi Google takie jak Keep, sieć Google+ czy dysk oferowanych przez firmę, aż po zewnętrzne dodatki instalowane do przeglądarki. Póki co sama funkcjonalność nie jest jednak zbyt duża, niemniej znacznie rośnie gdy skorzystamy w Google Now w naszym urządzeniu mobilnym z Androidem.
Wtedy informacje mogą dotyczyć wielu lokalizacji jednocześnie i zawierać dane o czasie dojazdu podobnie jak ma to miejsce właśnie w wypadku odsłony mobilnej. Asystent może być przydatny, może też przeszkadzać, ale w takim przypadku wystarczy skorzystać z funkcji „nie przeszkadzać”, która wyciszy powiadomienia na określony czas lub do odwołania. Usługa nie musi być jeszcze widoczna u wszystkich użytkowników. Będzie się ona pojawiać stopniowo w najbliższym czasie. Aby z niej skorzystać musimy zalogować się bezpośrednio w Chrome do konta Google jakie chcemy z nim powiązać.