"Kawa wjechała". Coś innego przykuło uwagę na nagraniu Tuska

Premier Donald Tusk dodał na portalu X nagranie, w którym mówi, że Polska jest unijnym liderem wzrostu. Filmik opatrzony został nagłówkiem "Kawa wjechała". Uwagę jednak przykuwa piosenka, którą premier użył jako tło nagrania. Utwór "Mój plan na dziś" wydany został przez Horyzmora – twórcę, który korzysta z kontrowersyjnego programu Sumo.

KRAKOW, POLAND - AUGUST 20: Polish Prime Minister Donald Tusk attends a press briefing alongside Civic Coalition (KO) Senator Monika Piatkowska in Krakow, Poland, on August 20, 2026. Tusk visited the city to officially endorse Piatkowska's snap mayoral candidacy ahead of the upcoming local election. (Photo by Artur Widak/NurPhoto via Getty Images)Donald Tusk
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Aleksandra Dąbrowska

"Kolejna kawa już wybita, no to mam dla was newsa, który idealnie do kawy pasuje. Sprawdzam właśnie najnowsze prognozy ekonomiczne i zobaczcie – Polska unijnym liderem wzrostu. Rośniemy lepiej niż cała strefa euro, trzy razy" – mówi premier na nagraniu.

Uwagę zwraca jednak wybór piosenki dokonany przez premiera. W tle filmiku pojawia się utwór "Mój plan na dziś" opublikowany przez twórcę Horyzmor. Jak przeczytać można na kanale YouTube – Horyzmor to "dystrybutor dobrego klimatu". Twórca publikuje "autorskie teksty z solidną dawką humoru, mocne bity i świeże brzmienia wygenerowane przy wsparciu Suno".

AI slop w filmiku premiera

Dla niektórych internautów kontrowersyjne wydało się użycie muzyki wygenerowanej przez sztuczną inteligencję. Coraz więcej osób podchodzi do takich piosenek z ogromną niechęcią, podkreślając częste naruszenia praw autorskich przy generowaniu muzyki, brak oryginalności oraz niską wartość artystyczną.


WIDEO
Czekamy na tysiące nowych egzoplanet. Teleskop Roman poleciał w kosmos


Sama firma Suno z kolei uznawana jest za jedną z najbardziej kontrowersyjnych platform do tworzenia muzyki. Generator ten pozwala osobom tworzyć piosenki na podstawie tekstowych poleceń. W styczniu 2025 r. niemiecka organizacja licencyjna GEMA złożyła pozew i przekonywała, że Suno wykorzystywało utwory do trenowania swoich modeli AI. Firma robiła to bez uzyskania jakichkolwiek licencji i bez płacenia artystom.

W lipcu 2026 r. sąd w Monachium orzekł, że firma naruszyła prawa autorskie zarówno niemieckie, jak i amerykańskie. Suno miało również nielegalnie pozyskiwać, przetwarzać i powielać muzykę reprezentowaną przez GEMA. W tym samym czasie doszło również do hakerskiego ataku i potwierdzono, że model uczył się m.in. na milionach nieautoryzowanych klipów z serwisu YouTube.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE