Ballmer: Wszyscy wierzą w Windows Phone mimo małej sprzedaży

13.07.2011 19:05, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Na konferencji dla partnerów Microsoftu z całego świata CEO firmy, Steve Ballmer, szczegółowo omawiał sytuację Windows Phone. Według jego słów Microsoft na rynku urządzeń mobilnych rok temu był bardzo mały i nadal jest bardzo mały, ale był to ciekawy rok.

I rzeczywiście, rok temu nie było Windows Phone, a dziś wiemy, że sprzedanych zostało kilka milionów urządzeń. Ballmer podzielił się również liczbami: jak wynika z badań Microsoftu, 9 z 10 posiadaczy Windows Phone poleciłoby go znajomym. CEO Microsoftu przyznał, że rynek urządzeń mobilnych jest trudny, ale ludzie z branży wierzą w jego firmę, o czym świadczy imponująca liczba ponad 20 tysięcy aplikacji dla WP7 napisanych w ciągu 8 miesięcy. To więcej, niż w podobnym okresie zanotował iPhone czy Android.

Seriws Winrumors poinformował, że Ballmer w swoim wystąpieniu poruszył również kwestię przyszłości umowy z Nokią. W tym roku Nokia mogła zainwestować we własne systemy, Androida lub właśnie w Windows Phone. Zdaniem Ballmera Nokia przyjrzała się drodze Microsoftu, osiągnięciom i planom na przyszłość, co przekonało Finów do dokonania takiego wyboru. Ponadto Nokia przymusza Microsoft do poszerzenia zasięgu geograficznego urządzeń mobilnych z Windows Phone i zmiany cennika na bardziej przystępny.

Nie tylko Microsoft jest pełen optymizmu. Gartner przewiduje, że Windows Phone będzie telefonem numer dwa na świecie już w 2015 roku, co oznacza, że będzie popularniejszy od iPhone'a.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (94)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kintoki | 13.07.2011 19:08#1

"Wszyscy wierzą w Windows Phone" Ja nie wierzę więc ewidentnie Ballmer kłamie :P

Avatar
Vintearis2 (niezalogowany) | 13.07.2011 19:11#2

Bzdury na kiju.
Windows Phone może i przegoni Iphone, ale Android to dla niego za wysoka półka.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 13.07.2011 19:12#3

Myślę, że jak się wezmą do pracy to dla ludzi trzeźwo myślących kierujących się funkcjonalnością, przyjemnością itp. - uda się, jednak nie z tym systemem, muszą porządnie popracować ;) Oczywiście przeciwnicy MS bez różnicy jak dobry by produkt wydali, to i tak będa się wyszukiwać minusów :)

Gdybym miał smartphone to brałbym bez zastanowienia Androida, no ale taki sprzęt jest mi niepotrzebny, tak więc... ;)

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 13.07.2011 19:17#4

Tak trzymać Stefan !
Za chwilę ludzie wykopią na śmietnik klawiatury i myszy i wtedy WP z rewelacyjnym interfejsem dotykowym i wieloosobową współpracą wygra -> http://t.co/HAOj7iV

Avatar
pablos099 (niezalogowany) | 13.07.2011 19:20#5

buhaha to niech sobie wierza ,wiara umiera ostatnia :D Nic z tego systemu nie bedzie na 100% moge sie załzyc o 1000 mln i wygram na 100%

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
chrome_9 | 13.07.2011 19:23#6

Nokia wszystko zmieni.

To prawdziwa fabryka telefonów. Sprzedają rocznie 400 milionów telefonów czyli 1.1 miliona telefonów dziennie. To jest ponad 2x więcej niż sprzedaje się telefonów z Androidem (Google chwaliło się że aktywuje już 500tyś urządzeń dziennie).

Co ciekawe Google niedawno ogłosiło sukces - udało się sprzedać w sumie 100 milionów telefonów przez okres 3 lat. W tym samym czasie Nokia którą prasa uważa za umierającą sprzedała zaledwie 1.2 miliarda nowych telefonów czyli 12x więcej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 13.07.2011 19:29#7

@chrome_9

"Nokia wszystko zmieni. To prawdziwa fabryka telefonów."

To dlatego całkowicie wycofali się z Japoni? Nokia ma rynek w krajach trzeciego świata ze swoimi prostymi i tanimi telefonami, w temacie smartfonów ta firma nie istnieje.

Avatar
lck (niezalogowany) | 13.07.2011 19:31#8

(...)Windows Phone będzie telefonem numer dwa na świecie już w 2015 roku, co oznacza, że będzie popularniejszy od iPhone'a."

No dobra, ale dziś najpopularniejszy jest Android. Zamiast włóczyć się po Polsce, redakcja mogłaby wziąć się za robotę bo nic tu ostatnio się nie dzieje. Konkurencja potrafi spłodzić nawet kilkanaście ciekawych informacji ze świata IT w ciągu dnia, a u was CISZA.

Wiecie, że dziś Android jest aktywowany 500 000 razy w ciągu doby? I jak tak dalej pójdzie, to do końca roku dobiją do 1 000 000?

Przestańcie już żyć tym Microsoftem bo świat IT się dawno zmienił!!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 13.07.2011 19:32#9

"I rzeczywiście, rok temu nie było Windows Phone, a dziś wiemy, że sprzedanych zostało kilka milionów urządzeń."

Zostało sprzedanych czy trafiło do dystrybucji? To jednak wielka różnica.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Fanboj O | 13.07.2011 19:35#10

Windows Phone słabo się sprzedawał, więc trzeba było zajść zdradziecko Nokię od tyłu. Zanosi się na to, że ten krok może sukcesu nie przynieść. Nokia ledwo zipie, traci "wiernych", a tu jeszcze parę miesięcy trzeba poczekać na Windows@Nokia.
Microsoft raczej przetrwa, mimo wszystko szkoda Nokii.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
webnull | 13.07.2011 19:50#11

@Kintoki | 13.07.2011 19:08
Ja też nie wierzę w to.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GL1zdA | 13.07.2011 19:50#12

MS powinien mu pomnik postawić. Nie znam drugiej osoby, która tak jak ona wierzy w swoją firmę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Olbi | 13.07.2011 19:56#13

Nie kupiłbym telefonu z WP7 z jednego powodu - brak możliwości zrobienia z niego pamięci masowej widzianej w komputerze. Ja przepraszam, ale przegrywanie 500MB pliku za pośrednictwem Bluetooth lub Internetu to lekka porażka jest :/ Nawet mniejsze plik, to już problem, szczególnie dla osób, co mają słabe łącze :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 13.07.2011 19:57#14

Mnie także proszę skreślić z listy wierzących w WP7.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 13.07.2011 20:00#15

Nokia wybrała WP7 ... hahaha

Bezczelny łgarz zapomniał dodać że wsadzili na dyrektora Nokii który to wszystko załatwił swojego wysoko postawionego gościa który przez długie lata okupował najwyższe stanowiska w M$ i w pierwszej 5 największych udziałowców M$...

tak taki człowiek jest obecnie szefem Nokii i to on wybrał WP7 i pozbywa się i zabija wszystkie systemy jakie obecnie posiada Nokia.

WP7 jest mega porażką od samego początku 10-tki w setkach tysięcy egzemplarzy zalega obecnie na magazynach bo nikt tego ścierwa kupować nie chce czemy się nie dziwię bo to atrapa systemu a nie system.

M$ oczywiście w liczył to sobie jako "sprzedane telefony", ba nawet wlicza sobie same sprzedane licencje producentom telefonów, a mimo to liczba ta wygląda bardziej niż żałośnie.

M$ wciągu roku sprzedał realnie tyle smartfonow z WP7 ile sprzedaje się w 2 dni Androidów... hahaha

Więc przyznaje się do porażki i mami ludzi kłamstwami i kupionymi przez siebie wynikami zadowolenia użytkowników z WP7 z czego obecnie to i tak w większość pracownicy M$ którzy mają zakaz używania innych telefonów... no comment.

Niezależne badania (NIE kupione przez M$) pokazują coś dokładnie odwrotnego - większość użytkowników jest bardzo zawiedziona tym systemem. W większość przypadków kończy się to wystawieniem takie telefonu na aukcje i przesiadkę na Androida.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 13.07.2011 20:11#16

"Wszyscy wierzą w Windows Phone" - tak wszyscy którym M$ zapłacił.

Wielu producentów stworzyło na starcie telefony z WP7 (w sumie ponad 10 modeli) i każdy z nich okazał się spektakularną porażką.

Obecni producenci rakiem wycofali się z tego systemu i już nie chcą nic na nim produkować, i to mimo tego że M$ ostro straszy tych największych swoimi patentami!

Motorola pokazała już środkowy palec w stronę tego systemu i stwierdzili że wolą się bronić w sądzie przez trollem patentowym M$ niż co produkować cokolwiek na tym bardzo słabym systemie bo wiedzą że i tak każdy telefon okaże się wielką klęską sprzedażową... i okazuje się że mieli 100% racji!

Teraz na placu boju pozostały tylko jakieś chińczyki pokroju ZTE... zapewne jako mniejsza firma ulegli szantażowi patentowemu M$.

No i oczywiście Nokia która jest przejmowana od środka przez ludzi M$ i doprowadza obecnie do bankructwa - od czasu rządu ludzi M$ w ciągu tych kilku miesięcy Nokia straciła (!) ponad 50% swojej wartości.

Zapewne niebawem dowiemy się o tym jak to M$ kupuje za grosze Nokię...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Druedain | 13.07.2011 20:14#17

80% badanych woli pastę do zębów bez pudełka z większą tubką. 57% badanych gospodyń domowych uważa, że Zygmunt Vizir Chajzer nigdy nie prał rajstop. Połowa czytelników DP to kobiety ponieważ statystycznie połowa ludzkości to kobiety.
Łasic, Łasic, Łasic FTW!!!111oneoneone

Ponad to istotniejsza od liczby sprzedanych telefonów z WP7 jest liczba faktycznie znajdujących się u użytkowników końcowych, a nie na sklepowych półkach.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nilphilus | 13.07.2011 20:29#18

Czy któryś krytyk miał w ręku wp7? ;->

ja tak się składa miałem wp7/iphone/android i mogę stwierdzić, że jest to naprawdę przyjemny system, iphone mi w ogóle nie podszedł, ale to tylko moja ocena, a z androida korzystam sam i jestem w sumie zadowolony, tylko trochę mnie denerwują aktualizacje systemu - może będę miał, a może nie ;-)

Avatar
hmmm434 (niezalogowany) | 13.07.2011 20:40#19

Pragnę przypomnieć pierwszy telefon Google z Androidem i to jaką był porażką. Obecnie telefonow z WP7 jest mało, ale z czasem z pewnością bedzie więcej

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 13.07.2011 20:41#20

mnie najbardziej interesuje czy beda aktualizacje systemu dla wszystkich telefonów z wm7 obecnie mam androida i jak chce nowy system (czytaj poprawki) to co najwyżej moge kupić sobie nowy model telefonu

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 13.07.2011 20:42#21

Jeśli jest tu ktoś, kto poważnie myśli o Webdesignie, niech przeczyta to uważnie -> http://dlvr.it/b3Tks
Coś pisałem o skopaniu myszy i klawiatury ? ;P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 13.07.2011 20:44#22

@nilphilus | 13.07.2011 20:29

A co nie słyszałeś jaka dopiero jest kompromitacja z aktualizacja WP7 - wielomiesięczne opóźnienia, ciągle przekładane terminy aktualizacji, aktualizacja zależna od operatora, mało tego dodatkowo od regionu.

Po wielomiesięcznych opóźnieniach M$ uwalił dużą część telefonów i to na amen. Jak ktoś sprowadził sobie telefon to nie miał gwarancji więc 2 tys. w plecy...

Już zresztą M$ potwierdził że Polacy nie dostaną nawet aktualizacji która dałby im obiecany wcześniej język polski... masz iść i kupić sobie kolejny telefon który będzie dopiero sprzedawany z nową wersją systemu.

Więc Androida przy tym cyrku z WP7 to można tylko chwalić jeśli chodzi o aktualizacje. Taki Galaxy S na Androidzie już dostał z 5 aktualizacji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
PcSA | 13.07.2011 20:47#23

Ja jestem posiadaczem telefonu z WP7 i nie mam zamiaru z tego powodu podcinać sobie żył co prawdopodobnie sugerowała by część wypowiadających się tutaj ludzi.

Nie jest to system idealny, ale żaden na początku taki nie był. Są rzeczy które mnie irytują - jasne, że są, ale Android czy iOS też nie są super systemami.

Kupując np. Androida (telefon produkowany dajmy na to od 4 miesięcy) nie wiesz czy dostaniesz aktualizację (tak wiem custom romy.... które np. zabijają radio - taki szczegół ,a wkurza i inne problemy....). Chciałbym mieć bezpieczny/aktualny system. Kupując iOS'a natomiast każdy kupujący jest skazany na jedynie słuszny telefon.

Ja czekam na Mango, które zapowiada się dobrze. Dopiero potem będzie można się faktycznie wypowiedzieć czy to porażka po całości czy też nie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 13.07.2011 20:48#24

Po wielomiesięcznych opóźnieniach M$ uwalił dużą część telefonów i to na amen - oczywiście podczas oficjalnej aktualizacji!

Telefony po prosty stały się cegłami. Do tego zapomniałem dodać że każdy model w innym czasie dostaje aktualizacje. A co oni wydali raptem jedną aktualizacje prawie nic nie wnoszącą przez rok czasu... super, tak jak pisałem SGS na Androidzie w tym czasie dostał ich 5.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nintyfan | 13.07.2011 20:56#25

Wszyscy wierzą w GNU/Linux, mimo małej popularności.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
PcSA | 13.07.2011 20:59#26

@GalusAnonimus, Android nie uwala, bo nie ma aktualizacji - o przepraszam, może będą. Nie wiem czy Galaxy S faktycznie miał 5 aktualizacji - to jest nieważne ważne jest, że większość większość telefonów ich nie dostaje.

Mówisz, że aktualizacja jest zależna od modelu i/lub regionu? To w Androidzie tak nie jest?

Kupowanie z zagranicy to zawsze jest ryzyko właśnie z powodu zapewne gwarancji - trzeba się z tym liczyć.

Co do wielomiesięcznych opóźnień - ciężko powiedzieć żeby to były wielomiesięczne opóźnienia skoro sam system nie ma nawet roku :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 13.07.2011 21:03#27

@nintyfan

[[[Wszyscy wierzą w GNU/Linux, mimo małej popularności.]]]

Małej popularności ?

Hmmm...

- Włączam komputer kolegi - ok, jest Windows (bo na moim jest tylko Linux naturalnie)
- Bawię się telefonem: Linux
- Konfiguruję router/access point/switch: Linux
- Odpalam telewizor: Linux
- Odpalam tuner TV cyfrowej: Linux
- "Wchodzę" na neta: Linux
- Oglądam film na DVD na odtwarzaczu: Linux
- Konfiguruję serwer webowy: Linux
[Tu i ówdzie] - Bootuję BIOS płyty głównej: Linux
[Już niedługo] - Otwieram lodówkę: Linux

No popatrz, wszędzie Linux oprócz desktopów ? No nie do wiary normalnie...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zulowski | 13.07.2011 21:06#28

Też nie wierzę, mało tego, powstało tyle aplikacji, bo co sprytniejsi piszą klony najbardziej popularnych aplikacji z pozostałych mobilnych systemów, by zdążyć przed innymi, wiadomo, kto pierwszy - tego aplikacja najbardziej się rozpowszechni.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Evilus | 13.07.2011 21:16#29

@iSalt0: Metro się nie przyjmie na desktopie, no, chyba że wśród osób ze słabym wzrokiem ;)
Poza tym, klawiatura i mysz będą jeszcze przez długie lata najbardziej docenianym systemem sterowania komputerami.
Ja nie wierzę w WP 7 - co prawda dużo aplikacji ale jest okropny interfejs "semi-pikselowy" i wciąż słaba popularność tego systemu (Android, iOS i Bada biją okna telefonowe popularnością na głowę :) )

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 13.07.2011 21:16#30

Swoją drogą, cieszę się że Linux i w ogóle ruch Open Source ostatecznie pokazał swoją nieprawdopodobną siłę.

Może dzięki temu ludzkość wejdzie na jakąś ciekawszą drogę rozwoju/filozofię, zamiast - starndardowej dla kapitalizmu - opartej na osobistym egoiźmie właścicieli firm.

Można już bez owijania w bawełnę powiedzieć, że nigdy w historii żaden system operacyjny (ani żadne oprogramowanie w ogóle) nie osiągnęło tyle co otwartoźródłowy Linux.

Niezliczona ilość aplikacji Open Source oraz podobnych projektów opartych na tej samej filozofii takich jak Wikipedia wyraźnie pokazała, że współpracując, nawet bez pobierania wypłat, ludzkość może osiągnąć znacznie więcej niż walcząc ze sobą.
W ogóle okazało się że często ludzie produkują lepsze rzeczy za DARMO z samej PASJI (sic!), niż gdyby otrzymywali za to wynagrodzenie !

Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, ale to jest prawdziwa R.E.W.O.L.U.C.J.A. Wynajdując model Open source, wykonaliśmy nieprawdopodobny i niewyobrażalny wręcz postęp jako cywilizacja. Rozwijamy się obecnie tak szybko, że jest to wprost trudne do opisania.
Przykładzik: Gdyby ktoś 15 lat temu głosił że świat IT będzie zbudowany na technologiach które nie tylko są za darmo, ale każdy może je zmieniać, a do tego taki model pozwala im SZYBCIEJ się rozwijać niż firmom w których pracują wykwalifikowani, opłacani pracownicy (sic!), to chyba zamknęliby go w wariatkowie....

Naprawdę, żyjemy w niesamowitych czasach. To co dzieje się obecnie, będzie z całą pewnością zapamiętane w podręcznikach jako jeden z najważniejszych (jeżeli nie najważniejszy) okres w historii ludzkości.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
krzysztof102 | 13.07.2011 21:20#31

Ogólne wsparcie do visty profesionalnej i biznesowej bedzie do 2017 a windowsa 7 do 2019

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
bcbert | 13.07.2011 21:29#32

@TheBlackMan:
"Niezliczona ilość aplikacji Open Source oraz podobnych projektów opartych na tej samej filozofii takich jak Wikipedia wyraźnie pokazała, że współpracując, nawet bez pobierania wypłat, ludzkość może osiągnąć znacznie więcej niż walcząc ze sobą. "

Nie byłoby Wikipedii gdyby nie coroczne składki, które sumują się do kilkudziesięciu milionów dolarów. Nie ma nic za darmo, bo pracę wolontaryjną także opłacić trzeba.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Druedain | 13.07.2011 21:57#33

@bcbert składki idą na serwery, nie na wolontariuszy.
@TheBlackMan Linux, a GNU/Linux…

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
januszek | 13.07.2011 21:58#34

@TheBlackMan: Moim zdaniem przesadziłeś z bezpłatnością ;) na co najlepszym przykładem niech będzie właśnie firma na M, która zarabia (i to całkiem nieźle) na sprzedaży telefonów z Androidem. Zapewne gdyby poszperać to by się okazało, że zarabia także na tych telewizorach i lodówkach, o których pisałeś ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nilphilus | 13.07.2011 22:08#35

GalusAnonimus: nie, nie słyszałem o tych WIELU uwalonych telefonach, słyszałem o kilku przypadkach które do tego zostały rozwiązane i występowały tylko na jednym modelu telefonu bodajże. Myślę, że koloryzujesz i to naprawdę mocno, co do języka polskiego, to straszny brak, jak tak można! neidobry m$ niedobry, wypuścił produkt bez polskiego języka ;p

ja się kłócić nie będę, jak dla mnie na oczy nie widziałeś poza filmikami na YT ;-)

Avatar
MIST (niezalogowany) | 13.07.2011 22:25#36

Jak kumpel mi opowiadał ile to ma zabezpieczeń (w sensie żadne aplikacje ani gry nie wchodzą) to ja podziękowałem za taki system. Nie wierzę że ten system wybije się. Ma szansę pobić iOS-a tylko dla tego że sprzęt oparty na tym systemie jest MEGA DROGI. Androida nie przegoni nigdy. A na pewno nie z tym interfejsem, który wygląda jak glazura (UWAGA: To moja opinia - nie musisz się z nią zgadzać!).

Avatar
AccPL (niezalogowany) | 13.07.2011 22:28#37

A Gartner nie przewidział, że nie będzie 2015 roku?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
e X t 7 3 | 13.07.2011 22:30#38

Lubie posłuchać czasem Monky Boya od razu człowiek wie, że są jeszcze bajkopisarze, a oszołomy i cudotwórcy nie tylko w Polsce ;)

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 13.07.2011 22:41#39

@TheBlackMan
Fajnie, piszesz że jest tyle programów na Linuksa, normalnie tysiące, tylko ile ich jest naprawdę wartościowych?

Avatar
eeee (niezalogowany) | 13.07.2011 22:41#40

nie popularniejszy tylko bardziej popularny, poprawcie opis.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 13.07.2011 22:44#41

Problemem WM7 (i Nokii), że Nokia i układ Nokia - MS muszą dotrwać do czasu masowej produkcji smartfonów Nokii z WM7 i sukcesu sprzedaży.
Problemem MS (ale już/jeszcze nie Nokii) jest, że, poza Nokią, niespecjalnie kto chce umieszczać, mimo karnych opłat, WM7 na słuchawkach.


@chrome_9:
Nokia nie tylko traci teoretycznie, na notowaniach giełdowych. Będąc nadal gigantem rynkowym, przy zwiększającym się rynku sprzedaży telefonów komórkowych w Europie, sprzedaż Nokii spadła w 1Q 2011 o 10% (licząc rok do roku) i Nokia staciła pozycję lidera na rzecz Samsunga. Poza tym żonglując danymi dokonujedz nadużycia porównując sprzedaż telefonów komórkowych Nokii ogółem do aktywacji systemów do smartfonów Google'a. Pozycję europejskiego lidera sprzedaży smartfonów teżstaciła na rzecz Apple (jak widzisz pozycja Android "znika", rozłożona na wielu producentów).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kuba144 | 13.07.2011 22:44#42

A ja wierzę w sukces Windows Phone'a. Chciałbym bardzo potestować ten interfejs, bo jest kompletnie odmienny od tego co mamy w innych smartfonach.

Tak, tak jest Launcher 7 i UberMusic ale nie o to chodzi...

Tak, mam Androida, jest mega ale mimo wszystko wierzę w WP7. Im większa i lepsza konkurencja tym lepiej dla nas :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SalcefiX | 13.07.2011 22:55#43

@zorak - i tu jest pies pogrzebany. Linux to naprawdę fajny system ale dobrego, naprawdę dobrego oprogramowania to niestety brakuje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 13.07.2011 23:02#44

@zorak: A ile z ponad miliona programów ma inne platformy "jest naprawdę wartościowych"?

@bcbert: Nie byłoby Open Source gdyby nie pieniądze Red Hata, IBM, ex-Novella, Oracle-Suna, Google, Canoninal etc. (Pieniądze, o których wspominasz, jak piszą słusznie przedpiścy na serwery idą - a na serwerach Ubuntu).

@PcSA: Nie większośc a mniejszość telefonów nie dostaje aktualizacji. Już nieraz zwracano wam na to uwagę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
foreste | 13.07.2011 23:02#45

S.B

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 13.07.2011 23:03#46

@SalcefiX: Jakiego i do czego oprogramowania brakuje?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
foreste | 13.07.2011 23:05#47

Tego ceo i resztę ekipy Ms chętnie widział w kaftanie bezpieczeństwa i na oddziale psychiatrycznym

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 13.07.2011 23:10#48

A tak naprawdę jaką mamy alternatywę?

Zawirusowany android ? co ludziom p 10 tyś rachunki przychodzą ? czy Iphon za kosmiczne pieniądze?

Poczekajmy zobaczymy, ale ja stawiam na WP

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 13.07.2011 23:17#49

Kto nie wierzy w Windows Phone ten jest nikim!
Przynajmniej tak wynika z treści newsa :-/.

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 13.07.2011 23:18#50

@fffatman
Ustosunkowałem się do wypowiedzi BlackMan-a.

@foreste
A co masz do reszty ekipy MS?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Druedain | 13.07.2011 23:20#51

@zorak a czy na Windowsa wszystkie programy są wartościowe?
@SalcefiX ja nie robię wielu rzeczy na komputerze, które robić można, jednak w swojej działce nie narzekam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
foreste | 13.07.2011 23:23#52

Mhm
prosze o kasacje moich komentarzy
poniosło mnie

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
foreste | 13.07.2011 23:24#53

bo jestem uczulony na temat o ms ;P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SalcefiX | 13.07.2011 23:37#54

@fffatman - pierwsze z brzegu. Pakiet biurowy. Wiem, że zaraz wyskoczysz z LibreOffice ale sporo mu brakuje do Microsoft Office.

Z prostszych rzeczy - dobry program do konwersji plików. W windowsie używam dbpoweramp, na linuksa nie znalazłem nic choćby w części tak wygodnego.

Program do edycji tagów MP3, WMA itp. Na linuksa jest kilka ale wg nie tak wygodnych jak np. Mp3tag.

Celowo nie wyskakuję tu z oprogramowaniem takim jak Corel czy Photoshop bo tak naprawdę mało kto tego potrzebuje. Chociaż osobiście też mam problem ponieważ w pracy mamy oprogramowanie działające tylko i wyłącznie na windowsie i z tego powodu jestem zmuszony używać windows.

Ostatnio siedzę częściej na linuksie niż na windowsie, bo lubię ten system,bo samsystem dla mnie jest wygodniejszy ale naprawdę jakość, ilość i wygoda oprogramowania mi osobiście nie wystarcza. Ale miejmy nadzieję, że wkrótce się to zmieni.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
djDziadek | 13.07.2011 23:50#55

Uwielbiam wieszanie, rozstrzeliwanie i topienie, czegoś co prawdopodobnie zniknie jak Vista, myślę że z W7 nie będzie za dużo telefonów, atak nastąpi na W8 i to na różnych platformach jednocześnie, ja chciałbym móc sprzęgnąć telefon, tablet, lapka i pieca na jednej platformie, ustawić sobie takie same pulpity, te same gadżety i wszystkie pierdoły i nie zastanawiać się - zmieniając sprzęt:
gdzie jest ta cholerna aplikacja?
Jestem za totalnym ułatwieniem, bez wygórowanych kosztów, więc poczekam :) i zobaczę co będzie :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Druedain | 13.07.2011 23:54#56

MS Office'a też mało kto potrzebuje. Nawet OOo i LO wielu ludzi nie będzie potrzebować. Do konwersji jest konsolowy mencoder i tovid. Graficzny Avidemux ma też opcje konwersji (dźwięku również), choć służy on przede wszystkim do liniowej obróbki wideo. Muzykę można przekonowertować graficznie w kilku odtwarzaczach. Do tagów jest EasyTag. Nie wiem czy są ponad to aplikacje tylko do tego przeznaczone, bo nigdy w sumie tego nie potrzebowałem, więc nie szukałem. Nie wiem, czy są one lepsze, czy gorsze od tego co masz na Windowsie (tak, na Windowsie, nie na windows!), ale są i działają. Mnie niczego jak dotąd w nich nie brakowało, więc nawet jeśli jest gorzej, to wciąż jest dobrze. Zawsze będzie jakiś program lepszy i gorszy. Trudno powiedzieć, czy fakt, że będzie ten jeden lepszy i będzie można go odpalić tylko na jednej platformie powinien być traktowany jako argument przeciw reszcie programów i samej platformie, na którą są przeznaczone. Nie potrafię Ci wymienić (co nie znaczy, że nie istnieją) programów tylko dla GNU/Linuksa, którego odpowiedniki na Windowsa są gorsze, bo z reguły twórcy programów na GNU/Linuksa nie ograniczają się tylko do jednej platformy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 14.07.2011 0:08#57

@bcbert

[[[Nie byłoby Wikipedii gdyby nie coroczne składki, które sumują się do kilkudziesięciu milionów dolarów. Nie ma nic za darmo, bo pracę wolontaryjną także opłacić trzeba.]]]

Składki nie są przymusowe, a mimo to ludzie je płacą.

Chyba nie do końca zrozumiałeś o co mi chodzi. Chodzi o to, że ludzie robią dużo fajnych rzeczy, nie oczekując ani nie mając pewności że będzie im za to zapłacone. Robią to dla satysfakcji.
Chodzi o różnicę między modelem "zapłać mi, a zrobię" a modelem "zrobię, i może mi zapłacisz a może nie". Różnica jest ogromna.

Sedno: Jeżeli napiszesz artykuł na wikipedii, istnieje bliskie zeru prawdopodobieństwo że dostaniesz za to kasę. A mimo to to robisz. Czemu ?
Czy naprawdę pieniądze są najmocniejszą motywacją ? Chyba nie.


@januszek

[[[@TheBlackMan: Moim zdaniem przesadziłeś z bezpłatnością ;) na co najlepszym przykładem niech będzie właśnie firma na M, która zarabia (i to całkiem nieźle) na sprzedaży telefonów z Androidem. Zapewne gdyby poszperać to by się okazało, że zarabia także na tych telewizorach i lodówkach, o których pisałeś ;)]]]

Oczywiście że przesadziłem, ja zawsze przesadzam co nieco, mam taki styl.
Aczkolwiek nie chodzi o totalną darmowość, chodzi o to że wszystkie (może poza jakimś drobnym procentem, ale wyjątek regułę potwierdza) projekty OS zostały zapoczątkowane za darmo. Ludzie, którzy zapoczątkowali Linuksa, Apache, Wikipedię i inne rzeczy nie dostali za to kasy. Ba ! Musieli dopłacać do interesu, albo pracowali w swoim wolnym czasie.

Oczywiście że jak już projekty OS się rozrosną, to dołączają się do tego firmy, bo widzą w tym interes. Ale praktycznie każdy projekt OS zaczyna się jako rzecz darmowa i to jest "jądro" całej filozofii OS.
Tak czy siak, nadal możesz każde oprogramowanie OS mieć za darmo i to też jest w 100% prawda.

Więc to co powiedziałem jest technicznie poprawne.


@zorak

[[[Fajnie, piszesz że jest tyle programów na Linuksa, normalnie tysiące, tylko ile ich jest naprawdę wartościowych]]]

Aktualnie w ogóle nie używam windowsa, nawet na maszynie wirtualnej i wszystko to co robiłem wcześniej na Win mogę zrobić też na Lin. Czyli chyba jest to wystarczająco dużo programów.
A nie jestem jakimś niedzielnym użytkownikiem, tylko ekstremalnym power userem - delikatnie mówiąc bez fałszywej skromności.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 14.07.2011 0:11#58

KOREKTA, bo jeszcze RMS się na mnie obrazi :P:

"Ale praktycznie każdy projekt OS zaczyna się jako rzecz darmowa i to jest "jądro" całej filozofii OS. "

Powinno być:

"Ale praktycznie każdy projekt OS zaczyna się jako rzecz WOLNA i to jest "jądro" całej filozofii OS. "

A że "wolny" w aspekcie ceny równa się "darmowy" to już inna sprawa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SalcefiX | 14.07.2011 0:20#59

@Druedain - MS Office to jakaś nazwa statku? ;)

"MS Office'a też mało kto potrzebuje" - może mało kto potrzebuje ale masę ludzi go używa nawet do napisania prostego tekstu, który można napisać nawet w notatniku. Niestety mam takiego pecha, że dostaję masę takich plików. Poza tym nie neguję całkowicie oprogramowania dostępnego na Linuksie. Po prostu uważam, że na Windowsie są wygodniejsze odpowiedniki.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SalcefiX | 14.07.2011 0:26#60

@TheBlackMan - "Aktualnie w ogóle nie używam windowsa, nawet na maszynie wirtualnej i wszystko to co robiłem wcześniej na Win mogę zrobić też na Lin" - naprawdę też tak chciałbym, ale niestety w moim przypadku się nie da. Co kilka tygodni dostaję pliki w docx i pptx w większości. LibreOffice niby je otwiera ale jak wygląda konwersja to wszyscy wiemy. Wiem, że to nie wina LibreOffice ale niestety nie da się tak pracować.

Nie mówiąc już o programie w firmie, który jest tylko na Windowsa. Niby jakoś działa przez W.I.N.E ale nie do końca dobrze.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 14.07.2011 0:42#61

@nilphilus | 13.07.2011 22:08#34
GalusAnonimus: nie, nie słyszałem o tych WIELU uwalonych telefonach, słyszałem o kilku przypadkach które do tego zostały rozwiązane.."

---
No to mało słyszałeś bo sam M$ przyznał się to (sic!) aż 10% uwalonych telefonów! A jak wiadomo ta korporacja zawsze kłamie, więc można spokojnie pomnożyć x3 i będzie bliższa prawdzie kompromitacja z ich strony.

Rozwiązane? Podjęli kolejną próbę nieudolnej aktualizacji i... uwalili kolejne telefony :DDD

Avatar
ubuntu-usr (niezalogowany) | 14.07.2011 1:12#62

"Nie tylko Microsoft jest pełen optymizmu. Gartner przewiduje, że Windows Phone będzie telefonem numer dwa na świecie już w 2015 roku, co oznacza, że będzie popularniejszy od iPhone'a. "

Sr@1y muchy, będzie wiosna. Nokia, moja ex-ulubiona marka się pogrążyła kompletnie. M$ ściągnie ją na dno by później ją kupić.

Poza tym w WP7 jest pełno niedoróbek, pomimo wielozadaniowości aplikacje czy nawet elementy systemu z sobą nie współgrają, o czym pisał też januszek dobreprogramy.pl/januszek/HotZlot--sesje-techniczne-to-tylko-poczatek,26541.html

Wprowadzenie kopiowania i wklejania to nie rewolucja ani nawet rewelacja tylko standard. Jeśli m$ liczy na to, że jego średniowieczna zabawka przy takim stanie rzeczy osiągnie popularność, to ja już dalej nawet nie będę nawet czytał o tym.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
januszek | 14.07.2011 7:07#63

TheBlackMan: Hmm, ten model: "zrobię, i może mi zapłacisz a może nie" - faktycznie działa ale zakresie w ograniczonym albo do przeróbek (forków) czegoś co już istnieje, albo do prostych w sumie programów, nawet pokuszę się o nazwanie ich programikami. Najwyraźniej widać to moim zdaniem w grach.

"Ludzie, którzy zapoczątkowali Linuksa, Apache, Wikipedię i inne rzeczy nie dostali za to kasy" - upraszczasz sprawę bo zwykle na samym początku rzecz opiera się nie o *nie otrzymywanie kasy* tylko o działanie w ramach jakiejś instytucji edukacyjnej w opraciu o jej projekty (i jej kasę) bądź o prywatne prace wykonane przez pracowników firmy niejako obok ich obowiązków (ale za pieniądze pracodawcy). To, że końcowy użytkownik nie płaci za tak powstałe oprogramowanie nie oznacza, że stworzono je bezpłatnie.

To COŚ, co "wolnością" nazywa i lansuje RMS - ja TO odbieram jako nowoczesny w formie mem idei utopijnego socjalizmu w realiach społeczeństwa informacyjnego.

Avatar
flamaster12 (niezalogowany) | 14.07.2011 7:36#64

@TheBlackMan

To już jest całkowita przesada. Jestem użytkownikiem Linuksa oraz Mac OS X. Oprogramowanie Open source to także programy oraz systemy na licencjach BSD, MIT itd. Wydaje mi się, ze początek programów Open source rozpoczął się ponad 30 lat temu. Była w tamtym okresie masa firm oraz osób rozwijającyh programy o otwartym kodzie, ale nikt jeszcze nie używał terminu open source oraz lincencji GPL. Więc ta grupa ludzi oraz firm istnieje od bardza dawna i nie ma to niestety większego związku z powstaniem "systemu Linux", który po prostu w porównaniu do systemów BSD miał znacznie lepiej uregulowaną sytuację prawnąi to mu dało mu większa przewagę. Open source nie jest ściśle związany z brakiem pobierania opłat,poniewaz Darwin jest projektem open source, ale nikt tak naprawdę nie używa tego systemu na codzień. Stanowi on po prostu podstawę komercyjnego Mac OS X, który wymaga komputera Apple. Drugi problem polega na tym, że projekty takie jak np SDL, Openal itp powstawały specjalnie dla systemu Linux, a dziś są wykorzystywane w komercyjnych programach oraz grach, które nawet nie mają wersji dla Linuksa. Jako ciekwostkę podam, że obecne dystrybucje zawirają wiele programów open source, które zostały wydane na innych liecencjach niż GPL- sam Linus Torvalds jest przeciwnikiem stosowania terminu GNU/Linux.
Open Source nie jest czymś nowym i rewolucyjnym, ale jest to zwykła definicja programów i systemów o otwrtym kodzie, które istniały na długo przed powstaniem systemu Linux. Ponadto programy tego typu często stanowią pewną część działalności róznych firm, które wykorzystują je w pojektach komercyjnych. To właśnie te firmy najczęściej mają największy wkład w rozwój, a czasami powstanie tego typu projektów. Open source nie jest przeciwieństwem komercyjnych programów oraz systemów operacyjnych,poniewaz często stanowi jego normalną część.

Avatar
flamaster12 (niezalogowany) | 14.07.2011 8:16#65

@januszek
"To COŚ, co "wolnością" nazywa i lansuje RMS - ja TO odbieram jako nowoczesny w formie mem idei utopijnego socjalizmu w realiach społeczeństwa informacyjnego."

Richard Stallman najczęściej zawęża definicję programów o otwartym kodzie do programów wydanych na GPL, co jest błędem. Nie zalezy mu na firmach oraz pięniądzach wykładanych na rozwój programów open source, a więc publikuje buble w stylu GPL 3. Podobnie sama definicja free software przez lata odstraszała firmy od korzystania z programów o otwartym kodzie źródłowym. Jego poglądy kolidują z działalnścią firm oraz osób wydających komercyjne programy dla Linuksa - dlatego nie ma zbyt wielu zwykłych użytkowników Linuksa, którzy kupują programy dla tego systemu, ale za to są miliony fanów przekonanych o darmowości wszystkiego co jest tworzone dla systemu Linux.
Wyboraźcie sobie miliony ludzi, którzy korzystają pod Wine z komercyjnych programów dla Windows oraz posiadającyh Windows na drugiej partycji, a jendocześnie przekonanych o tym , że dla Linuksa nie powinieneś kupować komercyjnych aplikacji. Wierni fani RMS, którzy dystrybucję Linuksa traktują jak zabawkę! Nie zależy im na wynikach sprzedazy komercyjnych programów dla Linuksa oraz samych aplikacjach dla Linuksa ponieważ RMS powiedział, że im nie potrzebne i niedługo wszyscy zrezygnują z korzystania z komercyjnych programów pod systemem Linux. To nie jest problem z popularnością systemu Linux, ale przekonaniami uzytkowników Wine oraz fanów darmochy, korzystającyh obecnie z systemu Linux.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
zielinxd | 14.07.2011 8:28#66

Może Windows'y na PC i inne są bardzo popularne ...jednak w telefonach już nie. Po pierwsze nie przegoni iPhone'a , a po drugie nie ma szans na przebicie Androida . Windows staje się coraz gorszy ;[

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemo_li | 14.07.2011 9:35#67

Gartner wydaje się ślepo wierzyć w WinP7. Przenieśli CAŁY obecny udział Nokii jako udział WinP7.

Nie wierzę, że nokia przeżuci się na same WinP7, choćby dlatego, że MS ustalił wspólną minimalną specyfikację. A Nokia dość dobrze sobie radzi w dolnym segmencie smartfonów. Innymi słowy Symbian nie zniknie!

Tak samo jak obecny udział się nie utrzyma :(, mimo dość dobrego udziału najnowszego Symbiana, Nokia traci udziały w rynku smartfonów więc i w 2015 albo będzie musiała odbić część rynku, albo magicznie przez te 4 lata zatrzyma spadek.


Za to Nokia będzie w stanie przerzucić bardzo dużą część produkcji telefonów na WinP7. Tak jak radzi sobie dobrze z wprowadzaniem najnowszego Symbiana.


PS Ballmer to niepoprawny optymista. Ale czego oczekiwać od CEO który nie che odejść mimo, że akcje firmy straciły 50% wartości za jego kadencji...

Avatar
AntyHejter (niezalogowany) | 14.07.2011 9:42#68

Narzekacie a i tak większość z was siedzi na Windowsach bo innej normalnej alternatywy na komputer nie ma. Na telefonach jest. Możecie przecież kupić sobie co chcecie. Jeśli wy nie wierzycie w ten system to po co komentujecie? I czytacie o nim newsy?

Hejterzy sami. A prawda jest taka że WinPhone nie jest najlepszy ale ładnie się rozwija. Zaostrza konkurencję co dla klientów jest korzystne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
webnull | 14.07.2011 10:25#69

@januszek
"upraszczasz sprawę bo zwykle na samym początku rzecz opiera się nie o *nie otrzymywanie kasy* tylko o działanie w ramach jakiejś instytucji edukacyjnej w opraciu o jej projekty (i jej kasę) bądź o prywatne prace wykonane przez pracowników firmy niejako obok ich obowiązków (ale za pieniądze pracodawcy). To, że końcowy użytkownik nie płaci za tak powstałe oprogramowanie nie oznacza, że stworzono je bezpłatnie.

To COŚ, co "wolnością" nazywa i lansuje RMS - ja TO odbieram jako nowoczesny w formie mem idei utopijnego socjalizmu w realiach społeczeństwa informacyjnego."

Składki w wikipedii są pobierane jedynie na utrzymanie serwerów a to jest różnica pomiędzy zarabianiem a po potrzebą utrzymania.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
webnull | 14.07.2011 10:26#70

@zielinxd
"Może Windows'y na PC i inne są bardzo popularne ...jednak w telefonach już nie. Po pierwsze nie przegoni iPhone'a , a po drugie nie ma szans na przebicie Androida . Windows staje się coraz gorszy ;["

I bardzo dobrze, niech Open Source i Free Software wejdzie wszędzie. Będziemy mieć wtedy 100 systemów, 100 środowisk graficznych do wyboru - nikt nie będzie narzekać.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
webnull | 14.07.2011 10:28#71

@djDziadek | 13.07.2011 23:50
Zatem Chrome OS jest zapewne dla Ciebie odpowiednie ;-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
command-dos | 14.07.2011 10:28#72

Niestety, ja nie wierzę, tylko wiem, że wp jest "skazane na sukces". 70% społeczeństwa to młoty (sorry, za określenie, ale brakuje mi tutaj słowa), którzy wierzą w reklamę, albo jadą na starych opiniach o jakiejś tam firmie. Ilu ludzi twierdzi, że jeśli auto, to tylko VW? Ile ludzi twierdzi, że jeśli system, to tylko windows (choć otwiera tylko przeglądarkę)? Ile ludzi twierdzi, że jeśli telefon to nokia? Przykładów można tu mnożyć... Jeśli twierdzicie, że Volvo 940 jest nadal najbezpieczniejszym samochodem na świecie... to należycie do tych 70%: http://www.youtube.com/watch?v=qBDyeWofcLY

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Raid | 14.07.2011 11:26#73

"Narzekacie a i tak większość z was siedzi na Windowsach bo innej normalnej alternatywy na komputer nie ma."

Zapewniam Cię, że jest życie po Windows...

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 14.07.2011 11:41#74

@Command-dos
Aha czyli rozumiem, że większość ludzi to młoty bo używają Windows, który tak naprawdę upraszcza życie i pracę zwykłemu użytkownikowi przy komputerze?
Znajdź mi pod linuksem programy, które mają takie same możliwości jakie mają wersje windowsowe:
CorelDraw
LightRoom
Oprogramowanie do aktualizacji map w nawigacjach TomTom i Clarion
a zapomnę o windows.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
januszek | 14.07.2011 11:44#75

@webnull: http://pl.wikimedia.org/wiki/Projekty ;) Quadrokopter to nie jest typ serwera ;P

Avatar
flamaster12 (niezalogowany) | 14.07.2011 11:55#76

@zorak
"Znajdź mi pod linuksem programy, które mają takie same możliwości jakie mają wersje windowsowe: LightRoom"

http://bibblelabs.com/
http://www.lightcrafts.com/lightzone/
http://darktable.sourceforge.net/index.shtml

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
januszek | 14.07.2011 12:12#77

@flamaster12: Nie znasz się na profesjonalnej fotografii, prawda? ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pilarek | 14.07.2011 12:38#78

@webnull

Komu by się chciało pisać aplikację na 100 różnych systemów, zakładając, że ich udział będzie podzielony w miarę równomiernie? Jakaś kompatybilność musi być.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 14.07.2011 14:14#79

@pilarek
Np. temu kto chce zarobić trochę $$$ korzystając z faktu, że komuś się nie chciało?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
command-dos | 14.07.2011 14:19#80

@zorak - wygląda na to, że jesteś jednym ze świadomych użytkowników windows, których jest zdecydowana mniejszość. Większość potrzebuje facebooka, yt, dostępu do poczty i onet.pl oraz zgrać fotki z aparatu - do tego nie trzeba mieć windowsa, a o alternatywie, ze zwykłych userów, nie wie prawie nikt. Mówiłem, że brakuje mi słowa i przyznaję się (wg mojego nazewnictwa), że na pewno jestem "młotem" w wielu dziedzinach, ale zawsze jestem otwarty na propozycje i ciekawe rozwiązania alternatywne do tych, nazwijmy to, znanych. Czy aby dojechać do pracy muszę kupować półciężarówkę, bo może zdarzyć się, że raz na 3 lata będę potrzebował przywieźć 2 tony piachu? Głupkowate myślenie, sam przyznasz...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
januszek | 14.07.2011 14:35#81

@command-dos: Wracaliśmy z HotZlotu w czwórkę. W drodze nastąpiła awaria auta, trzeba było wezwać fachowca. Kiedy ten się pojawił - poczuliśmy na własnej skórze co to znaczy być 'Zwykłym Userem'... ;P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
command-dos | 14.07.2011 15:29#82

@januszek - właśnie o tym mówię ;) a nie wystarczyło wyłączyć auto, wysiąść, wsiąść i ponownie załączyć? ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
januszek | 14.07.2011 16:47#83

@command-dos: Próbowaliśmy - nie zadziałało ;P

Avatar
Gunthers (niezalogowany) | 14.07.2011 18:09#84

@januszek
A czy Ty się znasz na profesjonalnej fotografii? Profesjonalna fotografia to nie tylko Lightroom.
Ja pamiętam, ze jeszcze całkiem niedawno sporo profesjonalistów używało Bibble. Niewiele mniej niż Lightrooma czy Apreture.
A LightZone to też świetna propozycja. Zupełnie nietypowy programik, ale można uzyskać rewelacyjne rezultaty.
Sam osobiście profesjonalistą nie jestem, ale pracowałem i z Lightroomem, i z Bibble (od jakiś wczesnych wersji 4), i LightZone. Obecnie dałem sobie spokój i w całości przeszedłem na opensourceowy Digikam.
Ale rozumiem, że dla niektórych jak coś jest OpenSource, to nie jest wystarczająco profesjonalne.
Podobnie to wygląda w systemach GIS - spotkałem już takich, co to twierdzili, że profesjonalnie może być tylko w ArcGis od Esri. Prawda jest taka, że jak chcesz mieć przyzwoite analizy to nie ładujesz się w Esri, tylko lecisz do GRASS i SAGA.
No ale dla masy "profesjonalistów" z państwowych urzędów jest to mało "profesjonalne", tak jak dla wielu "fotografów" "profesjonalny" jest tylko Lightroom...

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 14.07.2011 20:03#85

-> Evilus
1/ Desktop to już *historia* :)
2/ Jedynie wśród nerdów :)
3/ Obejrzałeś podlinkowaną przeze mnie, w jednym z wcześniejszych komentarzy, prezentację aby wygłaszać tak zdecydowane deklaracje ? ;)

Avatar
flamaster12 (niezalogowany) | 14.07.2011 22:41#86

@januszek

Widzę, że nawet nie sprawdzałeś tych programów

"Photo editing for professional photographers
who like things made simple."

http://www.lightcrafts.com/lightzone/

"Professional Photo Workflow"

http://bibblelabs.com/

Avatar
dendrytus (niezalogowany) | 15.07.2011 10:27#87

iSalt0 Touch screen w desktopie to nieporozumienie. Wiem bo mam takiego desktopa, więc nie grozi upadek klawiatury i myszki.
Desktopy jeszcze długo nie będą historią.
zresztą nie każdy ma ochotę machać łapkami przed monitorem(jak na raporcie mniejszości) jeśli może to zrobić szybciej i lepiej przy pomocy myszki i klawiatury.
Nowy interface na desktopach się nie przyjmie bo jest niepraktyczny na dużych ekranach.

Avatar
kubaw (niezalogowany) | 15.07.2011 10:52#88

Ciekawe w czym będzie się na to pisać, skoro wycofują się z Silverlighta...

Avatar
dendrytus (niezalogowany) | 15.07.2011 11:09#89

@kubaw pewnie w brajlu. Zresztą po co pisać na coś co okazało się odwrotnością sukcesu Kinecta.
Jeśli WP7 jest taką świetnie sprzedającą się nowinką, to dlaczego nie ma go już w OBOWIĄZKOWYCH kwartalnych raportach o przychodach spółki.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
webnull | 15.07.2011 12:23#90

@Pilarek
"Komu by się chciało pisać aplikację na 100 różnych systemów, zakładając, że ich udział będzie podzielony w miarę równomiernie? Jakaś kompatybilność musi być."

A Ty dalej nie w temacie...
W każdym systemie Uniksowym istnieją specjalne grupy osób które zajmują się tworzeniem paczek i to oni dbają o to aby paczki były kompatybilne ze sobą.

Przykładowo openSUSE Build Service potrafi od razu zbudować paczki dla ok. 10 systemów operacyjnych po podaniu ogólnej specyfikacji.

Avatar
dendrytus (niezalogowany) | 16.07.2011 0:53#91

Tu mamy wstępną akceptację użytkowników dla nowych interface'u http://www.youtube.com/watch?v=JZEnssVjb2g
Szykuje się kolejny wielki sukces na miarę Windows Vista

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
daqwid2727 | 16.07.2011 23:19#92

"rok temu był bardzo mały i nadal jest bardzo mały, ale był to ciekawy rok." tak się tłumacz Ballmer... Tak się tłumacz ;>

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
januszek | 16.07.2011 23:54#93

@flamaster12: W fotografii (jeśli oceniamy rzemiosło) jest obecnie tak, że o sprzęt martwią się amatorzy, o pieniądze zawodowcy a o światło artyści. Amatorzy zwykle w ogóle nie używają płatnego softu, artystów tu pomińmy. Największą grupą pośród zawodowców są aktualnie fotografowie ślubni - i pośród tych Lightroom stał się de facto standardem branżowym (co znaczy, że Ci ludzie nie marnują swojego czasu na sprawdzanie innego softu). Owszem, są i tacy, którzy używają innego softu - ale jest ich garstka ;)

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 19.07.2011 11:18#94

> dendrytus (niezalogowany) | 15.07.2011 10:27
Faktycznie, trochę się zagalopowałem :)
Desktop znajdzie swoje miejsce jako maszyna przeznaczona do zadań wymagających dużej mocy obliczeniowej, w rodzaju CAD/CAM.
Ponieważ uważam, że przyszłość to *praca zdalna* i, faktycznie, obsługa "pudła" a'la Raport Mniejszości to nieporozumienie, wieszczenie jego śmierci jest mocno przedwczesne ;)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av