r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Bardzo dobry Surface 3 powalczy również z tanimi Chromebookami

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Microsoft wczoraj zaprezentował nowy tablet. Surface 3 zapowiada się na naprawdę dobre urządzenie. Jednak czy na rynku zdominowanym przez tanie urządzenia z Chin jest miejsce na kolejny drogi tablet? Odpowiedź nie jest prosta, ale na pewno wiemy, że firma z Redmond to nie Apple i ma innych klientów, którzy nie rzucą się na nowy produkt, wykupując niemal cały nakład. Dodatkowo Surface 3 będzie musiał powalczyć nie tylko z tabletami, ale również z Chromebookami, wśród których zaczynają pojawiać się urządzenia hybrydowe.

Surface 3 jest następcą wcześniejszych tabletów Microsoftu, które działały pod kontrolą bardzo słabo przyjętego Windows RT. W przeciwieństwie do nich, nowy Surface został wyposażony w pełną wersję Windows 8.1. Trzeba przyznać, że nowy tablet z logo Microsoftu prezentuje się naprawdę nieźle. Dostajemy 10,8-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1920 × 1280, a więc o proporcjach 3:2. Firma z Redmond dobrze wykorzystała potencjał większego ekranu, oddając nam obsługę do 10 punktów dotykowych i możliwość korzystania z rysika Surface Pen (kosztuje 49 dolarów).

We wnętrzu znalazł się wykonany w 14-nanometrowym procesie technologicznym, czterordzeniowy nowy procesor Intel Atom x7-Z8700 1,6 GHz, w trybie Turbo osiąga 2,4 GHz. W tańszej wersji kosztującej 499 dolarów, Microsoft zastosował 2 GB RAM oraz dysk SSD o pojemności 64 GB. Natomiast po dopłaceniu 100 dolarów dostajemy dwukrotnie więcej RAM i dysk SSD o pojemności 128 GB.

r   e   k   l   a   m   a

Do zalet tego urządzenia z pewnością należy zaliczyć liczbę złączy, jak na tablet jest całkiem nieźle, zwłaszcza patrząc na konkurencyjne, popularne modele z Androidem. Surface 3 posiada USB 3.0, mini DisplayPort, micro USB, złącze audio oraz czytnik kart pamięci. Natomiast bezprzewodową łączność zapewni nam moduł WiFi 802.11 ac oraz Bluetooth 4.0. Niewiele osób wykorzystywać będzie ten duży tablet do robienia zdjęć, ale jeśli już ktoś zdecyduje się na noszenie tego 10,8-calowego sprzętu, to będzie mógł skorzystać z jednej z dwóch kamer. Główna, umieszczona z tyłu pozwoli na robienie zdjęć w maksymalnej rozdzielczości 8 MP, a frontowa oferuje 3,5 MP, a więc powinna sprawdzić się nawet przy selfie. Zastosowany akumulator ma pozwolić na 10 godzin pracy. Liczymy, że osiągnięcie tego rezultatu nie będzie wiązało się to z drastycznymi ograniczeniami.

Surface 3 domyślnie nie jest sprzedawany z etui z klawiaturą, trzeba za nie dopłacić 129 dolarów. Oczywiście do tego tabletu możemy podłączyć dowolną inną klawiaturę, a warto to zrobić. Jak już wcześniej wspomnieliśmy Surface 3 działa pod kontrolą pełnego Windows 8.1 (aktualizacja do Windows 10 będzie darmowa), a więc dostajemy dostęp do ogromnej bazy klasycznych programów dla Windows, a znaczna większość stworzona jest pod obsługę w wykorzystaniem myszki i klawiatury.

Nowy tablet Microsoftu prezentuje się naprawdę interesująco, ale jest urządzeniem z górnej półki. Oczywiście nie można powiedzieć, że jest drogi, bo konkurencja kosztuje podobnie, a często nawet jest droższa. Jednak firma z Redmond już w przypadku smartofnów pokazała, że ma problemy w zdobyciu zamożniejszych klientów i dobrze radzi sobie przede wszystkim na rynku budżetowych modeli. Dodatkowo Surface mimo iż zapowiada się na jeden z najlepszych tabletów z Windows, to niestety nie będzie miał łatwego startu, obecnie coraz większą popularnością cieszą się naprawdę tanie urządzenia, w tym również Chromebooki. Oczywiście Surface 3 nie jest bezpośrednim konkurentem dla urządzeń z Chrome OS, ale te urządzenia mogą jak najbardziej być interesującą alternatywą dla drogiego sprzętu, takiego jak właśnie tablet Microsoftu.

Jeśli mówimy o tanich Chromebookach, to warto wspomnieć o nadchodzących modelach, w których wykorzystano procesor składający się z czterech rdzeni Cortex A17. Między innymi dzięki temu niebawem na rynku pojawią się laptopy z Chrome OS kosztujące zaledwie 150 dolarów. Pierwsze naprawdę tanie Chromebooki zostaną stworzone przez dwie chińskie firmy – Hisense i Haier. Oba modele zaoferują 2 GB RAM, dysk eMMC o pojemności 16 GB oraz 11,6-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1366 × 768 pikseli. Wśród dostępnych złączy znajdziemy dwa pełne USB 2.0, HDMI, audio oraz czytnik kart pamięci. Bezprzewodową łączność zapewni nam moduł WiFi 802.11 ac oraz Bluetooth 4.0. Urządzenia dostępne są już w przedsprzedaży w cenie 149 dolarów, a w ciągu najbliższych 2-3 tygodni rozpocznie się ich sprzedaż.

Wśród laptopów działających pod kontrolą Chrome OS znajdziemy również modele konwertowalne, które to właśnie mogą okazać się jeszcze ciekawszą alternatywą dla Surface 3. Firma ASUS zaprezentowała Chromebooka Flip, który został wyposażony w zawiasy pozwalające na odchylenie górnej klapy aż o 360 stopni. Dzięki temu w łatwy sposób zamienimy tego Chromebooka w tablet. Możemy go ustawić jeszcze w dwóch trybach – w pozycji namiotu oraz w drugim trybie, gdzie dolna część służy jako podstawka.

Oczywiście zastosowany został dotykowy wyświetlacz, który może pochwalić się przekątną 10,1 cala oraz rozdzielczością 1280 × 800 pikseli. Sercem tego urządzenia jest układ Rockchip 3288 składający się z czterech rdzeni Cortex A17 o taktowaniu 1,8 GHz. Do dyspozycji dostajemy 2-4 GB pamięci RAM i 16 GB przestrzeni na pliki. Główna zaletą będzie oczywiście cena, ta hybryda została wyceniona na zaledwie 250 dolarów.

Niedawno pisaliśmy, że Microsoft przygotował własną odpowiedź na Chromebooki w postaci bardzo tanich laptopów z Windows. Wyraźnie widać, że obecnie rynek zalewany jest naprawdę tanimi urządzeniami. Czy jest na nim miejsce na jeszcze jeden drogi tablet? Obecnie trudno odpowiedzieć, z pewnością jeśli byłoby to urządzenie z logo Apple, to odpowiedź byłaby prosta. Jednak Surface 3 to urządzenie od Microsoftu, a ja już wcześniej wspomnieliśmy, ta firma ma trochę innych odbiorców niż Apple.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.