r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Budżet pod kontrolą. Aplikacje, z którymi opanujesz wydatki i oszczędzisz pieniądze

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Jak zrobić zakupy i nie zwariować? Sklepowe półki uginają się od towarów, producenci kuszą promocjami i tylko czekają, aż wyciągniemy pieniądze z portfela. Do tego trudno zapamiętać, co dokładnie potrzebujemy kupić i ile wydaliśmy w sklepie lub w hipermarkecie. Nie musimy jednak poddać temu szaleństwu. Dobre oprogramowanie pomoże przygotować się do zakupów i inteligentnie zarządzać swoimi finansami. Szybko się okaże, że jesteśmy w stanie zaoszczędzić znacznie więcej, niż myśleliśmy.

Z czym na zakupy?

Aby podczas zakupów nie wydać więcej, niż planujemy (a często także, niż możemy i powinniśmy), przed wizytą w sklepie warto sporządzić szczegółową listę produktów, których potrzebujemy. To jedna z ważniejszych zasad dotyczących oszczędzania, mówiąca, że kupować warto głównie to, co jest niezbędne. Towary wpadające do koszyka lub sklepowego wózka pod wpływem impulsu potrafią mocno przetrzebić naszą kieszeń. Przy kasie może się okazać, że czeka nas wydatek znacznie większy niż planowaliśmy.

W walce z nieplanowanymi wydatkami pomogą aplikacje mobilne. Dzięki nim stworzymy wygodne listy zakupów, co pozwoli szperać między sklepowymi regałami zgodnie z planem. Oczywiście, żadna aplikacja nie zastąpi konsekwencji ani silnej woli, ale połowa sukcesu to właśnie rzetelna lista zakupów. Tworzenie jej za pomocą aplikacji mobilnej ma sporo zalet. Można np. spisać potrzebne rzeczy w laptopie, gdy mamy nieco wolnego czasu, a dzięki synchronizacji w chmurze nasze dane znajdziemy również w smartfonie.

r   e   k   l   a   m   a

Google Keep

To notes od Google, poręczny i prosty w obsłudze. Aplikacja Keep pozwala tworzyć nie tylko notatki ze zdjęciami lub głosowe, ale także listy zakupów. Każdą pozycję możemy odhaczyć, gdy dany produkt trafi do naszego koszyka. Notatki można porządkować, korzystając z tagów, co ułatwia ich porządkowanie. We wpisach utworzonych w Google Keep można ustawiać przypomnienia – nie tylko o wskazanej godzinie, ale też w wybranej lokalizacji. Dlatego można stworzyć listę zakupów, a aplikacja przypomni nam o niej, gdy będziemy w pobliżu sklepu, który wskazaliśmy w przypomnieniu. Program szybko synchronizuje się z google'ową chmurą i notatki stworzone np. na komputerze szybko pojawią się także w smartfonie. Wpisy możemy udostępniać innym osobom, nadając im dostęp do edytowania listy.

Google Keep jest też dostępne na smartzegarkach z Androidem Wear, co pozwala na odczytywanie listy zakupów z nadgarstka. Sprawdziliśmy kilka razy takie rozwiązanie, bywa bardzo przydatne, bo nie trzeba ciągle zaglądać do smartfonu, by sprawdzić kolejne pozycje na zakupowej liście.

Google Keep: Android, iOS.

Listonic

Listonic to aplikacja polskiej produkcji, dla wielu osób niezbędna podczas robienia zakupów. Aplikacja jest bowiem przeznaczona tylko do celów zakupowych. Możemy tworzyć w niej listy potrzebnych produktów, dodając do nich ceny (co ułatwia zarządzanie finansami, jeśli na zakupy mamy określoną kwotę). Każdy produkt jest opatrzony ikoną, co sprawia, że nasze listy są uporządkowane i przejrzyste. Listonic korzysta też z obszernej bazy informacji o produktach, oferując system podpowiedzi. Jeśli wpiszemy np. ser, wówczas zobaczymy długą listę rodzajów sera do wyboru, a to oszczędza czas potrzebny na sporządzenie listy. W Listonic znajdziemy też aktualne gazetki reklamowe największych sieci handlowych w Polsce.

Aplikacja wyświetla reklamy, ale nie są one dokuczliwe, ciekawie też rozwiązano kwestię produktów sponsorowanych. Wyświetlają się one bowiem na liście rekomendacji i jeśli chcemy kupić mleko, to Listonic poleci nam to od konkretnego producenta, który wykupił reklamę. Listy zakupów możemy archiwizować, a także udostępniać je innym osobom (do tego potrzebne jest konto w usłudze, do założenia którego można użyć konta na Facebooku). Z usługi Listonic możemy korzystać zarówno na urządzeniach mobilnych, jak też w wersji przeglądarkowej.

Listonic: Android, iOS, Windows Phone

Lista zakupów

Lista Zakupów to bardzo prosty program, służący tylko i wyłącznie do tworzenia spisu produktów, które potrzebujemy kupić. Tę aplikację powinni docenić zwłaszcza ci, którzy cenią sobie prostotę i przeszkadza im zbyt duża liczba funkcji w programach tego typu. Lista Zakupów pozwala się skupić na podstawowym celu, czyli ustaleniu, co dokładnie potrzebujemy kupić w sklepie. Aplikacja zawiera moduł sugestii, co sprawia, że wpisywanie nazw poszczególnych produktów trwa szybko.

Lista zakupów: Android.

Listy zadań (a więc także zakupów) pozwala tworzyć też należąca do Microsoftu usługa Wunderlist (Android, iOS, Windows Phone). Ma ona mnóstwo innych funkcji, a opcja tworzenia list zakupowych jest tylko jedną z nich, ale mimo to warto ją przetestować.

Kasa musi się zgadzać

Przemyślane zakupy to tylko jeden z elementów rozsądnego gospodarowania pieniędzmi. Warto też planować wydatki, grupować je i analizować, na co wydajemy nasze ciężko zarobione pieniądze. Zdecydowanie łatwiej je wydać niż zarobić – to truizm, o którym każdy wie, ale wielu i tak pieniądze przeciekają przez palce. Z pomocą przychodzi jednak oprogramowanie. Coraz większą popularnością cieszą się m.in. narzędzia do zarządzania wydatkami, oferowane w bankowości internetowej. Przykładowo, swój Finansometr ma ING Bank Śląski, podobną usługę wdrożył też Bank Zachodni WBK. Warto też zwrócić uwagę na aplikacje mobilne, które są przeznaczone do tego, aby ułatwiać nam wydawanie pieniędzy, a kto wie, może nawet zaoszczędzić kilka złotych.

Moje Finanse

Korzystając z aplikacji Moje Finanse, żaden wydatek – choćby najdrobniejszy – nam nie umknie i będziemy mogli swobodnie kontrolować nasz miesięczny budżet.

Dzięki temu programowi możemy dodawać miesięczne wpływy na nasze konto oraz wydatki, dzieląc je na kategorie, jak czynsz, jedzenie, opłaty związane z kredytami lub też koszty utrzymania samochodu. Możemy ręcznie wpisywać każdy poniesiony wydatek, np. od razu po zakupach. Aplikacja pozwala dodać kilka kont (np. jedno z rachunku zwykłego, a drugie z karty kredytowej) i filtrować wydatki według konta, za pomocą którego ich dokonaliśmy. Wygodna jest możliwość dodawania zleceń stałych, co sprawia, że aplikacja automatycznie doda określony kwoty w terminie, kiedy pojawią się na naszym rachunku bankowym.

W programie Moje Finanse możemy na bieżąco śledzić, na co wydajemy pieniądze, a wydatki oraz wpływy są zobrazowane w formie wykresów. Ta opcja pokazuje też, na co wydajemy najwięcej, co pozwala np. szukać miejsca na oszczędności.

Moje Finanse: Android

Kontomierz

W serwisie internetowym Kontomierz.pl znajdziecie sporo funkcji, które pozwolą na codzienne zarządzanie finansami. W usłudze tej możecie importować dane z rachunków prowadzonych w 25 największych bankach w Polsce, korzystać z planera wydatków (który pozwala analizować, na co wydajemy pieniądze i znaleźć miejsce na oszczędności), definiować stałe wydatki (np. na czynsz, samochód, ratę kredytu, jedzenie itp.). Dane z Kontomierza możecie zaś importować z pliku .CSV, co może się przydać, gdy chcecie je przeanalizować nieco głębiej i bardziej wnikliwie. Usługa pozwala też założyć wirtualną świnkę-skarbonkę. Gdy wpiszemy, że chcemy w danych miesiącu zaoszczędzić określoną kwotę, aplikacja odejmie ją od naszego budżetu. Serwis wysyła też powiadomienia, jeśli na którymś z naszych rachunków bankowych zdarzą się rzeczy niepokojące, jak np. wypłata z bankomatu na Filipinach, a my w tym kraju nigdy nie byliśmy. Kontomierz poleca też najciekawsze oferty bankowe, np. kont oszczędnościowych lub lokat.

Uzupełnieniem przeglądarkowej wersji usługi jest aplikacja mobilna Kontomierz. W wersji dla osób niezalogowanych służy jako mapa bankomatów. Gdy zaś się zalogujemy, będziemy mogli na bieżąco dodawać wpływy oraz wydatki, a także zyskamy wgląd do wszystkich rachunków „podpiętych” w Kontomierzu. Nasze wydatki są zaprezentowane w formie wykresów, z oznaczonymi kategoriami. To pozwala sprawdzić, czy nie wydajemy zbyt dużo na książki, gry lub alkohole. Gdy uznamy, że tak, to program wskaże, gdzie można nieco obciąć koszty, aby nasz budżet miał się nieco lepiej. Dane, które podamy aplikacji, są na bieżąco synchronizowane z serwerami, więc od razu będą dostępne, gdy zalogujemy się w usłudze korzystając np. z laptopa. To wszystko sprawia, że Kontomierz jest dobrą propozycją dla osób, które chcą panować nad finansami, a jednocześnie oczekują od usługi, że dostarczy im dodatkowych metod analizowania informacji o własnych finansach.

Kontomierz: Android, iOS, Windows Phone

Domowy Budżet

To aplikacja banalna w swojej prostocie. Za jej pomocą wskazujemy miesięczne przychody (np. pensję, z umów zleceń, z inwestycji, lokat itp) oraz wydatki. Aplikacja przetworzy te dane w formie wykresu kołowego. Możemy też sprawdzić poszczególne wydatki oraz przychody, podzielone na kategorie takie, jak np. mieszkanie, żywność, transport, rozrywka, pożyczki itp. Aplikacja pozwala też sprawdzić kursy walut. To program dla tych, którzy potrzebują mieć zawsze pod ręką bardzo prosty zbiór danych o swoim miesięcznym budżecie domowym, bez potrzeby klikania w kolejne opcje, aby dostać się do poszukiwanej informacji.

Domowy Budżet: Android

Wśród aplikacji pomocnych w zarządzaniu budżetem chcieliśmy też opisać MoneyZoom, dostępny na Androida oraz iOS. Niestety, w chwili, gdy pisaliśmy ten tekst, aplikacja odmawiała współpracy. Nie pozwalała założyć konta ani przy użyciu adresu e-mail, ani za pomocą konta na Facebooku, nie działała też strona internetowa usługi. Wspominamy o tym, bo MoneyZoom często wymieniany jest jako solidny asystent finansowy w smartfonie. Ale nie było nam dane go przetestować.

Paragony warto mieć pod ręką

ToCoMoje

Aplikacja ToCoMoje to dzieło programistów z Polski. Jej cel jest bardzo prosty: ma nas uwolnić od upychanych w portfelu lub w kieszeniach spodni paragonów, z którymi później często nie wiadomo, co zrobić. I najczęściej trafiają one do kubła, aż nagle przychodzi moment, w którym dany paragon byłby bardzo potrzebny, np. jako dokument uprawniający do naprawy gwarancyjnej. W aplikacji możemy archiwizować paragony, dodawać do nich adnotacje lub wysyłać je e-mailem na adres sklepu, z którym załatwiamy nasze sprawy. Możemy też dodać adnotację o okresie gwarancji, którą objęty jest dany produkt.

ToCoMoje: Android, iOS

Kwitki

Aplikacja Kwitki również powstała w Polsce. Za jej pomocą możemy skanować nasze paragony, tworząc nie tylko bazę informacji o wydatkach, ale także o okresie gwarancji, która jeszcze przysługuje na kupione przez nas towary. W aplikacji możemy się zalogować, tworząc konto w oparciu o nasz adres e-mail lub używając konta na Facebooku lub Google. Kwitki skanują nasze paragony, archiwizując je. Każdy z nich możemy opatrzyć tagiem (wskazując np. te z hipermarketów), a program podliczy nasze wydatki i obliczy, ile procentowo w skali miesiąca wydajemy np. na jedzenie, a ile na inne cele (np. na książki, rozrywkę, paliwo itp.). To wszystko sprawia, że Kwitki są aplikacją wartą uwagi, gdy szukamy narzędzia pomagającego w rozsądnym wydawaniu pieniędzy. Warto jednak mieć na uwadze drobną wadę programu. Zdarza się, że działa ona bardzo powoli i miewa problemy z odczytaniem treści z paragonu.

Kwitki: Android, iOS

Paragon – Twoje Gwarancje

To aplikacja, która powinna się spodobać zwłaszcza zwolennikom minimalizmu. Paragon – Twoje Gwarancje to bardzo prosty program, który pozwala jedynie na robienie zdjęć paragonom i dodawanie do nich krótkiego opisu. Nie znajdziemy w niej dodatkowych opcji udostępniania lub wyodrębniania tekstu z zapisanego zdjęcia, który można użyć do innych celów, np. do tworzenia informacji o wygasającej gwarancji. Tak skromna liczba opcji w tej aplikacji niektórych może zrazić, za to może się podobać wygląd programu, nawiązujący do google'owego wzornictwa Material Design.

Paragon – Twoje Gwarancje: Android.

Zdrowy rozsądek to podstawa

Sporo jest aplikacji mobilnych, dzięki któremu można łatwiej zarządzać wydatkami i planować je. Taki asystent finansowy jest znacznie lepszym rozwiązaniem niż np. gromadzenie paragonów z planem, by wrócić do nich po kilku dniach i zrobić z nimi porządek. Niektórzy wolą je zbierać, a później wpisywać dane o wydanych kwotach do arkusza kalkulacyjnego, w taki sposób zarządzając swoim budżetem. To dobre rozwiązanie, bo nad finansami warto mieć kontrolę, ale też czasochłonne, a przecież łatwo o czymś zapomnieć i nie wpisać któregoś z wydatków. Dlatego aplikacje mobilne, które pozwalają szybko opisać dany wydatek, sporządzić listę zakupów lub przechować paragon, wydają się być lepszym partnerem do sprawowania pieczy nad stanem naszego konta.

Warto jednak pamiętać o tym, co jest absolutnie kluczowe. Żadna, choćby najbardziej szczegółowa lista zakupów w smartfonie, nie powstrzyma nas przed kupowaniem zupełnie niepotrzebnych produktów. I żadna, choćby najbardziej przyjazna w obsłudze i naszpikowana możliwościami aplikacja, nie zaoszczędzi za nas pieniędzy. Dlatego zanim sięgniemy po portfel, warto posłuchać głównie własnego zdrowego rozsądku.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.