r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

CES 2014: Heterogeniczna architektura w APU Kaveri pokazuje swoje możliwości

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Zeszłoroczne prace AMD nad innowacyjną, heterogeniczną architekturą obliczeniową HSA sprawiły, że premiery Kaveri, nowego APU z Sunnyvale, wyczekiwano z niecierpliwością. Nic w tym dziwnego: to już nie tylko zwykłe złożenie rdzeni CPU i GPU, które przecież znaleźć można też w układach konkurencji, lecz pełna manifestacja wizji Fusion, o której mówić zaczęto po raz pierwszy osiem lat temu.

Przypomnijmy: APU Kaveri jest pierwszym APU zawierającym rdzenie GPU Graphics Core Next i rdzenie CPU Steamroller, będące dużym krokiem naprzód względem wprowadzonych ponad dwa lata temu rdzeni Bulldozer – dzięki ulepszeniom w architekturze, takim jak dodanie drugiego dekodera rozkazów, zwiększenia o jedną trzecią pamięci cache i ulepszenia systemu predykcji udało się zwiększyć wydajność pojedynczych wątków. Według danych AMD, dla niektórych obciążeń roboczych przy tym samym taktowaniu rdzenie Steamroller powinny zapewnić o 20% większą wydajność niż poprzednie Piledriver (współdzielące architekturę z Bulldozerami).

W efekcie nowe, wykonane w technologii 28 nm APU miało przynieść wydajność na poziomie 856 GFLOPS, obsługą do 32 GB zunifikowanej pamięci RAM, dzięki architekturze hUMA współdzielonej między CPU i GPU, oraz mechanizm heterogenicznego kolejkowania hQ, który zrównuje procesor główny i graficzny w ich prawach do przydzielania zadań.

Parametry flagowej wersji Kaveri, czterordzeniowego układu A10-7580K, są zgodne z wcześniejszymi oczekiwaniami: zegar CPU taktowany jest 3,7 GHz (z trybem Turbo 4 GHz), zaś zegar GPU to 720 MHz. TDP układu jest na poziomie 95 W. Jak widać, to nieco niższe częstotliwości niż dla układów Richland: A10-6800K ma zegar CPU 4,1 GHz i GPU 844 MHz, przy TDP 100 W. Mimo obniżenia taktowania, wydajność Kaveri jest znacząco wyższa niż APU poprzedniej generacji.

Przedstawione przez AMD testy wydajności systemu, grafiki i obliczeń na OpenCL, wykonane za pomocą PCMarka, 3DMarka i Basemarka CL, pokazują jednak, że ten wzrost wydajności dotyczy przede wszystkim GPU. Obniżenie taktowania CPU względem Richlanda pochłonęło w dużym stopniu większą efektywność Steamrollera. GPU za to święci triumfy, zarówno w renderowaniu grafiki jak i obliczeniach OpenCL.

Korzyści z nowej architektury obliczeniowej dla zwykłego oprogramowania są oczywiście żadne. Jeśli jednak uruchomić na nowym APU oprogramowanie pisane z myślą o HSA, efekty są porażające. Przykładem ma być arkusz kalkulacyjny z LibreOffice, który po włączeniu akceleracji OpenCL przyspiesza ośmiokrotnie. Ile jednak takich aplikacji będzie? Prawdopodobnie niezbyt wiele – niewielki udział w rynku oznaczać będzie, że większość producentów oprogramowania nie rzuci się do przepisywania swojego software'u na nową architekturę.

Większym bodźcem do zakupienia APU Kaveri mogą być gry, które dzięki niskopoziomowemu API grafiki 3D Mantle, będą mogły pokazać efekty niedostępne konkurencji. Szkoda tylko, że nie udało przed premierą Kaveri rozwiązać problemów technicznych z Battlefieldem 4, pierwszą grą, która miała wykorzystać Mantle. Być może uda się to zrobić przed komercyjną premierą nowego APU – pojawić się ono ma w sprzedaży już w ciągu kilku najbliższych tygodni. Poniżej możecie zapoznać się z proponowanymi cenami poszczególnych wersji Kaveri.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.