r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Chrome z bocznymi panelami? Tak, o ile powstaną odpowiednie rozszerzenia

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Całkiem możliwe, że już niebawem przeglądarka Google Chrome nie będzie musiała oznaczać jedynie kompletnego minimalizmu, prostoty i braku możliwości personalizacji w kwestii interfejsu. W związku z licznymi zgłoszeniami producent zdecydował, że jest w stanie pomóc w implementacji paneli bocznych, które mogłyby być tworzone poprzez zewnętrzne dodatki.

Kiedyś inaczej wyglądały monitory i rozdzielczości z jakimi mieliśmy do czynienia. Obecnie najpopularniejsze są panoramy o proporcjach 16:9, gdzie często nie sposób wykorzystać miejsca dostępnego po bokach. Strony internetowe mogą być co prawda responsywne, ale układ trójkolumnowy już przeminął, a czytanie wiersza artykułu od jednego końca monitora do drugiego jest skrajnie niewygodne. Przeglądarka pracuje natomiast często na pierwszym planie w postaci zmaksymalizowanej, więc całe to miejsce aż prosi się o lepsze wykorzystanie. W wielu przeglądarkach można stosować panele boczne… w Google Chrome nie, bo przecież jego wyznacznikiem jest minimalizm i prostota, które czasami stają się duża przeszkodą, a nie zaletą.

To może się jednak zmienić za sprawą ostatniej decyzji deweloperów projektu Chromium. Byli oni od ponad roku naciskani przez pewną grupę użytkowników do wdrożenia funkcji wyświetlania kart z boku, w formie panelu bocznego. Za wzorzec tego rozwiązania przyjęto dodatek Tree Style Tab, który pozwala na takie ustawienie kart, a także organizowanie ich w grupy i dowolne przesuwanie. Co prawda podobny dodatek jest dostępny w Chrome Web Store, ale otwiera on karty w zupełnie nowym oknie, a jego możliwości są znacznie mniejsze. Dodatkowym argumentem miałoby być to, że przecież panel narzędzi dla twórców stron internetowych może być w Chrome umieszczony z boku – tutaj sprawa dotyczy jednak wbudowanej piaskownicy i nie jest taka prosta, jak może się wydawać.

r   e   k   l   a   m   a

Użytkownicy doczekali się jednak dobrej wiadomości, bo o ile funkcja taka nie zostanie wprowadzono bezpośrednio w przeglądarce (jest to zbyt czasochłonne), o tyle API dodatków zostanie rozbudowane, aby możliwe stało się w nich używanie paneli bocznych. W tym wszystkim jest pewien haczyk – najpierw ktoś musi pokazać, że faktycznie można dobrze wykorzystać panele boczne. Jeżeli znajdą się osoby chętne do tworzenia takich rozszerzeń, programiści tworzący Chromium dodadzą do przeglądarki odpowiednie poprawki, które są zresztą oczekiwane od kilku lat.

Na całą tą sytuację z uśmiechem i pewną nutką politowania mogą z kolei patrzeć użytkownicy przeglądarki Mozilla Firefox. Ta aplikacja do serfowania po Sieci od dawna pozwala na uruchomienie w panelu bocznym np. historii czy zakładek. Dzięki rozbudowanym rozszerzeniom takim jak wspomniany Tree Style Tab, czy też bardzo popularnym All-in-One Sidebar są w stanie skonfigurować przeglądarkę tak, jak sobie tego życzą. Bez skazywania się na jedyny słuszny wybór ustalony przez producenta.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.