r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Facebook będzie omijał blokowanie reklam. Zanosi się na długą batalię

Strona główna AktualnościINTERNET

Popularność oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam na stronach internetowych coraz wyraźniej rysuje wizję przyszłości Internetu, w której za dostęp do każdego serwisu przyjdzie płacić. Wciąż wydaje się jednak ona dość odległa, rośnie więc popularność nie tylko rozszerzeń, ale także implementacji adblockerów w przeglądarkach, czego sztandarowym przykładem jest Opera.

Istnieje jednak serwis, który na reklamach opiera lwią część swoich ogromnych przychodów, nic zatem dziwnego, że popularność adblockerów nie jest mu na rękę. Jest nim oczywiście Facebook, który zapowiedział właśnie radykalne zmiany w polityce wyświetlania reklam. Poskutkują one między innymi wykorzystaniem mechanizmów omijających blokady, dzięki którym treści te zobaczą także użytkownicy korzystający z AdBlocka czy uBlocka.

Według Facebooka, co zapewne „ucieszy” miliony internautów, ich problemem nie jest wyświetlanie reklam, ale wyświetlanie reklam, które nie mają związku z adresatami. Korporacja Marka Zuckerberga wspaniałomyślnie przedsięwzięła zatem środki, by wyświetlać reklamy mimo uruchomionych blokerów, za to reklamy skuteczniej spersonalizowane. Zarówno jeśli chodzi o treść, jak i formę.

r   e   k   l   a   m   a

Zmiana sposobu wyświetlania reklam, dzięki której – przynajmniej tymczasowo – zawodzić będą blokery reklam, będzie dotyczyć przeglądarkowej wersji serwisu. To jednak wystarczyło by wywołać sprzeciw twórców samych rozszerzeń – głos w tej sprawie zajął Ben Williams z AdBlock Plus. Stwierdził on, że decyzja Facebooka jest wymierzona przeciwko użytkownikom, którym odebrana zostaje wolność wyboru:

Jest to niefortunny krok, gdyż prowadzi on po mrocznej ścieżce przeciw wyborowi użytkownika. Nie ma jednak powodów do paniki: gra w kotka i myszkę w IT jest z nami tak długo, jak spamerzy próbują omijać filtry antyspamowe.

Można zakładać, że prędzej czy później twórcy blokerów zaimplementują odpowiednie mechanizmy wykrywania nowych reklam, podobnie jak Facebook będzie podejmował kolejne eksperymenty z ich formą. Będziemy mieć zapewne do czynienia z kolejnymi iteracjami tej potyczki, które świadczyć mogą tylko o jednym – serwis Marka Zuckerberga, mimo świetnych wyników finansowych, zaczyna mieć problemy ze swoim reklamowym kolosem.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.