r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Fedora 20 wydana, w centrum uwagi procesory ARM

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Oczekujący od dwóch tygodni na finalne wydanie Fedory 20 wreszcie się doczekali. Rozwijana pod nazwą kodową „Heisenbug” kolejna wersja tej popularnej dystrybucji Linuksa jest już do pobrania z serwerów projektu. To wydanie istotne nie tylko ze względu na dziesiątą rocznicę rozpoczęcia projektu Fedora Core. Potwierdza ono znaczenie procesorów z rdzeniami ARM, od tej wersji bowiem architektura ta jest przez Fedorę traktowana na równi z x86/x86-64.

Decyzja o potraktowaniu Fedory dla ARM jako „pierwszorzędnej” oznacza, że będzie ona traktowana z taką samą troską co x86 – ewentualne problemy będą wstrzymywały wydania kolejnych wersji dystrybucji. Na początku wsparcie dla ARM-ów ogranicza się do ARMv7hl, ale kolejna wersja systemu przynieść ma wsparcie dla 64-bitowej architektury (która wykorzystana będzie m.in. w nowych procesorach Opteron od AMD). ARM szybko rośnie i już jest dominującą platformą w świecie mobilnym. Poza zastosowaniami mobilnymi i hobbystycznymi, ARM niesie też w sobie wielką obietnicę stania się potężną i opłacalną technologią w świecie serwerów – czytamy w komunikacie deweloperów Fedory, uzasadniających swoją decyzję.

Obecnie Fedora zapewnia cztery oficjalne obrazy systemu dla płytek BeagleBone Black (TI AM335x) i Wandboard (Freescale i.MX6), komputerka CompuLab Trim Slice (NVIDIA Tegra 2) i mikroserwerów Calxeda EnergyCore. Do tego dochodzą obrazy do wirtualizacji i specjalne wydanie Pidora dla komputerka Raspberry Pi.

Nie oznacza to wszystko, że nową Fedorą powinni się interesować tylko właściciele sprzętu z ARM-ami. Wersja 20 ma sporo do zaoferowania tym użytkownikom, którzy chcą mieć nowoczesny system na desktopie. Podstawowe środowisko graficzne GNOME zostało zaktualizowane do wersji 3.10, zaś KDE do wersji 4.11 (finalnej z linii 4.x). GNOME i KDE mają jednak teraz bardzo udaną alternatywę – Fedora oficjalnie wspiera Cinnamona w najnowszej wersji 2.0.

Warto zwrócić uwagę na wbudowanego klienta i serwer usługi X2go, najlepszego chyba klienta zdalnego pulpitu, po którym nikt chyba nie będzie chciał wracać do VNC. Działa on po SSH, pozwala na pauzowanie i przenoszenie sesji, a nawet transfery plików i zdalne odsłuchiwanie dźwięku. Network Manager pozwala teraz na budowanie powiązań i mostków między urządzeniami sieciowymi i dodaje też nowe narzędzia do obsługi z poziomu konsoli, a stos oprogramowania BlueZ, odpowiadający za Bluetooth, przynosi w zastosowanej wersji 5.0 wsparcie dla profili urządzeń Low Energy. Pojawiły się również ulepszone wersje narzędzi do druku 3D – slic3r, Cura i simarrange.

Programistów Fedora 20 może zainteresować dołączeniem serwera aplikacyjnego WildFly 8, niegdyś znanego jako JBoss Application Server. Tak, to ten sam słynny serwer dla aplikacji Javy EE 7, rozwijany przez RedHata na licencji GPL i charakteryzujący się dużą szybkością uruchamiania i bardzo oszczędnym zarządzaniem pamięcią. W dystrybucji pojawił się też kompletny framework Ruby on Rails w wersji 4.0 i nowa wersja języka Perl – 5.18.

Pod względem zastosowań serwerowych też nie jest źle: nowe obrazy dla prywatnych i publicznych chmur obliczeniowych, łatwiejsze robienie migawek z maszyn wirtualnych, możliwość wykorzystania dysków SSD jako przezroczystych buforów dla dysków twardych, ulepszenia w emulacji ARM na x86 i dodanie wsparcia dla platformy obliczeń rozproszonych Apache Hadoop. Nowa Fedora powinna sobie też lepiej radzić w złożonych środowiskach Active Directory, zawierających wiele domen i pozwala na zarządzanie kluczami i certyfikatami za pomocą zestawu narzędzi p11-kit-trust. Ciekawostką może być wyłączenie sendmaila – wydanie to domyślnie nie zawiera już demona poczty, z którego mało kto przecież korzystał.

Listę linków do pobrania wszystkich odmian Fedory 20 możecie znaleźć tutaj.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.