r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Firefox 34 wprowadza komunikator Hello i odświeżony interfejs na Androidzie

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Na serwerach Mozilli pojawiła się już najnowsza wersja przeglądarki Firefox. W wielu przypadkach może być to doskonała alternatywa dla Google Chrome, który okazuje się przeglądarką coraz wolniejszą i coraz bardziej awaryjną. Wydanie oznaczone numerkiem 34 nie jest jedynie zbiorem poprawek i optymalizacji wydajności. To także kilka nowych, bardzo ciekawych funkcji i zwiększenie bezpieczeństwa użytkowników.

W nowym stabilnym wydaniu liska debiutuje Firefox Hello – wbudowany w przeglądarkę komunikator wykorzystujący WebRTC. Hello pozwala na prowadzenie rozmów tak głosowych jak i z użyciem wideo. Wyróżnia się on tym, że użytkownicy zainteresowani jego wykorzystaniem w ogóle nie muszą tworzyć jakichkolwiek kont. Wystarczy skorzystać z dostępnej opcji udostępniania, a następnie przesłać drugiej osobie wygenerowany link. Wchodząc na zawartą w nim stronę dołączony ona do dyskusji. Jeżeli zdecydujemy się na korzystanie z konta Firefox, będziemy mogli stworzyć własną listę stałych kontaktów, a także nią zarządzać. W celu szybszego uzupełnienia książki adresowej wykorzystać możemy funkcję importowania kontaktów z konta Google. Początkowo opublikowana wersja miała problem z wyświetlaniem przycisku Hello. Obecna nie powinna już sprawiać problemów, ale jeżeli nadal go nie widzicie, wejdźcie na stronę about:config i zmieńcie parametr loop.throttled na false. Po ponownym uruchomieniu komunikator powinien już być dostępny.

Druga z nowości to zupełnie przebudowane okno wyszukiwarki i opcji z nimi związanych – ma to na celu dopasowanie przeglądarki do nowej strategii Mozilli. Po zakończeniu współpracy z Google, Firefox będzie domyślnie wykorzystywał najpopularniejszą wyszukiwarkę w zależności od regionu, w jakim się znajdujemy. To właśnie dlatego np. dla użytkowników z Rosji, Białorusi i Kazachstanu wybrany został Yandex, a w Stanach Zjednoczonych Yahoo. Użytkownicy z Polski nie muszą przejmować się tymi zmianami, u nas domyślnym wyborem nadal pozostaje Google. W związku, z tymi zmianami Mozilla postanowiła przeprojektować pasek wyszukiwarek i menu ich konfiguracji, o czym zresztą już ostatnio informowaliśmy. Niestety, ta zmiana obejmuje póki co jedynie Firefoksa w angielskiej wersji językowej. Nowe moduły możecie jednak włączyć zgodnie z naszą instrukcją zawartą w poprzednim wpisie.

r   e   k   l   a   m   a

To nie koniec zmian, obecnie możemy jeszcze łatwiej przełączać się pomiędzy motywami zainstalowanymi w przeglądarce. Z głównego menu wystarczy wybrać opcję dostosuj, odpowiedni przycisk do zmiany skórki znajdziemy u dołu przeglądarki. Spore zmiany zaszły także pod maską. Najważniejszą z nich jest bez wątpienia wyeliminowanie problemu dotyczącego komunikatu Firefox został już uruchomiony, ale nie odpowiada, jaki od dłuższego czasu trapił użytkowników systemu Windows. Teraz w takiej sytuacji będzie można zamknąć i ponownie uruchomić przeglądarkę za pomocą tylko jednego kliknięcia. Ze względów bezpieczeństwa zdecydowano się na wyłączenie dziurawego i niezaufanego już protokołu SSLv3, w module WebCrypto pojawiło się natomiast wsparcie dla RSA-OAEP, PBKDF2 i AES-KW. W przeglądarce zaimplementowano także obsługę HTTP/2 (zgodnie ze szkicem draft14) i ALPN.

Zadowoleni powinni być także deweloperzy, bo choć Mozilla stworzyła osobną przeglądarkę stworzoną właśnie dla nich, to ciągle rozwija opcje programistyczne w standardowym Firefoksie – WebIDE pozwala na tworzenie i edycję aplikacji internetowych wprost z przeglądarki, poprawiono także interfejs w module odpowiedzialnym za profilowanie. Zmiany pojawiły się także w wersji dla Androida. Obsługuje ona Chromecast, dzięki czemu możemy przesłać otwartą kartę bezprzewodowo np. na TV. Oprócz tego nieco odświeżono interfejs i wprowadzono obsługę dodatkowych nagłówków związanych z bezpieczeństwem i lepsze sprawdzanie certyfikatów stron korzystających z transmisji szyfrowanej.

Oczywiście najnowsza wersja Firefoksa to także poprawki zgłoszonych błędów, oraz zmiany optymalizacyjne, dzięki którym przeglądarka powinna działać jeszcze szybciej. Choć udział Firefoksa na rynku ostatnio nieco spadł, zachęcamy do jego wypróbowania. Możliwe, że okaże się wyborem znacznie lepszym, niż coraz cięższy i bardziej awaryjny Google Chrome. Przeglądarkę tworzoną przez Mozillę znajdziecie w bazie aplikacji naszego serwisu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.