
Dopiero co informowaliśmy o współpracy narzędzia Google Calendar
Sync z programem Microsoft Office Outlook, czy wzbogaceniu Gmaila o
możliwość zarządzania zadaniami użytkownika. Tymczasem korporacja
zaprezentowała projekt o nazwie Native Client - technologii która ma umożliwić deweloperom
korzystanie z mocy obliczeniowej procesora przy jednoczesnym
zachowaniu neutralności przeglądarki, przenośności i
bezpieczeństwa.
Obecnie w skład Native Client wchodzi wtyczka do przeglądarki oraz
zestaw narzędzi przygotowanych w oparciu o kompilator GCC. Za
przykład witryny, która mogłaby zostać wykonana z zastosowaniem
technologii, twórcy wskazują typowy serwis fotograficzny
pozwalający przeglądać zdjęcia bez konieczności opuszczania jednej
strony. W odróżnieniu do stosowanego dotąd rozwiązania polegającego
na wykorzystaniu techniki kombinacji JavaScript przy udziale
operacji przetwarzania po stronie serwera, natywny kod może być
uruchamiany na maszynie użytkownika wskutek czego przetwarzanie
obrazu odbywać się może poprzez jego CPU.
Projekt zaraz po premierze wzbudził kontrowersje w zakresie
bezpieczeństwa. W tym celu korporacja ustaliła parę podstawowych
zasad dotyczących najważniejszych modułów. Dzięki temu muszą one
spełniać określone warunki, a także nie mogą zawierać pewnych
sekwencji instrukcji zapewniając możliwość wykrywania oraz
zapobiegania potencjalnie niebezpiecznego kodu.
Rozszerzenie jest zgodne z przeglądarkami Firefox, Safari, Opera i
Google Chrome. Na liście obsługiwanych systemów znalazły się
Windows, Linux i Mac OS dla architektury x86, a w chwili obecnej
trwają prace nad wsparciem dla pozostałych, m.in. ARM i PPC.