Google „blokuje” Adblock Plusa w imię zwiększenia bezpieczeństwa użytkowników

Dla firmy, która żyje z wyświetlania reklam, oprogramowaniesłużące do blokowania reklam musi wydawać się obrzydliwością.Jeśli jednak zdecydujesz się na rozwijanie otwartej platformy, niemożesz ot tak zakazać programistom tworzenia takich blokad, aużytkownikom korzystania z nich. Możesz jednak spróbować toutrudnić. To właśnie zrobiło Google przy okazji swojej ostatniejaktualizacji Androida.Teraz właściciele niezrootowanych telefonów z Androidem 4.1.2 i4.2.2 nie mogą już w prosty sposób uruchomić u siebie AdblockPlusa. Otrzymują komunikat, według którego muszą ręcznieskonfigurować sobie serwer proxy wykorzystywany przez aplikację dofiltrowania reklam. Teoretycznie to nic strasznego, zrobienie tego wAndroidzie nie jest trudne, ale z drugiej strony dla wieluużytkowników takie manipulacje to czarna magia – oni po prostuchcą zainstalować aplikację i mieć spokój. Wprowadzeniekonieczności samodzielnego konfigurowania proxy przenosi AdBlockPlus z kategorii aplikacji dla mas do kategorii aplikacji dlahobbystów. [img=abp]Autor Adblock Plusa zgłosiłswoje zastrzeżenia, sugerując nawet, że Androidowi corazbliżej do Microsoftu. Google raczej wprowadzonych zmian niewycofa – tłumaczy się, że to wszystko dla bezpieczeństwaużytkowników: złośliwe aplikacje mogłyby przekierowywaćpołączenia internetowe, a wprowadzone poprawki uniemożliwiają imto. Mimo to deweloperzy Adblocka liczą, że Google przedstawirozwiązanie, które chroniąc bezpieczeństwo użytkowników będzieszanowało także ich decyzje. Na razie pozostała im jedynieedukacja: na stronach Adblock Plusa pojawił się poradnik,wyjaśniający jak blokadę reklam skonfigurować na nowych wersjachAndroida.Nie jest to jedyny kuksaniec od Google'a wymierzony wantyreklamowe oprogramowanie. Podobnie utrudniono życie użytkownikomAdblocka naprzeglądarce Chrome. Od grudnia 2012 r. wyszukiwarka Chrome WebStore domyślnie zwraca wyniki dla kategorii „Aplikacje”, podczasgdy Adblock Plus jest „rozszerzeniem” – by go znaleźć wwynikach, trzeba przełączyć widok listy wyszukiwania (a interfejsdo tego nie jest zbyt przejrzysty). Co ciekawe, po wprowadzeniu zmianw wyszukiwarce, deweloperzy Adblock Plusa przygotowali swojerozszerzenie w formie aplikacji i umieścili je w sklepie – jednakGoogle bez komentarza usunęło je kilkanaście godzin później.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Aktualizacja KSeF 2.0. Pozwala zgłaszać fałszywe faktury
Aktualizacja KSeF 2.0. Pozwala zgłaszać fałszywe faktury
Nowość w Uberze. Rośnie konkurencja dla Booking
Nowość w Uberze. Rośnie konkurencja dla Booking
Nie odpędzisz się od YT Shorts. Trafi do twojego telewizora
Nie odpędzisz się od YT Shorts. Trafi do twojego telewizora
Zwrot w planach. Windows ma potrzebować mniej RAM-u
Zwrot w planach. Windows ma potrzebować mniej RAM-u
Komisja Europejska nalega. Chodzi o bezpieczeństwo najmłodszych
Komisja Europejska nalega. Chodzi o bezpieczeństwo najmłodszych
Chroń PIN i hasło. Oszuści mają banalną metodę
Chroń PIN i hasło. Oszuści mają banalną metodę
Ważna opcja w Google Maps. Przyda się każdemu
Ważna opcja w Google Maps. Przyda się każdemu
Nie musisz otwierać Photoshopa. Claude zrobi wszystko za ciebie
Nie musisz otwierać Photoshopa. Claude zrobi wszystko za ciebie
Fałszywe SMS-y o e-TOLL. Jak działa oszustwo?
Fałszywe SMS-y o e-TOLL. Jak działa oszustwo?
Niebezpieczny trend na TikToku. Wykorzystują do niego dzieci
Niebezpieczny trend na TikToku. Wykorzystują do niego dzieci
Aktualizacja Google Home. Sterowanie szybsze o 1,5 sekundy
Aktualizacja Google Home. Sterowanie szybsze o 1,5 sekundy
Oszustwo "na wypadek". Seniorka miała oddać 50 tys. zł
Oszustwo "na wypadek". Seniorka miała oddać 50 tys. zł
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!