Przede wszystkim XBMC na Androida nie różni się niczym od wersji na Windowsa, Linuksa, OS X czy AppleTV. Oprogramowanie można uruchomić na dowolnym urządzeniu z Androidem, ale rozwijane było głównie z myślą o coraz popularniejszych przystawkach multimedialnych z tunerami DVBT. Platformą, z której korzystali deweloperzy, jest przystawka Pivos XIOS (nie powinno dziwić, że firma Pivos jest teraz oficjalnym sponsorem projektu). Na tej przystawce XBMC działa w miarę stabilnie i płynnie, podobnie jak na sporej palecie telefonów i tabletów, ale to dopiero początek.
Aplikację można przetestować samodzielnie, jednak na razie dostępny jest jedynie kod źródłowy do samodzielnej kompilacji. W Google Play aplikacja znajdzie się kiedy będzie w stanie zagwarantować identyczne wrażenia i funkcje na wszystkich urządzeniach. Obecnie trwają między innymi prace nad dostosowaniem skórek do małych ekranów dotykowych, na których interfejs miewa problemy. W przyszłości XBMC może skorzystać również z danych o położeniu, akcelerometru czy rozpoznawania mowy, jednak na razie priorytetem jest przeniesienie wszystkich możliwości wersji desktopowych na Androida.